Czy masz syndrom oszusta?

16 Lipca 2013

Niektóre kobiety nie wierzą we własne umiejętności i myślą, że osiągnęły sukces przez przypadek. Cierpią na syndrom oszusta.

kobieta

To nietypowa dolegliwość. Pisze o niej jedna z internautek. `Zaczęło się na studiach. Koleżanki martwiły się, że gdy je skończymy, może być ciężko z pracą, a ja już na trzecim roku znalazłam dobrze płatne zajęcie w zawodzie. Zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, że mi się udało. Potem, po studiach, coraz częściej czułam się dziwnie. Miałam świadomość, że na uczelni było wiele osób z lepszymi wynikami, więc czułam się głupio, że tak dobrze mi szło. W związku też ciągle mam poczucie, że nie zasługuję na mojego chłopaka. Po prostu mi głupio. Ostatnio zaczęłam kłamać na temat pracy i związku, żeby inni nie byli zazdrośni. Nie opowiadam o swoich sukcesach`.

Jak hochsztaplerka

Syndrom oszusta może mieć różne oblicza. Osoby nim dotknięte przede wszystkim żyją w ciągłym przekonaniu, że nie zasługują na to, co osiągnęły. Wydaje im się, że sukcesy, które odnoszą, to jedynie fuks i ślepy traf. `Oszuści` nie wierzą w siebie i swoje osiągnięcia, stale umniejszają własną wartość i czują się jak hochsztaplerzy. Nie potrafią przyjmować komplementów. Gdy ktoś chwali ich za dokonania, oni kulą się i zamykają w sobie, pewni, że tak naprawdę nic nie osiągnęli. Żyją w przekonaniu, że pewnego dnia prawda o nich wyjdzie na jaw. W sobie dostrzegają przede wszystkim wady i braki – często irracjonalne; własne zalety deprecjonują.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (14)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-16 20:03:00

re: Czy masz syndrom oszusta?

Nie wiem, czy mam ten syndrom, ale trochę się zablokowałam... Kiedyś nie robiłam tajemnic z bardzo oczywistych spraw (typu wyniki w nauce). Moja przyjaciółka wówczas zachowywała się normalnie. Wszystko się zmieniło, kiedy po maturze wybrałyśmy nieco inne ścieżki. Ona poszła na studia dzienne, na dośc trudny kierunek, a ja na zaoczne, do pracy i na dodatek zajmowałam się dwoma domami (swoim i schorowanej babci). Niby normalna sprawa, ale jej trochę na studiach odbiło i np. wypytywała mnie przy każdej okazji, co dostałam z tego i tego zaliczenia. Odpowiadałam zgodnie z prawdą (a oceny prawie zawsze miałam powyżej 4.) No i zamiast powiedziec "ok" czy coś w tym stylu, to ona praktycznie zawsze kwitowała to w ten sposób: "Aaaa, bo wiesz, to na zaocznych..." I co z tego? Akurat na moim kierunku to nawet na zaocznych trzeba było się uczyc. Później nie chwaliłam się ocenami, tylko gdy pytała mówiłam, że zaliczyłam sesję i tyle. Teraz dostałam się na studia magisterskie, na prestiżowy kierunek (dziennie; nadal pracuję, ale odpadło mi kilka innych obowiązków), pochwaliłam się większości znajomych, rodzinie, ale nie jej (mimo iż znamy się od prawie 20 lat)... ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-16 17:36:31

re: Czy masz syndrom oszusta?

a wyszedł ktoś z czegoś takiego? jak pomóc takiej osobie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
me
(Ocena: 5)
2013-07-16 15:32:41

re: Czy masz syndrom oszusta?

Kiedyś w gimnazjum miałam taką "koleżankę" co kłamała w żywe oczy. Raz wkręciła mi że jest w ciąży, jak zapytałam czy jest pewna to zaczęła gadać o jakichś zupełnie innych testach co to sb zrobiła..Albo że robiła to z kolegą już w podstawówce za kanapą itd, szkoda słów. Ale co sie dziwić, rodzina totalnie patologiczna to i jej w końcu odbiło...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
pol
(Ocena: 5)
2013-07-16 12:00:57

re: Czy masz syndrom oszusta?

Ja czasem kłamię, mimo, że całkiem prosto jest powiedzieć prawdę... Np spędziłam weekend pod kocem z okresem, a koleżankom z pracy powiedziałam, że była u mnie kuzynka na weekend i nadrabiałyśmy rodzinne zaległości. Idiotyczne to i nikomu nie potrzebne, ale jednak skłamałam. Dziwne, prawda?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-17 19:23:24

nie, nie dla mnie :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-16 11:54:19

re: Czy masz syndrom oszusta?

jak ja nie lubie takich ludzi. co oni maja w glowie zal.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-16 11:19:06

re: Czy masz syndrom oszusta?

ja miałam koleżankę, która strasznie papugowała po wszystkich. nasza wspólna znajoma została zgwałcona i ona żeby również wzbudzać takie uczucia w innych powiedziała, że była dziewicą i zgwałciło ją trzech kolegów na obozie co jest zupełną nieprawdą, bo ten obóz był ze szkoły i my również w nim uczestniczyłyśmy. poza tym nie przejawiała jakichkolwiek objawów, że mogło jej się coś stać. ani w trakcie obozu, ani po nim. dopiero jak się dowiedziała o gwałcie na tej dziewczynie to powiedziała nam, że jej niby też się to przytrafiło. niestety za kłamstwa (te i wiele innych, ale to najbardziej hardcorowe) los ją okrutnie skrzywdził, bo parę lat temu ojciec zarąbał siekierą jej siostrę i matkę (było głośno o tym w tv nawet). czekał na nią, ale przyszła później, więc ją oszczędził, potem sama musiała to sprzątać masakra jednym słowem. a ojciec chodzi na wolności, bo sobie załatwił orzeczenie o niepoczytalności. oczywiście ojciec był poczytalny, wszyscy go znaliśmy, mieszkaliśmy po sąsiedzku, po prostu był agresywny. najdziwniejsze jest to, że nikt nie lubił jej matki, a ojciec był duszą towarzystwa hmm. i taka tragedia... no ale dwa miesiące po tej tragedii ona chodziła uśmiechnięta, wynajęła mieszkanie i ogólnie strasznie popularna teraz jest, każdy jej współczuje, każdy się z nią cacka, choć nigdy nie była lubiana, nigdy nie miała przyjaciół, teraz bryluje, a śladu po tej tragedii nie widać w jej psychice (no może to, że wykorzystuje ją by zaistnieć).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2013-07-16 10:04:20

re: Czy masz syndrom oszusta?

A faceci?? Boże ile oni mają takich akcji! Kłamią, żeby wyrwać laski gdzie to oni nie byli, jakie mają wyniki w nauce, ile kasy zarabiają. Mój były przyjaciel okłamał mnie, że dostał się na dzienne prawo, potem się okazało, że jest na wieczorowej europeistyce - żenada na całego. okłamywał mnie, żeby poczuć się inteligentniejszy, że zdaje proficiency z Ang, a tak naprawdę nie chodził nawet na kurs... I jeszcze kogo to on nie zna, imprezował z radkiem majdanem itp. Masakra.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-16 11:59:28

Hahaha moja przyjaciółka jest taka sama:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-16 08:55:47

re: Czy masz syndrom oszusta?

Nie wiedzialam, że jest coś takiego jak syndrom oszusta ale to mam i już od dawna zastanawiałam się dlaczego taka jestem. Choć było to już dobre 5 lat temu zapamiętam do końca życia jak nie chciałam powiedzieć chłopakowi ile miałam punktów z matury...Poszło mi bardzo dobrze i zamiast się "pochwalić" powiedziałam, że nie ważne. Straszne miałam przez to problemy z nim. Na studiach też tak jest. Wstydzę się mówić co dostałam z zaliczeń/egzaminów nie tylko ludziom z grupy ale czasem też chłopakowi. Jak w końcu powiem to zawsze musze powiedzieć "jakoś mi się udało" albo "miałam szczęście" ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-16 08:51:34

re: Czy masz syndrom oszusta?

dawno temu jak byłam w gimnazjum, miałam koleżankę, która wysyłała sobie kartki na walentynki... zawsze oczywiście chwaliła się tym niemiłosiernie, że to od "nieznajomego". Szkoda że to samo pismo było i w zeszytach i na kartkach :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-16 08:32:00

re: Czy masz syndrom oszusta?

Ja niestety taka byłam, próbuje się zmienić ale to jest sliniejsze ode mnie, czasem nienawidzę siebe za to. Najgorsze jest to ja zaczełam byc złodziejką czsem coś zabrałam i później płakałąm i próowałąm oddać. to jest tragiczne. przez to w kręgu znajomychze studiów jetem złodziejką, a ja nie wiemczasem po co to robię. To jest straszne nie wiem jak to leczyć, bo złodziej to złodziej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz