Czy masz kompleks Diany?

08 Czerwca 2012

Przejmowanie męskiego stylu bycia psychoterapeuci nazywają kompleksem Diany. Gdzie leży jego źródło?

wąsy

Beata od czasów szkolnych wyróżniała się w tłumie. Nie urodą, poczuciem humory czy inteligencją. Wśród koleżanek z klasy wyglądała śmiesznie i bliżej jej było do chłopców niż do dziewczynek. Znał ją praktycznie każdy w okolicy. A zwracała na siebie uwagę swoim chłopięcym stylem bycia. Nosiła krótkie włosy, luźne, workowate spodnie i sportowe bluzy. Gdy zaczęła dorastać, taki strój skutecznie odwracał uwagę od jej biustu czy bioder. Nie akceptowała własnej kobiecości. Wśród znajomych miała praktycznie samych chłopaków, świetnie grała w piłkę nożną. Dzisiaj Beata ma 28 lat i wiele w jej życiu się nie zmieniło. Nadal bardziej przypomina chłopaka. Jest sama. Nigdy nie była z nikim w związku.

Obca wśród kobiet

Być może ty również znasz dziewczynę lub kobietę, która zachowuje się jak facet. I w nosie ma własną kobiecość. Nie dla niej szpilki, sukienki, torebki, wizyty u fryzjera czy kosmetyczki. U kobiety z kompleksem Diany wszystko trąci męskością – począwszy od ubioru, przez zainteresowania, na sposobie myślenia kończąc. Taka osoba źle się czuje wśród innych kobiet i unika ich towarzystwa, wybierając typowo męskie otoczenie dla siebie. Zamiast iść na manicure, woli spotkać się z kolegami przy okazji transmisji meczu. Potrafi przeklinać jak szewc. W sklepie z butami nie sięga po szpilki, tylko po trampki czy adidasy. Nawet jej sposób poruszania się jest typowo męski. A mężczyźni traktują taką dziewczynę jak jednego (!) z nich.

Strony

Komentarze (46)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-11 00:10:43

re: Czy masz kompleks Diany?

Popadałam w marazm. Nie chciało mi się nic. Problemy z chłopakiem, rodziną, słabo płatna praca – wszystko mnie dobijało. Czułam się na skraju wyczerpania. Zamówiłam rytuał oczyszczenia energetycznego ze strony moc-energii.pl i o dziwo wszystko zaczęło zmieniać się na lepsze. Moja sytuacja poprawiła się pod każdym względem i mam powazne plany życiowe. Mogę powiedzieć że wyszłam z dołka i stanęłam na nogi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-18 17:08:17

hej, ja mam tak samo- taki mega mix ;) i właśnie ludzie się dziwią- bo z jednej strony- ogolona głowa (ale podobno jestem mega interesująca w nich ;) ), tatuaże, glany, obszarpany styl, ale też dużo miłości do mojej gf, dużo cierpliwości do dzieci, nuży mnie gadanie o salarkach, menikurze, ale też o autach, meczach itp. i zawsze to zaskoczenie tzw obcych, gdy potrafię włożyć sukienkę (lubię) i szpilki ( bo tak się utarło, że skoro tu jakiś niby punk, to ja absolutnie nie mam prawa ubrać szpil i sukienki). ludzie są różni, ale nie będę ukrywać, że czasem jestem już zmęczona tą moją 'dwuwymiarowością'. pozdrawiam dziewczyny pode mną 2012-06-09 20:57:28 i 2012-06-17 1:39:59 (pamiętam też epizod i pytania- czy ja może chciałabym być chłopcem ?- zawsze mówiłam i mówię, że nie, lubię swoje ciało, lubię być kobietą a nigdy nie chciałam i nie przebierałam się za faceta)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-09 20:57:28

A możliwym ejst by mieć kompleks Diany, ale jedynie w sferze psychicznej? W sensie wyglądać jak kobieta i na pierwszy rzut oka wydawać się kobiecą, ale psychicznie spełniać wszystkie te kryteria?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-17 01:39:59

Ja tak mam. Jestem 100% kobietą i chce nią być. Ale po prostu wolę obejrzeć mecz i poprzeklinać niż iść do kosmetyczki czy przymierzać stosy ciuchów. Noszę trampki. Ale ubieram tez kolczyki i się maluję więc napewno nie chcialabym zmieniać płci!! Pasuje mi to jaka jestem, choć ludzie wokół mnie nie do konca to akceptują i rozumieją. No i rzeczywiscie mam jeden problem z przeszłosci, o ktorym ciagle mysle i trwa to do dziś. Pierwszy raz slysze o kompleksie Diany i jestem zaskoczona, bo naprawde pasuje do mnie... Mimo, iż czuję się stuprocentową kobietą ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-09 17:12:00

do mojej szkoły chodziła taka dziewczyna. ma teraz 17 lat. wygląda jak chłopak - krótkie włosy , luźne bluzki, spodnie, adidasy. raz tylko ubrała sukienkę - na wesele jej siostry. strasznie przeklina itd. masakra. szkoda mi tej dziewczyny. znam ją od 3 lat. kumplowałyśmy się. gdyby nie to, że się tak zachowuje,ubiera, przeklina i pije to byłaby spoko ; ))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-10 18:10:30

ubrać to można choinkę, sukienkę zakłada się na siebie ew. ubiera W sukienkę...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-09 17:10:29

Czy jest szansa, że będzie druga edycja akcji KRZYWY NOS ZMIEŃ SWÓJ LOS? Papilocie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-09 00:17:02

znam jedna dziewczynę, która najwyraźniej ma kompleks Diany. jest totalnie męska - wygląda jak chłopak, ubiera się jak chłopak, interesują ją typowo męskie sprawy, jest fanką męskich sportów, a mecze ogląda z chłopakami albo sama w domu z piwem. nigdy nie widziałam żeby zachowywała się w kobiecy sposób wobec jakiegoś faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-08 20:43:45

dokladnie.czuje sie bardzo samotna,jakby zaden facet mnie nie chcial i nie chodzi o wyglad,bo mam swoja wartosc,ale mam wrazenie,ze faceci po prostu sie mnie boja.oni chyba nie chca byc z kobieta,ktora ma wiecej sily od nich,ze tak to ujme

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-08 21:08:50

czym to sobie człowiek nie wytłumaczy braku powodzenia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-08 22:50:56

up-odezwala sie ta, co wie wszystko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-08 14:02:07

Ja gdzieś tak do 15 roku życia też preferowałam raczej mało kobiece ciuchy (bluzy, spodnie, sportowe buty, dresiki, wielkie kurty i ciężkie buciory, zero makijażu). Też świetnie grałam w nogę, ale miałam i koleżanki i kolegów. Dawniej w szkołach było inaczej - nie było rewii mody, dziewczynki nie nosiły obcasów, nie malowały się, nie farbowały włosów. Dzieciaki przede wszystkim uczyły się i kumplowały. Teraz każda 10 latka już się maluje, a gimnazjalistki wyglądają jak dorosłe kobiety... Dlatego nikt się z nikogo nie wyśmiewał, że ciuchy nie te czy zainteresowania dziwne itp. U mnie był kłopot z nadwagą - byłam gruba, miałam te prawie 30 kilo za dużo i ogólnie byłam taka ciężka w budowie. Potem opłaciła się gra w piłkę i ćwiczenia na siłowni - bardzo bardzo schudłam. W najchudszym momencie ważyłam 42 kilo i czułam się cudownie. Wtedy też zmieniłam się zupełnie - zaczęłam się mocniej malować, farbować włosy (na kruczoczarne), nosiłam skórzane mini spódniczki, szorciki, obcisłe bluzeczki (przejrzyste i z koronki), obowiązkowo glany, mnóstwo czaszek, nietoperzy, srebrnej biżuterii, superseksowna bielizna itd. Ależ to były szalone czasy! Skończyłam studia, zaczęłam pracować i musiałam troszkę stonować mój styl :) Nadal jednak lubię spódniczki i szorty, wzorzyste rajstopki, kocham kosmetyki i zakupy - mimo to mój ulubiony temat do rozmów to motoryzacja, historia i polityka :). Pamiętam, że rodzina się o mnie martwiła, że chcę zmienić płeć i zostać chłopakiem, koledzy od piłki traktowali mnie jako kolegę (a nie koleżankę) i nagle wszystko się zmieniło. Nie wstydzę się, że jestem kobietą i uwielbiam być kobietą, ale czasami strasznie mnie nudzą babskie rozrywki - solarium, ple ple o dzieciach i pieluszkach, serialiki i żenujące romantyczne komedie. Stuprocentowe kobiety też mogą być szczęśliwe mając trochę i babskich i "męskich" cech. Wychowując dziewczynki kupujmy im Barbie, ale i matchboxy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-09 07:45:16

i kogo to obchodzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-09 23:53:34

tak, 10-latka sie maluje, weź nie pie&*&^*ol

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-11 22:37:10

Niestety wyglądasz teraz jak z.dzira...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-08 13:40:45

Niech se płeć zmieni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-08 12:51:59

Ze mnie to dopiero dziwak:D Z jednej strony jestem bardzo kobieca i lubię wszystkie te babskie sprawy.Z drugiej strony lubię też czasem wrzucić na luz i ubrać się bardzo luźnie.Co dziwne mam tez zainteresowana typowo męskie.Dobrze dogaduję się i z facetami i kobietani więc problemu nie mam. ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-08 13:41:57

Kogoś to obchodzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-10 22:47:40

no tak :o to wszystko co napisalaś jest meeeeeeega dziwne!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz