HISTORIA AGATY: „Przyjaciel zwierzył mi się z czegoś paskudnego. Powiedzieć o wszystkim jego dziewczynie?”

21 Grudnia 2016

Agata zastanawia się, czy zachować dla siebie sekret, który jest wyjątkowo obrzydliwy i krzywdzący dla innej kobiety.

sekret

O przyjaźni męsko-damskiej krążą różne opinie. Jedni uważają, że taka znajomość nie może być oparta wyłącznie na sympatii i że prędzej czy później między przyjaciółmi obu płci zacznie iskrzyć. Inni natomiast twierdzą, że jeśli przyjaciele są w innych związkach to mogą ze sobą nawiązać czystą relację bez podtekstów.

Agata twierdzi, że tak właśnie jest w jej przypadku. Z Radkiem przyjaźni się od pierwszej klasy liceum. Pierwszego dnia w szkole usiedli w jednej ławce i tak już zostało. „To przyjaźń na dobre i na złe, ale bez żadnego seksualnego tła. Jesteśmy dla siebie bardziej jak rodzeństwo niż chłopak i dziewczyna” – twierdzi Agata. Radek jest zresztą w długoletnim związku i w przyszłym roku planuje wziąć ślub. Agata jest natomiast świeżo po zerwaniu.


„Mój przyjaciel jako jedyna osoba na świecie zna kulisy mojego rozstania. Wypłakiwałam mu się na ramieniu. Pocieszał mnie i podnosił na duchu, kiedy było ze mną naprawdę źle. Od zawsze nie mamy przed sobą sekretów, ale ostatnio zwierzył mi się z czegoś, czego chyba nie powinnam utrzymać w tajemnicy. Zwyczajnie żal mi jego narzeczonej. Uważam, że powinna poznać prawdę, bo Radek zachowuje się wobec niej nie w porządku”.

Strony

Komentarze (33)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-23 14:15:03

to on jest twoim przyjacielem, nie ona, a przyjań polega na tym by móc sobie ufac i być wobec siebie lojalnym. co innego gdyby oboje byli twoimi przyjaciółmi i musiałabyś wybierać pomiędzy lojalnością wobec jednego, a drugiego, ale z tego co piszesz wynika, że ona jest tylko twoją znajomą. ja nie wyobrażam sobie tego, że mogłabym zdradzić kogoś kogo uważam za przyjaciela, choć z drugiej strony nie wiem czy chcialabym przyjaźnić się z kimś takim jak on, wydaje się niegodny zaufania. zdradza narzeczoną, mówi ci co robil z nią w łózku, pokazuje ci nagie zdjęcia, które przesłała mu tamta dziewczyna. nie potrafi zachować się fair wobec nich, więc skad możesz wiedzieć czy zachowuje sie fair wobec ciebie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
AnastaciaScott
(Ocena: 5)
2016-12-22 16:23:30

Moim zdaniem, niby przypadkiem zacznij rozmowę pt. " kto co sądzi o flirtowaniu przez interenet będąc w związku." . Twój "przyjaciel" zrozumie, że nie blefujesz i może sam się przyzna narzeczonej lub zerwie z K.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 13:50:09

Nie mów wprost. Wyślij jej wiadomość anonimowo na komórkę żeby sprawdziła narzeczonego bo masz inf o internetowej miłości. Ona sprawdzi będzie miała czarno na białym bo jak jej powiesz on się wykreci. Ewentualnie osobiście nagraj go i potem jej pokażesz bez dowodu nie ma co się wtrącać. Miłość jest slepa. Koleś nawet nie widział na żywo a wyprawia głupie rzeczy. Po ślubie i tak ja zdradzi z innymi. Po co wiec cyrk.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 10:32:05

Ja kiedyś w podobnej sytuacji powiedziałam wszystko. Chodziło o zdrady, liczne, obrzydliwe zdrady i kłamstwa. Nie stanęłam za przyjaciółką, powiedziałam jej facetowi. Wg niej to JA rozwaliłam jej związek, bo przecież gdyby nie wiedział to dalej byliby razem. Koleś z którym go zdradzała też był na mnie wściekły. Ich związek też rozwaliłam ;) Ale wiecie co? Teraz zrobiłabym tak samo. Też bym powiedziała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 10:53:22

Moim zdaniem zrobiłaś dobrze. To, że oni podeszli do tego tak a nie inaczej to ich sprawa, ale Ty zachowałaś się fair play. Człowiek który ma sumienie nie będzie popierał rzeczy które krzywdzą kogoś innego, niezależnie od tego czy robi to ktoś obcy czy ktoś bliski.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 08:00:11

kiepskich masz przyjaciół, jego zzachwanie świadczy o tym jakim jest człowiekiem. Ja bym powiedziała tej narzeczonej bo dziewczyna ma prawo do szczęscia a nie do życia z bydlakiem bez uczuć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-12-22 00:54:43

jak ktoś zachowuje się jak frajer to jest frajer i tyle. nie ma się co tutaj czarować. ja takich "przyjaciół" to w ogóle wyjeb*ałabym z listy przyjaciól, bo na co taka gnida, która każdego tylko robi w wała. zaproś niedoszłą (miejmy nadzieję) narzeczoną i pokaż rozmowy, niech popatrzy także na aktualny popis tego patafiana i po sprawie. nie rozumiem jak można stać murem za takim zerem. ciebie pewnie też wali w c*uja na wszystkie strony ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 10:56:37

O, akurat w tym przypadku popieram Cię inferno w 100. Dziewczyna ma prawo znać prawdę, zamiast tracić czas na takiego frajera. Jeśli ktoś chce kryć kogoś takiego bo jest jego "przyjacielem" to powodzenia, fajny ma szacunek do samego siebie jak chce trzymać stronę tak perfidnej osoby.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 23:51:12

Mówienie jej wprost o szczegółach jest ryzykowne. Pan manipulant się wykręci, Ty będziesz miała po przyjaźni, a dziewczynie opowie jakieś bajki i ta dalej będzie żyła złudzeniami o kochanym narzeczonym. Zamiast tego, osobiście lub anonimowo zasugeruj jej, że jej luby nie jest aniołkiem w wolnych chwilach. Rozbudzisz jej ciekawość na tyle, żeby odkryła fakty sama. Wtedy nie będzie wąpliwości, że może to ściema, nie bdzie pretenscj do Ciebie a prwda wyjdzie na jaw. W końcu dziewczyna ma prawo wiedzieć komu ma prać gacie potencjalnie do końca swojego życia. A Ty zastanów się, czy chcesz przyjaźnić się z kimś kto ma tak choojowy kompas moralny. Koleś nie ma szacunku dla wartościowych ludzi. Jest w stanie zniszczyć życie dobrej dziewczyny tylko po to, żeby mieć wyprane gacie, obiadek na stole i posprzątane meszkanie. A co będzie kiedy on, nie daj Boże, się z nią ożeni a seks lala z Londynu zdecyduje się wrócic do Polski? Rzuci żone w kąt jak zużytą scierkę? Czy będzie jej przyprawiał rogi 2 razy w tygodniu? A jeżeli nie ta kochanica to będzie inna... Tego wilka będzie ciągnęło do lasu, bo on nie szuka tego, co jego kobieta mu oferuje. Ona zasługuje na kogoś, kto doceni ją jako człowieka, ne jako służącą. A on zasługuje conajwyżej na przypadkowy seks z kimkolwiek i nie powinien się z nikim wiązać, bo nie dorósł do związku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 13:48:42

Za to co on wyprawia wziełabym go i przy nim porozmawiała z nażeczoną. Niech się tłumaczy od razu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 17:54:01

Zgadzam się. Jak dla mnie on jest kompletnie bezczelny. Przyjaciółka próbowała przemówić mu do rozumu a on ją jeszcze wyśmiał. I niby powinna kogoś takiego kryć? Moim zdaniem też w jego obecności powinna jego narzeczonej coś na ten temat wspomnieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 12:44:08

Powiedz jej. Pomyśl, czy sama nie byłabyś wdzięczna komuś za wyznanie prawdy gdybyś była w takiej sytuacji? Ta dziewczyna zniszczy sobie życie wychodząc za niego. A ten koleś to zwykła pi*da a nie facet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 12:38:44

Ona jest jego narzeczona, kocha go i jak jej powiesz to on sie wykreci, a ona uwierzy jemu nie tobie. Wyjdziesz na ta zla, ktora chce ich sklocic. Po drugie to on jest twoim przyjacielem, nie jego narzeczona. To za nim powinnas stac murem, nawet jesli robi zle. Gdyby twoja przyjaciolka zdradzala chlopaka to tez bys poleciala do niego ja sprzedac? Jesli tak, to zadna z ciebie przyjaciolka, dziwie sie ze ten chlopak tak ci ufa. Jesli wasza przyjazn cokolwiek dla ciebie znaczy to nie wtracaj sie w jego zwiazek. Zdradzenie tej tajemnicy moze rozbic ich malzenstwo i on ci tego nigdy nie wybaczy. Szkoda dziewczyny, ale ty musisz zdecydowac kto jest dla ciebie wazniejszy i nie masz prawa nikogo osądzać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 14:04:44

"To za nim powinnaś stać murem, nawet jeśli robi źle" - Ty to piszesz serio czy jesteś taka głupia? Z ciebie jest chadra a nie przyjaciółka. Prawdziwy przyjaciel jest od tego by wspierać i popierać w dobrych działaniach i ganiania za złe rzeczy a nie jeszcze popieranie ich! Według ciebie to, że jest jego przyjaciółką oznacza, że ma być nieobiektywna i popierać krzywdzenie kogoś innego? Skoro jest jego przyjaciółką to tym bardziej powinna interweniować a nie dać zajść temu wszystkiemu za daleko. Ja na jej miejscu powiedziałabym Marcelinie co robi jej narzeczony, a to jak ona to potraktuje, czy go zostawi czy nie to już jej wybór. Człowiek powinien mieć prawo znać prawdę. Nikt nie powinien się liczyć ze zdaniem kogoś takiego jak ty. Ciekawe czy będziesz tak śpiewać jak facet będzie robił ci takie rzeczy, a jego kumple jeszcze będą mieli z ciebie ubaw... z pewnością byłabyś im za to wdzięczna gdyby później prawda wyszła na jaw. Żal cie dziewczyno, zero moralności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 17:02:01

"Prawdziwy przyjaciel jest od tego by wspierać i popierać w dobrych działaniach i ganiania za złe rzeczy a nie jeszcze popieranie ich". Jest dokładnie tak jak mówisz, przyjaciel powinien ganić za złe rzeczy, ale swojego przyjaciela. Ja również uważam, że nie powinna nic mówić, ale to nie znaczy że nie powinna nic zrobić. Jej przyjaciel powinien znać jej stanowcze zdanie i powinna go przekonać, ruszyć jego sumienie by sam, albo się przyznał, albo przerwał tę farsę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 07:55:46

Tylko by rozwalila ich zwiazek. Z drugiej strony- gdyby ten chlopak zachowywal soe xle w stosunku do przyjaciolki, np obgadywalby ja i rozpowiadal o niej plotki to myslicie ze narzeczona by jej o tym powiedziala? Obgadywalaby ja razem z nim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 11:00:37

"Tylko by rozwaliła ich związek" - serio? A co to za związek gdzie facet nie ma żadnego szacunku do swojej kobiety? Chciałabyś kogoś takiego? Powodzenia. Ja byłabym wdzięczna gdyby ktoś powiedział mi, że mój partner coś odwala ( jeśli dajmy na to sama bym się nie zorientowała ), bo czemu mam sobie życie marnować z kimś takim. Niektóre kobiety są naprawdę żałosne, żyją w myśl zasady "czego oczy nie widzą tego sercu nie żal", a później każdy na około się z nich śmieje, bo głupie NIE chcą wiedzieć jeśli coś się wydarzy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz