Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

22 Marca 2013

Spis rzeczy, które spędzają nam sen z powiek.

wściekły

Podobno jesteśmy jednym z najczęściej narzekających narodów na świecie. Podczas gdy mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, Francji, czy Włoch uśmiechają się do siebie serdecznie na ulicy, my chodzimy ze spuszczonym wzrokiem i posępnymi minami. Dlaczego? Wpływ na nasz depresyjny nastrój ma prawdopodobnie kilka spraw, które każdego dnia zaprzątają nasze myśli.

- Najwięcej zmartwień przysparzają Polakom pieniądze. To właśnie ciężka sytuacja finansowa spędza sen z powiek co trzeciemu Polakowi. A, co za tym idzie, denerwujemy się również pracą. Już co czwarty Polak cierpi na przewlekły stres związany z utratą pracy, nawet jeśli nic nie zapowiada zwolnienia – czytamy na Sforze.

Na tym jednak nie koniec. Dla 29 proc. mieszkańców naszego kraju źródłem frustracji są bowiem sprawy rodzinne, a dla 14 proc. – problemy z dziećmi. Powodem nieustannego zdenerwowania są również ciągły pośpiech i szybkie tempo życia, zły stan zdrowia, a także… kłamstwa polityków. Aż 11 proc. Polaków zadeklarowało, że denerwuje się życiem publicznym.

Powodów do irytacji dostarczają nam również… inni Polacy, a szczególnie ich egoizm. – Mamy pretensję do reszty rodaków, że ci „myślą tylko o swoim”. Ta narodowa cecha sprawia, że nie czujemy się komfortowo w społeczeństwie – informuje portal i dodaje: - Innymi rzeczami, które denerwują nas u innych Polaków, jest niesłowność i wulgarność. Na „rzucających mięsem” narzeka 25 proc. z nas.

Zgadzacie się z tą listą? Co jeszcze byście do niej dorzuciły?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (40)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-08 16:16:08

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

Moje problemy nawarstwiały się. Tymczasem mój stan psychiczny stale się pogarszał. Nie radziłam sobie kompletnie, a nie miałam nikogo, kto by mi pomógł, na kogo mogłabym liczyć. Kiedy już byłam na skraju wyczerpania, zdecydowałam się spróbować poszukać ratunku w ezoterycy. Zamówiłam oczyszczenie energetyczne na stronie moc-energii.pl . I rzeczywiście podziałało. Zaczęłam czuć się lepiej, mieć więcej energii, przez co poradziłam sobie z problemami, które wcześniej wydawały mi się nie do przezwyciężenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-11 17:02:02

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

nienawidze tego kraju...marze zeby sie stad wyniesc jak najdalej, wstyd mi ze jestem polka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-23 19:54:34

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

A mnie denerwuje zawiść ludzka. Wystarczy, że zobaczą, że człowiek jest zadowolony/uśmiechnięty to od razu muszą doje*ać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ktoś
(Ocena: 5)
2013-03-22 19:30:17

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

woda ogień powietrze hemoglobina...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 20:09:44

hahahah 10/10

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 15:37:44

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

mnie denerwuje brak kasy, a na nogach jestem od 4 rano :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 23:53:09

i tak masz lepszą kasę ode mnie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 12:40:58

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

A mnie najbardziej denerwują ludzie którzy głosowali na platworme obywatelską. Zastanawiam sie jak sie czuja stajac rano przed lustrem i zyja ze swiadomoscia ze przyczynili sie do tego co obecnie sie dzieje. Maja nas w d u p i e. Cały czas ktos strajkuje, probuja nawet obalic rzad a oni co??? Wysyłaja swojego ziomka szefa kancelarii na ambasadora za gruba kaske i bezczelnie mowia do telewizji ze nikt w tym im nie przeszkodzi. Próbuja obrzydzic polakom PiS bo to jedyna partia ktora depcze im po palcach, osmieszaja, ponizaja i strasza Kaczynskim. Tylko kto ma sie go bac My? A dlaczego porownajcie sobie lata 2005-2007. I nie dajcie sobie wmówic ze drogi to ich zasługa, to projekt z 2006 roku ktory byl przedłuzony. Pamietacie smierc leppera, chcial ujawnic tajemnice gazu lupkowego.Mam nadzieje ze los polakow sie odwroci. Studiuje ekonomie wiec wiem co mowie. Wesolych Swiat i smacznego szczawiu!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 13:59:31

Za rządów PiSu byłoby tylko codziennie o Smoleńsku i któremu księdzu dać na tacę !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 14:51:58

zgadzam sie. teraz narzekaja,a sami na nich glosowali.to sie nazywa polska

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Frustracja.
(Ocena: 5)
2013-03-22 14:59:20

Śmieszą mnie ludzie, dla których wybór jest między PiS a PO. Ludzie, czy Wy naprawdę nie rozumiecie, że to co się dzieje teraz, to jest jakiś chory system? Partie polityczne będące teraz u szczytu władzy PO, PiS, Ruch Palikota, SLD, PSL one wszystkie mamią ludzi "cudownymi" programami wyborczymi, które w żadnym wypadku, w naszej sytuacji w kraju nie miały szans wejść w życie. PO, czy PiS, niby taka prawica, a pełno w ich programach elementów lewicowych. Istny chaos. Wszystko toczy się o to, żeby za przeproszeniem zostać przy korycie i naciągnąć zwykłego, prostego Polaka na oddanie głosu. O ile kiedyś (dwudziestolecie międzywojenne) spory w sejmie toczyły się o jakieś zasady moralne (ba, nawet doszło do zamachu na prezydenta), to teraz chodzi tylko o forsę i ciepły stołek. Mam dość tego systemu. Czy my kolejny raz musimy upaść, żeby zobaczyć, do czego doprowadzamy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 16:07:20

Anonim z 12:40m - zastanów się, czy ty nie robisz jednej wielkiej antyreklamy swoim poglądom. Odebrałam twoją wypowiedź jako bardzo agresywną, a ciebie jako osobę niezdolną do spokojnej wymiany zdań. Szkoda, bo jako studentka ekonomii mogłaś nam powiedzieć coś naprawdę sensownego na temat poszczególnych decyzji zarówno PO jak i PiS kiedy rządzili (zbilansowanie budżetu państwa, czy podniesienie wieku emerytalnego obiektywnie rzecz biorąc było konieczne do funkcjonowania ZUSu, jak podwyżka VAT wpływa na gospodarkę, czy kryzys istnieje naprawdę i czy biorąc go pod uwagę porównywanie sytuacji kraju w różnych kadencjach ma sens inny niż mącenie ludziom w głowach...), ale skończyło się na obwinianiu, spiskach i kilku popularnych hasłach, które wszyscy już gdzieś słyszeli i pewnie nie raz się nad tym zastanawiali. To, że politycy dyskutują na takim poziomie nie znaczy, że my też musimy. No i szkoda, że przez pauperyzację wykształcenia wyższego plakietka "student" nie gwarantuje pewnego poziomu dyskusji, ogłady i merytorycznych wypowiedzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 16:32:57

Anonim 16:07 masz całkowitą rację. Dziewczyna się przedstawia jako ekonomistka, a nie ma bladego pojęcia o czym mówi. Typowe dla wyborców PiS. Potrafią tylko szczekać i oczerniać innych, a sami z siebie nic nie dają. Kaczyński ś pamięci przechlał 2 mln. Tak, tyle poszło na sam alkohol. A to ile pozwolili kościołowi nakraść jest nie do zliczenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 16:37:39

Nie chciałabym tego co powiedziałam "upolityczniać" bo to się tyczy wszystkich krzykaczy a nie wyborców jednej konkretnej partii.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 17:33:18

ok, nie mniej jednak takie zachowanie ściśle cechuje wyborców tej właśnie partii

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 20:36:38

Znalazła sie pani doktor mająca blade pojęcie.... idz do szpitala zdechniesz na stole za nim ktos z własnej nieopłaconej woli sie toba zajmie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 11:52:57

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

Pogoda tragedia wiekszosc roku zyjemy bez slonca to bardzo przykre,przez to jestem padnieta dzien w dzien i ten snieg... poza tym polityka u nas jest no bardzo denerwujaca , oraz polacy sami w sobie . Czesto wyjezdzam za granice do pracy w okresach letnich na 3 czy 4 miechy i zawsze trzeba uwazac na polakow nie na rumonow czy albansczykow tylko wlasnie na polakow bo sa zawzieci,uparci i egoistyczni. We wloszech tak mnie nasi rodzacy wycyckali ze nie mialam gdzie mieszkac. Teraz wybieram mieszkania tam gdzie polakow nie ma .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kokosanka
(Ocena: 5)
2013-03-22 11:37:02

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

A mnie denerwuje śnieg w marcu. Kiedy przyjdzie ta wiosna?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
t
(Ocena: 5)
2013-03-22 10:57:17

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

a mnie denerwuje polski szowinizm. w tym pięknym skądinąd kraju słowo "feministka" to nadal brzydkie słowo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-22 10:44:59

re: Co najbardziej denerwuje Polaków? Brak kasy, politycy, strach przed wypowiedzeniem i... coś jeszcze

Pogoda! Jak tu się uśmiechać skoro większość roku jest szaro, buro i ponuro? Do tego mokro, ciśnienie niskie, brak słońca, brak naturalnej witaminy D. Człowiek cały czas zaspany, zmęczony, zmarznięty, blady, a jak ktoś ma jeszcze jakieś problemy zdrowotne, to i obolały. Prawda jest taka, że klimat ma największy wpływ na człowieka, jego samopoczucie i podejście do życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz