Ciągle myślisz o tym, jak wyglądasz, bardzo dbasz o strój itp.? To może być PSYCHOZA!

07 Grudnia 2012

Oto, co mają na ten temat do powiedzenia naukowcy.

choroba psychiczna

Potrafisz godzinami ślęczeć przed lustrem, wypatrując kolejne mankamenty swojej urody, a wyjście z domu bez makijażu to dla Ciebie sytuacja zupełnie nie do pomyślenia? Według naukowców z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, takie zachowanie można łączyć z poważnymi zaburzeniami osobowości – czytamy w serwisie facet.wp.pl.

Amerykańscy badacze twierdzą wręcz, że narcyzm, perfekcjonizm i przesadne dbanie o wygląd powinny znaleźć się na liści objawów przepowiadających chorobę psychiczną.

Do wygłoszenia takich kontrowersyjnych wniosków skłoniły naukowców wyniki pewnego eksperymentu. Uczeni zebrali grupę 111 studentów (głównie kobiet). Na podstawie szczegółowego wywiadu oraz opinii zasięgniętych wśród znajomych uczestników udało się wyłonić ludzi, którzy wykazywała pewne skłonności psychopatyczne. W skład niefortunnego zespołu wchodziły w większości osoby bardzo atrakcyjne, wyjątkowo zadbane, miały perfekcyjny makijaż i najmodniejsze ubrania.

Przypadek? Badaczom z Missouri trudno w niego uwierzyć. Naukowcy są przekonani, że istnieje silny związek pomiędzy atrakcyjnością a cechami wskazującymi na mniejsze lub większe zaburzenia umysłowe...

Uważacie, że można tak generalizować?

Strony

Komentarze (36)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Marcel
(Ocena: 5)
2015-12-13 16:39:09

re: Ciągle myślisz o tym, jak wyglądasz, bardzo dbasz o strój itp.? To może być PSYCHOZA!

W poradni PsychoMedic.pl pracujemy zespołowo, dlatego do pomocy w trudnościach z odżywianiem się często włączamy specjalistę dietetyka. Dzieciom cierpiącym na tego rodzaju trudności pomagamy spotkaniami z całą rodziną. Można do nas się zapisać na ul. Laciego 19 (tel. 22 299 11 22) i na ul. Filtrowej 62 (22 253 88 88). Czynna jest 7 dni w tygodniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-11 12:28:38

musimy sie leczyc.... cale spoleczenstwo... po za niektórymi wyjątkami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-10 13:04:46

Ja też , ja też ... :) ostatnio założyłam sobie fajna bransoletkę i wisiorek i ciągle się nimi bawiłam i podziwiałam, pozdrawiam wszystkie psychopatki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-08 10:47:55

cóż, ja się przyznam, że zbieram komplementy za wygląd, a podchodzę do niego obsesyjnie. muszę sobie wręcz powtarzać w myślach, że jestem atrakcyjna, a i tak bywają dni, że pod tym całym makijażem i modnym ciuchem czuję się odrażająca. już od dawna myślę sobie, że to zakrawa na nerwicę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-07 15:58:36

Jak byłam nastolatką miałam bardzo duzo kompleksów, wydawało mi się, że skoro nie jestem tak atrakcyjna jak moja przyjaciółka to ludzie mnie nie polubią.Wydaje mi się, że konsekwencją tego jest fakt, że teraz wyglad jest dla mnie niesamowicie wazny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-07 15:23:54

wie ktoś jak nazywa się ta dziewczyna na zdjęciu? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-07 15:10:36

coś w tym jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-07 12:18:27

Hej proszę o pomoc! Pierwszy raz zdarzyło mi się, że jestem z facetem, który jest dosyc bogaty. Obnosi się on z każdą rzecza, ja mam pierscionki posrebrzane to już mnie wyśmiał, że to nie jest złoto, że dlaczego noszę takie dziadostwo... I tak jest ze wszystkim... U mnie w domu rodzice też są w miare bogaci, ale inaczej do tego podchodzimy, zainwestowali w duży dom i teraz przynajmniej ja mogę sama mieszkać i studiować na uczelni, o której marzyłam. On natomiast mieszka dalej z rodzicami, a jest prawie w wieku mojego ojca.... Natomiast ciągle wydaje pieniądze na najdroższe imprezy, ciągle zmienia samochody i ma 4 komórki. Niestety jest strasznym sknerą dla mnie... Jest ze mną pół roku i ani raz nic mi nie dał, nawet złamanego kwiatka... Ciągle u mnie sypia, bo u rodziców nie ma prywatności, więc odpada. Ciągle robi mi wyrzuty, że nie ma jedzenia, które on lubi u mnie, itp. itd. Do tego raz kupił mi drinka i trzymał 3 godziny te pieniądze w ręce i tak nimi szpanował, że nie wiedziałam, gdzie oczy podziać... Podobno to był jakiś drogi drink.... Proszę Was o pomoc - co mam zrobić? On mnie dziwnie traktuje i wręcz wyśmiewa, że nie mam ubrań od Chanel i perfum od Versace. Co ja mam zrobić? Nie chciałabym go stracić, ale jest takim materialistą, że w ogóle nie widzi świata poza swoim wyglądem... On ma bardziej zadbane paznokcie od moich... Na przycięcie 1 cm włosów od razu leci do fryzjera i chodzi do kosmetyczki.... Prosze o radę. Przy tym - jest męski, nie wygląda jak gej, ale boję się, że jest takim narcyzem, że nic z tego nie będzie... Czy jest jakaś szansa, że się zmieni?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-07 14:57:03

watpie w to. powiedz mu wprost, ze ci jego zachowanie nie odpowiada. moim zdaniem zle cie traktuje. ja bym go zostawila. moze przemysli spr i sie zmieni , albo niestety nie. swoja droga bym mu powiedziala zeby lecial do panienki, ktora nosi zloto, ma drogie perfumy i ciuchy jak jest to az tak wazne dla niego w zyciu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-07 20:07:46

nie ma szansy zadnej, tylko bedzie oczekiwal, ze ty sie zmienisz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-12 20:42:56

ja najpierw próbowałabym co trochę podenerwować żeby coś do niego dotarło, np. ostentacyjnie psikałabym się przy nim tanimi perfumami albo jeszcze lepiej - odpowiednikami (np. jakimś odium czy japadorem ;p) i pytała czy mu się podobają bo dla mnie są szałowe :D wiesz o co chodzi ;) albo skuma aluzję, albo odejdzie od Ciebie (i wtedy trafisz na normalniejszego kolesia), albo może sama odejdziesz pierwsza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-07 12:17:06

mam zalążki chyba tego :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-07 12:03:49

Kierwa,zaburzenia osobowości to nic strasznego,czemu kurde ludzie mowia,że to groźna choroba psychiczna...a co maja powiedziec schizofrenicy czy katatonicy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz