Cechy mężczyzny idealnego

12 Lutego 2012

Oto konieczne cechy charakteru, którymi powinien odznaczać się partner. Czy Twój facet je posiada?

mężczyzna psychologia

Partner zainteresowany własnym rozwojem wewnętrznym będzie się systematycznie uczył wszystkiego, co można, o tym, jak być lepszym człowiekiem i lepszym współmałżonkiem. Będzie również chętnie korzystał z wszelkich form pomocy – książek, nagrań, wykładów, seminariów. A w razie potrzeby również z terapii. – W wielu związkach kryzys powstaje właśnie na tym tle: jedna strona uważa, że sytuacja wymaga poprawy, druga natomiast absolutnie nie chce się do tego włączyć – zauważa dr De Angelis. Partner musi znać swoje słabe punkty, stawiać sobie konkretne cele i je realizować.

Otwartość emocjonalna

Zdaniem specjalistki podstawą intymnego związku dwojga ludzi jest wspólnota uczuć. Otwartość emocjonalna oznacza, że partner jest wrażliwy, rozumie swoje uczucia, chce dzielić się z partnerem swymi uczuciami i umie je wyrazić. – Kiedy ktoś nie potrafi ani utożsamić się z partnerem, ani dzielić się z nim uczuciami, wniosek jest oczywisty: człowiek ten nie jest gotowy do związania się z kimś na stałe – uważa dr Barbara De Angelis. – Jaki sens ma życie z człowiekiem uczuciowo zamkniętym na kłódkę? No, chyba że ktoś lubi cierpieć. Innego powodu nie widzę – dodaje specjalistka.

Przeciwieństwem otwartości emocjonalnej jest skąpstwo emocjonalne. A partner uczuciowo otwarty ofiarowuje ci klucz do swojego serca i to dopiero staje się prawdziwym spełnieniem obietnic, które składamy sobie na początku związku.

Strony

Komentarze (62)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-01 15:05:09

Tutaj wpisz treść komentarza do Cechy mężczyzny idealnego...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-14 09:38:57

VENUS-MEBLE.EU

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 23:52:29

"Ja właśnie jestem takim emocjonalnym skąpcem, staram się zmienić, ale uwierz, że to nie jest łatwe. Wiele osób mówi, że mam taką jakby "podwójną naturę", z jednej strony jestem bardzo otwartym i pogodnym człowiekiem, ale z drugiej mam straszne problemy z moją "chwiejnością", jestem skryta i nie umiem okazywać uczuć, być może wiąże się to z tym, że zostałam wychowana w taki a nie inny sposób i ciężko jest mi się od tego odciąć. Staram się być dobra dla innych, ale wydaje mi się, że w gruncie rzeczy jestem strasznie destrukcyjnym człowiekiem, żaden mężczyzna nie jest w stanie mnie rozgryźć, bo i ja sama nie umiem tego zrobić." Koleżanko,idealnie mnie opisałaś! dokładnie,dokładnie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-15 00:01:51

do mnie równiez idealnie to pasuje!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 21:16:58

Ja NIGDY nie byłam zakochana, co z tego, że mam już 20lat, co z tego, że podobno jestem bardzo atrakcyjną, fajną i inteligentną dziewczyną skoro i tak każdy kolejny robi mnie w ciula. Nie wiem czy to ja mam pecha, czy większość mężczyzn naprawdę nie ma serca. 2 razy zdarzyło mi się już spotkać z zajętymi ( nic o tym nie wiedziałam ) i jak ja mam ich szanować, skoro mają swoje kobiety które podobno kochają a startują do innych... Jak tu w ogóle jakiemuś zaufać? Zazdroszczę dziewczynom którym trafił się porządny facet, który naprawdę kocha, bo niestety coraz trudniej z tym. Najwidoczniej mi jest pisany los albo samotnej, albo wykorzystywanej mimo, że nie jestem słabą i naiwną kobietą. Chciałabym w końcu pokochać kogoś ze wzajemnością, bo nie jestem jakąś zabawką, mam uczucia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 23:24:49

w końcu trafisz na takiego, tylko miej oczy szeroko otwarte, głowa do góry ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-14 13:54:29

Można się tak pocieszać, tylko ile? Jakąś tam nadzieję mam, wiem też, że są tacy którzy mają zdecydowanie gorzej... no ale po prostu najzwyczajniej w świecie jest mi przykro, że nie jestem traktowana "na poważnie" i chciałabym w końcu poczuć co to znaczy kochać i być kochanym, bo nigdy nie było mi to dane, nie tylko ze strony mężczyzny, ale także rodziny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 17:52:00

jak się zakochasz to te wszystkie zasady EKSPERTÓW biorą W ŁEB.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 23:27:25

hahaha prawda :D moj nie jest idealny, czasem mnie deneruje ale nie potrafie odejsc od niego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 12:09:57

i gdzie ja takiego mezczyzne znajde?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-14 08:34:03

moge podpowiedzieć ;) tam gdzie ja.... w Limanowej!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 10:18:57

a jak sobie pomóc po rozstaniu?? mnie właśnie taki ideał rzucił po 3 latach, nie umiem bez niego żyć, jak nie zwariować??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 13:10:33

Mnie też rzucił palant. Kochałam go bardziej niż własne szczęście. W sobotę rano mówił że mnie kocha, w sobotę wieczorem mnie zdradził a w niedzielę rzucił. Patrzył mi prosto w oczy i mówił że mnie kocha. Faceci to świnie. Bez wyjątku. Nie ma co im wierzyć. Mówił: zaufaj mi, czuje że do końca mi nie ufasz. To w końcu zaufałam. To tak mi się odwdzięczył. Pociesz się że jest mnóstwo kobiet skrzywdzonych przez tych popaprańców i nie tylko Ty musisz się nauczyć żyć samej. To boli jak cholera. Dziewczyny które są szczęśliwe w związkach - nie wierzcie facetom. Moi znajomi nie chcieli uwierzyć że on mi to zrobił. Taki ideał. Nawet nie pamięta jak ona miała na imię. Faceci to świnie, bez wyjątku!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 18:37:02

teraz mnie załamałaś, ostatnio rzuciłam faceta, ponieważ mnie zranił.Tęsknie, cały czas o nim myślę i zastanawiam się,żeby się do niego odezwać....mimo ze przyjaciólki mi to odradzają ja i tak czuję,że muszę to zrobić ,bo inaczej zwariuje !Dziewczyny NIE ZAKOCHUJCIE SIĘ!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 23:45:03

Co to za bzdura z tymi idealnymi cechami. Przecież każda z nas jest inna, każda woli u faceta coś innego. Jedne wolą wrażliwych, i ryczących na filmach, a drugie mega męskich co nie ukazują odrobiny wrażliwości. Każda z nas lubi co innego. Mój facet ma nie wiele cech co jest wypisanych w tym artykule, a dla mnie jest IDEALNY! Ma wiele wad, ale nawet je akceptuje, bo przecież nie ma ludzi bez wad. Kobitki nie czytajcie tych debilnych artykułów, bo one z dnia na dzień są coraz bardziej kretyńskie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 23:56:54

no własnie, a później płaczą, że nie mogą znaleźć sobie 'ideału', który sobie wymyślą w głowie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 23:22:49

Mojemu partnerowi jest blisko do ideału sądząc z tego, co tu wyczytałam, za to ja jestem antyideałem, zamkniętą w sobie pesymistką o niskim poczuciu własnej wartości, do tego jestem niedojrzała i nieodpowiedzialna, no cóż przeciwieństwa się widocznie przyciągają jak yin i yang.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-13 16:15:20

identycznie w moim przypadku he ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-12 23:13:47

Nikt nie jest idealny, mój M. ma dużo wad, ale bardzo Go kocham, a on mnie, chociaż ja tych wad mam jeszcze więcej :).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz