Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Lifestyle
  4. >
  5. Psychologia
  6. >
  7. Kiedy pójść do psychologa?

2009-10-14

Kiedy pójść do psychologa?

2009-10-14

Są w życiu chwile, kiedy trudno poradzić sobie bez pomocy specjalisty. Wtedy wizyta u psychologa wydaje się jedynym rozwiązaniem.

Kiedy pójść do psychologa?

Kiedy pójść do psychologa?

> -->

W Polsce wizyty na kozetce u psychologa nie są tak popularne jak na przykład w Stanach Zjednoczonych, gdzie jest to powszechne zjawisko. Wydaje się, że co drugi Amerykanin ma swojego specjalistę, u którego spędza popołudnia, opowiadając mu o swoim życiu. My – Polacy – do psychologa chodzimy rzadziej. Dlaczego? Psycholog i socjolog Anna Chotecka uważa, że przede wszystkim w naszym kraju psycholog zbyt wyraźnie kojarzy się z problemem, niemożliwym do rozwikłania kłopotem i udręką. Dla wielu osób wizyta u psychologa jest powodem do wstydu, a nawet tematem tabu. – Myślimy, że jeżeli ktoś chodzi do psychologa, to po prostu nie radzi sobie z własnym życiem. Psycholog kojarzy nam się negatywnie, na przykład z przemocą, patologią w rodzinie czy problemami z psychiką – mówi dr Chotecka. I trudno nie przyznać jej racji. 

Są jednak momenty, kiedy bez pomocy psychologa może być bardzo ciężko. Oczywiście, wszystko zależy od psychiki i od odporności człowieka na pewne skrajne sytuacje w jego życiu. To, co podłamie jedną osobę, dla drugiej może być mało znaczącym epizodem. Jednak w momencie, gdy pewne wydarzenia i związane z nimi emocje nas przerastają, trzeba interweniować, bo – jak mówi dr Anna Chotecka – pogłębiający się stan przygnębienia może przerodzić się w niebezpieczną dla zdrowia depresję. Żeby tego uniknąć, lepiej porozmawiać ze specjalistą. 

Co pozwoli ci poznać, że już czas umówić się na wizytę do psychologa? 

- Nie radzisz sobie ze stresem

Żyjemy szybko, śpieszymy się, ścigamy – często sami ze sobą. Jeśli chce się być w obiegu, nie można zwolnić tempa. Jest to odczuwalne zwłaszcza w dużych miastach i to w nich najwięcej jest osób, które potrzebują pomocy lekarza. W dzisiejszych czasach ludzie mają różne sposoby na walkę z nerwami, bo trudno całkowicie wyeliminować je z naszego życia. Jeśli jednak czujesz, że stres nie mija, a tylko się potęguje, a z równowagi potrafi wyprowadzić się nawet błahostka, to sygnał, że dzieje się z tobą coś niedobrego i powinnaś pozwolić sobie pomóc. Psycholog zrobi to za ciebie. 

- Nie kontrolujesz emocji

Wszyscy jesteśmy podatni na wpływy, świat zewnętrzny i raz na jakiś czas wybuchamy złością. To normalne i nie należy się temu dziwić. Choć, rzecz jasna, idealnie byłoby urodzić się opanowanym, wyciszonym flegmatykiem, większość z nas nie ma tego szczęścia. Jednak o ile kipienie złością raz na jakiś czas to jedno, o tyle niepanowanie nad emocjami i wpadanie w furię na każdym kroku powinny wzbudzić u ciebie niepokój. Niepokojącym będzie fakt, gdy jakaś osoba zwróci uwagę na twoje niepoukładane emocje. Nie denerwuj się na nią, tylko zastanów się, czy nie ma racji. Jeśli twoi bliscy mówią ci, że coś z twoimi emocjami jest nie tak, mogą mieć rację i warto, żebyś wtedy pozwoliła ocenić to psychologowi. 

- Czujesz, że wpadłaś w depresję

Nadeszła jesień, a wraz z nią  do naszych drzwi zapukała chandra. Jesteśmy wolniejsze, nostalgiczne, płaczliwe. To normalne zjawisko, które po jakimś czasie mija. Niedobrze, gdy tak się nie dzieje i chandra zamienia się  depresję. O tym, kiedy chandra zamienia się depresję, przeczytasz w osobnym artykule. Jednak zaniepokoić cię powinny huśtawki nastrojów, senność, poczucie rezygnacji, osłabienia, zniechęcenia i przedłużający się smutek w twoim życiu. Gdy nic nie sprawia ci już radości, a czekolada, ukochany serial czy zakupy nie poprawiają ci humoru, musisz udać się do psychologa. Nie ma na co czekać – ten stan nie przejdzie ci sam. Tylko specjalista znajdzie źródło twojego problemu i pozwoli je go wyeliminować. Bo pamiętaj, że wizyty u psychologa są nie tylko po to, żeby ci pomóc, kiedy znajdziesz się w koszmarnym stanie, ale także (a może przede wszystkim) po to, żeby dotrzeć do powodów twojego dołka psychicznego i je usunąć. To trochę jak z trądzikiem – nie chodzi o to, żeby go przypudrować, tylko po to, żeby się go pozbyć! 

- ludzie pytają, co się z tobą dzieje

Nagle wszyscy wokół zaczęli się  pytać, czy w twoim życiu dzieje się coś niedobrego? Zwracają  ci uwagę, że zmieniłaś się, dajesz się ponieść emocjom, proponują ci urlop, sugerują odpoczynek, zaczęli być przesadnie troskliwi? Pomyśl, czy przypadkiem nie mają racji. Osoby blisko nas bardzo często widzą to, czego my już nie wiemy. Być może masz rozregulowane emocje, z którymi sobie nie radzisz, choć bardzo się starasz. Niewykluczone, że ty tego nie dostrzegasz. Jeśli dostrzegają to ludzie znajdujący się wokół ciebie, mogą mieć rację! 

- Masz myśli samobójcze

Tego nie trzeba komentować. Jeśli zaczynasz myśleć, że jedynym rozwiązaniem twoich problemów, jest skończenie ze sobą, to zamiast zrobić sobie krzywdę, powinnaś jak najszybciej znaleźć się w gabinecie psychologa! Takie myśli jeszcze nikomu nie pomogły, a mogą tylko zrujnować już i tak podłamaną psychikę. 

Są wydarzenia w życiu człowieka, które bardzo często kończą się wizytą u psychologa. Jeśli doświadczysz któregoś z nich, nie wahaj się ani chwili, czy pójść do specjalisty. Skrajne momenty twojego życia to: 

- śmierć najbliższej Osoby

- uzależnienie

- poważna choroba

- gwałt

- maltretowanie, bicie, przemoc 

Psycholog jest po to, żeby ci pomóc. Nie jest wstydem pójść do niego i przyznać się, że ma się problem. Bo najważniejsze w tym wszystkim jest właśnie przyznanie się do kłopotu, z którym sama nie potrafisz sobie poradzić. Tak zaczyna się twoja droga do zdrowia i równowagi psychicznej – a psycholog tylko ci to ułatwi. 

Ewa Podsiadły

Zobacz także:

Wszystko o depresji poporodowej

Kobiety, które po urodzeniu dziecka wpadają w depresję, mają myśli samobójcze, nierzadko przeistaczające się w próby. Stale obecne jest poczucie winy, płaczliwość, napady paniki, niepokój psychoruchowy, a także bezsenność.

Antydepresanty zabijają miłość  

Działanie leków SSRI powoduje spiralę zachowań - pacjenci nie potrafią pogodzić się z obniżeniem zdolności seksualnych, w trakcie leczenia boją się zawierać znajomości i angażować w nie.

Komentarze (99). Ocena artykułu 5 na 5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. Anonim (Ocena: 5) 2015-11-13 23:59:02 zgłoś do usunięcia re: Kiedy pójść do psychologa?

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Kiedy byłam w stresie wszystko mi się sypało. Nie miałam apetytu, nie potrafiłam się wyspać. Koleżanka poleciła mi oczyszczanie energetyczne na stronie moc-energii.pl . I rzeczywiście po odprawieniu rytuału problemy ze stresem ustały. Jestem pogodna i bardziej optymistyczna i co najważniejsze nabrałam więcej dystansu do wielu spraw, przez co już się nie denerwuje.

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. odejna (Ocena: 4) 2014-10-29 11:59:12 zgłoś do usunięcia re: Kiedy pójść do psychologa?

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    wizyta u psychologa powinna mieć miejsce w momencie, gdy przestajemy dawać sobie radę albo coś nas naprawdę trapi, należy także rozważyć wybór - czy wolimy psychologa czy terapeutę, bo to jest ogromna różnica. A najlepiej wybrać osobę z uprawnieniami do jednego i drugiego, ja tak trafiłam na p. Izę Boryczkę z Wrocławia, polecam.

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. rebeka (Ocena: 5) 2014-03-08 10:39:56 zgłoś do usunięcia re: Kiedy pójść do psychologa?

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    dokładnie, pójście do psychologa to nic wstydliwego, ale trzeba do tego dojrzeć, a nie dzwigać to wszsystko w sobie. ja odwazylam sie isc po latach prob radzenia sobie z depresja i zaluje, ze stracilam tyle czasu. BTW - jak szukacie dobrego psychologa we wrocławiu - polecam poradnie alter ego przy legnickiej

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. Revivale (Ocena: 5) 2013-07-18 23:32:34 zgłoś do usunięcia re: Kiedy pójść do psychologa?

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witaj. Jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia co do tego cy powinnaś iść do psychologa, to to jest właśnie ta chwila w której powinnaś iść. Jeżeli wstydzisz się tego- to powiem tak: jest to naturalne. Jest na to rada, którą sama stosowałam. www.psychologonline.tv Porada 100% skuteczna, pomoc najlepsza jaką można sobie wymarzyć. Warto sprawdzić i pomóc sobie. Pozdrawiam

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Tyśka (Ocena: 5) 2013-02-26 19:31:08 zgłoś do usunięcia re: Kiedy pójść do psychologa?

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja zawsze uważałam psychologa jako lekarza dla czubków, jak bardzo się myliłam kiedy sama go potrzebowałam, człowiek nie wie kiedy nagle uginają mu się nogi. We Wrcoławiu gorąco polecam poradnię M. Senderowskiej, pracują tam także psychoterapeuci i seksuolog.

  10. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  11. Anonim (Ocena: 5) 2012-12-10 19:20:17 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    w sumie analizując wszystko ja niewiem co jest moim problemem a co nie,,,może molestowanie z dzieciństwa czy może teraz ciągła zła atmosfera w małóżeństwie ,,naprawde niewiem tyle tego jest że zabłądziłam w tym wszystkim ..

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. Anonim (Ocena: 5) 2012-12-10 19:16:07 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    moje problemy z nerwami i myslami samobujczymi zaczeły się jak dojżewałam i powiem że ponowiły się jak wyszłam za mąż ...po 8 latach maużeństwa jestem już innym człowiekiem czasem sama się niepoznaje ..kiedyś byłam uśmiećhnięta a terazz.

  14. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  15. Anonim (Ocena: 5) 2009-12-24 6:02:31 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

  16. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  17. Anonim (Ocena: 5) 2009-11-19 20:14:43 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Hi! rZwzzoJD

  18. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  19. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-17 15:13:40 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    A co jesli zdaje sobie sprawe z mojego problemu i jestem w sytuacji bez wyjscia? wtedy nawet psycholog nie pomoze, bo on przeciez nie moze niczego zmienic, tylko wysłucha........;-//

  20. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-23 20:55:50 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Wizyta u psychologa nie polega na tym, że on słucha i tyle. Chodzi o to, że rozmawiając z Tobą pozwala Ci na spojrzenie na problem z szerszej perspektywy, co niejednokrotnie przyczynia się do znalezienia rozwiązania problemu lub po prostu - do lepszego zrozumienia czy zaakceptowania tego, co się dzieje.

  21. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  22. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-17 13:43:48 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    a ile może kosztować taka wizyta u psychologa?

  23. Anonim (Ocena: 5) 2011-01-23 20:57:22 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ok. 40-100 zł, zależy gdzie i jaki. Do psychologa można też iść za darmo, jeśli dostanie się skierowanie od internisty :)

  24. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  25. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-16 16:27:34 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    no a co jeśli połowa z wymienionych stanów mnie dotyczy, a nie jestem jeszcze pełnoletnia i nie mam kasy, więc najpierw o swoich problemach musiałabym powiedziec mamie, czego nie chce robic... więc jest to raczej kłopotliwa sytuacja, bo zdecydowanie ze mną coraz gorzej

  26. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-16 20:20:35 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    idz do pedagoga szkolnego, jesli to nie pomoze, szkola moze oplacic Ci odpowiedniego psychologa

  27. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  28. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-16 15:41:58 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jak mi zapłacicie za wizytę to pójdę, bo z tego artykułu wynika,że mam 3 problemy i serio sobie nie radzę... ;/ brak kasy ,żeby ktoś pomógł ;/

  29. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-17 14:46:35 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    do psychologa tak jak i do każdego innego lekarza mozna iść z NFZ-tu

  30. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  31. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-15 21:42:11 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    psycholog- przyjaciel za pieniądze. ;]

  32. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  33. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-15 18:54:46 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ze mną jest bardzo słabo psychicznie,a jednak nikt tego nie widzi ... Chciałabym iść do psychologa,ale wiem ,że on mnie i tak nie zrozumie..Kiedyś też chciałam zostać psychologiem i pomagać ludziom ,ale jak widać sama ze sobą nie daję rady..

  34. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-15 19:46:07 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja tez tak myslalam ale poszlam i mysle ze to byla bardzo dobra decyzja. Psycholog jest po to zeby Ci uswiadomic ze mozesz z tym walczyc ale tylko jesli sama tego chcesz

  35. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  36. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-15 15:36:46 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    A ja bym chciała iść do psychologa ale prywatnego. Ale wtedy musiałabym powiedzieć mamie, a dla niej pewnie by to był cios wychowawczy gdyż sama jest psychiatrą i wydaje jej się, że mnie rozumie. Ale nawet nie potrafi ze mną normalnie porozmawiać. Żal :P

  37. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  38. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 22:37:51 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    moze mi ktos powiedziec jak napisac wiadomosc do redakcji papilota ? z góry dziękuje

  39. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  40. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 21:25:51 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Marzę o pracy psychologa. Lecz jak na razie nie mam pojęcia jak się za to zabrać. Jestem dopiero w II liceum i już szukam różnych uczelni. Lecz nie wiem, z czego trzeba pisać maturę jeśli chce się iść na psychologię. Szukałam, pytałam, i wszędzie jest coś innego. Czy mógłby ktoś napisać, jakie przedmioty trzeba zdać na maturze, jeśli chce się iść na psychologię? Z góry baaardzo dziękuję :*

  41. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 21:30:57 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Psychologia jest bardzo obleganym kierunkiem, żeby się dostać trzeba zdawać trzy przedmioty na poziomie rozszerzonym : (do wyboru) biologia, chemia, historia, wos, polski, język obcy, na UAMie liczy się również matematyka. Na psychologie jest około 40 osób na miejsce więc naprawdę trzeba się postarać. pzdr

  42. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 21:33:51 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    biologia albo matma albo fizyka, do wyboru

  43. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 22:11:54 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ewentualnie historia. przynajmniej też historię (i bodajże WOS) brali pod uwagę te parę lat temu, jak zdawałam na studia (to na UŁ, bo na UW na przykład była tylko biologia i matematyka)

  44. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-15 1:33:25 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja jestem na psychologii na uniwersytecie gdańskim i mature trzeba bylo zdawac z dwoch przedmiotow dodatkowych najlepiej bo wtedy sie mialo najwieksze szanse, na stronie kazdej uczelni gdzie jest pcyhologia jest napisane co trzeba robic zeby startowac na ten kierunek poszukaj w internecie a napewno znajdziesz

  45. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-15 8:50:01 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja też, znalazłam świetne liceum z rozszerzoną biologią, polskim i dodatkowo psychologią, której są trzy godziny w tygodniu. No i pozostaje tylko się uczyć ;)

  46. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-15 16:26:35 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Wejść na strony uczelni i poczytać o rekrutacji ! Problem ? Chcesz być psychologiem i pomagać ludziom i ich problemy rozwiązywać, a w tym momencie to się słabo zaradnością popisałaś. PS. tez jestem w 2. LO i też chcę iśc na psychologię, wiec przetrzepałam neta i znalazłam odpowiednie info. Np. na UW liczy sie podst. polski, podst. matma, język poziom do wyboru i jeszcze jeden przedmiot rozsz. z szerokiego wachlarza do wyboru, np. bio, fizyka, nawet geografia albo wos, czy historia chyba, ale sprawdź sobie jeszcze dokładnie.

  47. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-15 18:59:26 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jeśli chcesz iść na psychologię to na pewno na maturze będziesz musiała zdawać biologię . Jest tam anatomia człowieka ,sama mówi za siebie... Jest to ciężka praca,trzeba być odpornym psychicznie.. Bo jak tylu ludzi Ci będzie mówić o swoich problemach ,to potem możesz mieć tego dosyć ..

  48. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-15 23:10:43 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    nie koniecznie będzie musiała zdawać biologię. Każda uczelnia podaje inne przedmioty i ich poziomy do zdania. Tak więc w zależności od miejsca wymagają innej matury. Pośród przedmiotów dodatkowych przewijają się wos, historia, geografia, fizyka, chemia, biologia i matematyka (także obowiązkowa też w niektórych miejscach wystarczy). Wiem, bo w tym roku piszę maturę i również wybieram się na ten kierunek studiów i przeszukując różne uczelnie trafiłam na rozbieżności, także trzeba to indywidualnie sprawdzić.

  49. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  50. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 18:54:22 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Czy znacie darmowego psychologa w Warszawie? Byłabym wdzięczna za jakieś namiary.

  51. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 19:16:58 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    darmowego ? chyba, kpisz

  52. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 20:23:40 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    to ty chyba kpisz! wystarczy isc do poradni panstwowej i wizyte masz darmowa- jak kazda panstwowa wizyta u lekarza - MĄDRALO

  53. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  54. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 18:21:28 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Choć, rzecz jasna, idealnie byłoby urodzić się opanowanym, wyciszonym flegmatykiem, no wlasnie ze nie ja sie ciesze ze jestem taka impulsywna i wybuchowa ... ale naprawde warto pojsc mnie rodzice zaciganeli i nie zaluje to super pani przyczyna punkt 4

  55. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  56. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 18:05:39 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    phi no to ja mam wszystkie objawy a do psychologa nie pójde bo jeszcze mnie zamkną ;pppp

  57. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  58. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 17:32:14 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jak to kiedy?Kiedy pisze się do siebie list,że marzy się o stosunkach z trupami:)No drogie redaktorki,zasuwać do psychologa,przyda wam się ta wizyta:P

  59. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  60. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 17:29:34 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    stany nerwicowe a juz szczegolni mysli samobojcze leczy sie silnymi lekami a nie bablaniem!!! poza tym przy myslach samobojczych to najczesciej lekarz! (a nie psycholog!!!) kieruje do szpitala na powazne eczenie to juz nie sa przelewki ktore mozna bablaniem wyleczyc!!!

  61. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  62. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 17:18:21 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    jak moja ciocia zmarła chodziłam parę miesięcy bez życia. Miałam wtedy 12 lat ,a ona była jak matka - nie żebym jej nie miała ,ale z rodzicami kiepsko się dogadywałam ,a ciocia mnie rozumiała .jak byłam na wycieczce szkolnej ciocia trafiła do szpitala , bo wykryli raka mózgu - gdy po 1,5 roku zmarła czułam się winna ,samotna i niezrozumiana. Często chodzę nad jej grób i płacze .Minęły 4 lata od jej śmierci i powoli się poprawia

  63. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  64. Anonim (Ocena: 5) 2009-10-14 16:48:38 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Chodziłam parę miesięcy do psychologa kilka lat temu z powodu stanów lękowych, które miałam od dziecka, a nasiliły się akurat w tamtym okresie. To była prywatna, ładna i dobrze zarządzana przychodnia, bywałam tam w każdy piątek. Kobieta na którą trafiłam (zostałam do niej specjalnie przekierowana po wstępnej rozmowie z innym psychologiem) to była jedna wielka tragedia. Po 2 miesiącach (ciągle musiałam opowiadać o mojej rodzinie, o związkach, ogólnie przeszłości - nic związanego z tymi moimi lękami) kazała mi w domu pomyśleć nad tym, co robiłam gdy byłam naprawdę bardzo mała. Fakt faktem przypomniałam sobie jedno zdarzenie, które mogło mieć wpływ na powstanie moich stanów. Przyszłam do niej kolejny raz, znowu opowiadałam o mojej rodzinie przez 3/4 sesji i w końcu powiedziałam, że możliwe, iż wiem skąd się te lęki wzięły (z rodziną i innymi ludźmi nie miało to zupełnie nic wspólnego). Z jej strony przez chwilę była cisza i w końcu zapytała "A przepraszam... z czym ty w ogóle do mnie przyszłaś?". No do jasnej cholery, jak można poświęcić 3/4 sesji, a co za tym idzie parę miesięcy na próbach dojścia do celu, o którym się nie pamięta?! Skończyłoby się pewnie na tym, że siedziałabym kolejne miesiące u niej opowiadając jej o sobie, a ona by mnie tak słuchała (?) jak ta ściana zastanawiając się czy ma ugotować na obiad ziemniaki czy makaron. Wygadać to ja się mogę koleżance i to za darmo :-/ Po tym tekście oczywiście więcej już nie przyszłam, a i ona nie zadzwoniła zapytać się dlaczego się nie pojawiam, w końcu każdy ma swoich pacjentów głęboko jak widać, ważne, aby dawali kasę, a później won. Nie mówię, że wszyscy tacy są, ale to mnie ostatecznie zniechęciło. Stanów lękowych już prawie nie miewam, sama sobie z tym poradziłam. Sorry za rozpisanie się, pierwotnie to miał być krótki komentarz.

  65. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  • Komentarze strona 1 z 3
  • REKLAMA:
    Head of Sales Team: gracjan.chagowski@marquard.pl
    Manager ds. Sprzedaży Agencyjnej / Online: jaroslaw.grzywaczewski@marquard.pl
    Manager ds. Projektów Specjalnych: joanna.kopacz@marquard.pl
    Specjalista ds. projektów specjalnych online: aleksandra.aleksandrowicz@marquard.pl
    Traffic: aleksandra.pigula@marquard.pl
    Traffic: malgorzata.pigula@marquard.pl

  • KONTAKT Z REDAKCJĄ:
    ul. Wilcza 50/52
    00-679 Warszawa
    redakcja(at)papilot.pl
    tel: 692 460 196
  • popularne tematy:
    , , , , , ,

Wchodząc dalej oświadczasz, że masz ukończone 18 lat. Czy chcesz przejść dalej?

Tak Nie