Problem dnia

Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

30 Października 2015

x

Od trzech lat jestem mężatką, od dwóch matką i bardzo chciałabym napisać, że spełniam się w tych rolach. Zawsze marzyłam o własnej rodzinie, ale kiedy wreszcie to mam, wcale mi się to nie podoba. Kocham męża i wiem, że mamy przed sobą długie lata wspólnego życia. Będzie dobrze, przynajmniej taką mam nadzieję. Kocham też mojego synka, który codziennie mnie zaskakuje i wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Nie boję się jednak powiedzieć, że zaczyna mnie to męczyć.

Naiwnie myślałam, że można być żoną, matką i szczęśliwą kobietą. W bajkach i filmach wygląda to tak ładnie... Rzeczywistość bardzo mnie dobiła, bo wcale nie jest tak fajnie. Jedyne, czym się zajmuję, to opieką nad dzieckiem, sprzątaniem, gotowaniem obiadków. Straciłam kontakt  z większością znajomych, a pogadać mogę najwyżej z własną matką. Przerwałam pracę, nie obroniłam magisterki. Mogę być spełniona rodzinnie, ale jako kobieta czuję się fatalnie. Czasami zazdroszczę koleżankom, które nie mają dzieci i innych ważnych spraw na głowie.

Strony

Komentarze (54)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-31 23:01:16

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

Napisz odpowiednnź...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-31 23:00:40

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

n

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nataliaia
(Ocena: 5)
2015-10-31 00:27:43

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

Dlatego ja nie wyobrażam sobie urodzić dziecka przed skończeniem studiów. Na wszystko przyjdzie swój czas. Najpierw studia, dorywcza praca, imprezy, miłości, miłostki, wyjazdy, szaleństwo, młodość! Potem pierwsza stała praca, a dopiero pote ślub i dzieci. Na pewno nie wyobrażam sobie rodzic dzieci przed 26. rokiem życia. Może po 30. to faktycznie trochę późno, ale te 28 to idealnie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 23:12:05

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

głupia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 22:24:18

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 22:15:10

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

w pełni to rozumiem, każdy potrzebuje odpoczynku. A jak odpocząć od bycia mamą?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 21:47:24

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

fsfa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kula
(Ocena: 5)
2015-10-30 20:39:58

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

nie martw się, to za jakieś dwa lata minie.... ja nie mam dzieci,a mam 30 lat-4 lata po ślubie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 20:14:38

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

Moim zdaniem idealny czas na dziecko to 25 lat . już sie troche wybawimy,wyszalejemy itd i ok 30 gdy dziecko juz bedzie podchowane znowu bedziemy miec wiecej swobody

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 20:38:06

o matkooo w życiu! ja mam 25 lat i gdybym zaszła w ciąże to chyba bym się powiesiła. zdecydowanie za wcześnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 21:39:06

ja się jeszcze nie wybawiłam a mam 24 lata

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-31 00:22:08

ja tak samo, też mam 24 lata i chyba bym sobie w łeb strzeliła jakbym zaszła w ciążę, mimo tego, że z partnerem jesteśmy od 8 lat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 17:23:55

to za seks się nie bierzcie skoro to jedna chce się powiesić a druga w łeb strzelić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 19:32:20

re: Zazdroszczę bezdzietnym koleżankom. Moje życie skończyło się z chwilą porodu... K., 26 l.

mam 25 lat, dziecko najwcześniej za 8-10 lat. Wcześniej nie ma zamiaru się w to pakować ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 22:00:48

Moja rówieśniczka ;) myślę dokładnie tak samo :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz