Problem dnia

Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

28 Listopada 2015

x

Nie za bardzo wiem, czy to problem, ale jest mi trochę wstyd za samą siebie. Jestem w ciąży i zaczęłam to bardzo wykorzystywać. Mówi się, że to nie choroba, a ja właśnie tak się zachowuję. Jakbym miała raka i za chwilę umrzeć. Każda okazja jest dobra do tego, żeby pokazać, jak cierpię i jaka jestem wspaniała, a tak naprawdę nic mi nie dolega. Czuję się fantastycznie, mogłabym biegać, pracować i żyć normalnie, ale lenistwo mi na to nie pozwala. Mam tylko nadzieję, że po porodzie to minie, bo wiem, że niektórych już tym wkurzam.

Od początku nastawiłam się na to, że wezmę sobie L4 praktycznie na całą ciążę. Na początku było mi jeszcze głupio, ale w drugim miesiącu się nie wahałam. Powiedziałam lekarzowi, że nie mam siły, mało śpię, wszystko mnie boli. Chciał mnie położyć na oddziale, ale udało się załatwić zwolnienie. Tak pierwszy raz wykorzystałam swoją ciążę. To niestety nie koniec, bo teraz praktycznie całe moje życie kręci się wokół tego, jaka ja jestem biedna...

 

Strony

Komentarze (66)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Gość
(Ocena: 5)
2016-04-17 18:00:57

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

Jak słyszę że ciąża to nie choroba to mnie krew zalewa. Jetsem teraz w 5 miesiącu i od 4 ledwo funkcjonuje. ciągle jestem na lekach przeciwwymiotnych które i tak nic nie dają, Ciągle jest mi nie dobrze, podróż komunikacją miejską to dla mnie koszmar, wszędzie chodzę z foliową torebką bo non stop wymiotuję. I ten wzrok ludzi którzy myślą że jestem po grubej imprezie ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-02 10:23:39

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

Po prostu nie wierzę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kaska
(Ocena: 5)
2015-11-30 18:28:32

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

Ja też jestem teraz w ciąży, 7 tydzień. Niestety nie rozumiem kobiet, które dobrze się czują w ciąży a udają, że ledwo żyją, bo ja dałabym bardzo wiele, aby czuć się dobrze i móc wszystko robić...Niestety przegrywam nawet z zapachem z lodówki i zaraz lecę do toalety wszystko zwrócić, a mam 5 letnią córkę, którą muszę się zająć i naprawdę dużo kosztuje mnie to determinacji...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-11-30 17:05:46

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

Skoro teraz autorka listu jest takim śmierdzącym leniem, to ciekawe, co będzie po porodzie, kiedy trzeba będzie zająć się noworodkiem. Założę się, że z tego nieróbstwa tyje na potęgę, a potem ciężko będzie to zrzucić. Pewnie wyobraża sobie, że po porodzie to mąż będzie wstawał w nocy do dziecka jednocześnie chodząc normalnie do pracy. Niech się nie zdziwi, jak jego organizm w końcu podda się wycieńczeniu i poważnie zachoruje. Wtedy dopiero będzie miała problem. Szkoda mi faceta - ja na jego miejscu tupnęłabym nogą i kazała jej się ogarnąć, bo ciąża to istotnie nie choroba, a całkowity bezruch i lenistwo źle wpływają na dziecko i mogą utrudnić poród.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-30 15:34:16

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

jestem w szoku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-30 11:28:36

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

baby które biorą zwolnienie tylko dlatego że są w ciąży to nieroby i kombinatorki. Mam nadzieje że kiedyś zmienią się przepisy i oby iść na zwolnienie trzeba będzie mieć konkretny powód. Ktoś w końcu musi zrobić porządek z tymi cwaniakami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-30 15:17:29

Państwo wyzyskuje nas na każdym kroku, po to płaci się składki żeby móc w nadarzającej się chwili z nich skorzystać! Chyba, że piszesz to z perspektywy pracodawcy, dla którego jest to niewątpliwie mały problem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 19:44:56

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

siedz sobie jak chcesz ale jak tak nie bedziesz nic robic i jesc to bedziesz pozniej badzo gruba

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...just
(Ocena: 5)
2015-11-29 18:14:39

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

ale problem ... korzystaj poki mozesz :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 17:54:06

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

Heh, w końcu biednym mężem zainteresuje się koleżanka z pracy. Zaprosi na obiadek, przytuli, potem kupi i wyprasuje koszule, zadba itd. itd. a kiedy mąż przyjdzie i powie, że znalazł szczęście swego życia, Ty będziesz zmuszona by skończyć z lenistwem i wziąć się do roboty...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 19:25:23

Oglądasz słabe kino. 8) Jej małżonek nie będzie miał czasu, by iść gdzieś z koleżanką z pracy, a żadna PORZĄDNA kobieta nie będzie podrywała żonatego, dzieciatego mężczyzny. ;p Poza tym jestem przekonana, że jak autorka listu urodzi, to się ogarnie - a teraz korzysta ze świętego spokoju, bo potem będzie miała zapie. r dol

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-29 20:30:30

Jeśli jej małżonek nie będzie miał czasu wyjść gdzieś z koleżanką czy kolegą z pracy, to nie będzie szczęśliwy i prędzej czy później zastanowi się w czym lub kim leży problem. Poza tym, zgadzam się z tym, że żadna porządna kobieta nie będzie podrywała tatuśka, ale zajęty facet? Tu mam mieszane uczucia. Mi się nie zdarzyło, ale widzę z swoim otoczeniu związku, które aż się proszą, żeby ktoś się wtrącił. Z przyzwyczajenia, z nudy, jedno wykorzystuje drugie. Czasem z inną osobą byłoby ludziom lepiej, dlatego ja tak aż surowo nie oceniam tych, którzy podrywają zajętych ludzi. Czasem taka trzecia osoba dopiero uświadamia, jak dużo się traci będąc z kimś innym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-11-29 16:31:31

re: Wykorzystuję swoją ciążę, żeby NIC nie robić. Na pewno nie jestem jedyna! Malwina

...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz