Problem dnia

Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

15 Sierpnia 2013

Droga Redakcjo i Czytelniczki,

mam pewien problem, z którym na pewno nie jedna kobieta na świecie się zmagała, ale ja już sama nie potrafię sobie poradzić. Otóż, od 4 lat jestem w burzliwym, lecz w miarę udanym związku z Adamem. Wiele razem przeszliśmy, były wzloty, upadki, klęski, choroby, awantury, ale między tym wszystkim prawdziwa miłość. Pokochałam go nad życie, zaakceptowałam, szanowałam i starałam się aby nasz związek był udany. Mamy małe mieszkanko w Polsce, kota, komputer na raty i dwie rodziny które nam kibicują i czekają na ślub. 

Przy Adamie nauczyłam się gotować, prowadzić dom, pracować i starać się by być dobrą panią domu, partnerką. Nasza sytuacja finansowa zmusiła nas do tego, że musiałam wyjechać za granicę do pracy sezonowej. Adam został w Polsce z kotem, w pracy na budowie i obiadkami u mamusi. Ja wyjechałam w wielki świat. Poznałam mnóstwo fajnych ludzi, w tym Mateusza. Całkowite przeciwieństwo Adama - rozsądny, poukładany, myślący przyszłościowo mężczyzna. Zaczęliśmy spędzać bardzo dużo czasu sam na sam, były imprezy, alkohol, długie spacery, rozmowy...

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (99)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-05 11:34:19

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

Nowego, skoro przestałaś myśleć to nic Wam nie pomoże, nie łączy Was ani dziecko ani ślub. Jeśli czujesz się szcześliwa przy Mateuszu to nie masz co się zastanawiać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aga
(Ocena: 5)
2013-08-17 16:58:46

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

Drogie Panie. Mylicie pojęcia: bić - robić to ciągle, a uderzyć - raz, to całkiem co innego. Owszem, to że ją uderzył było złe, głupie, szczeniackie. Ale czytajcie dokładnie. To chłopak z problemami, jakiś wypadek, jakieś kłótnie z rodziną, brak pracy. Nie wiecie czym się kierował i za co ją uderzył. Nie chce go tłumaczyć. Bo nie popieram bicia. Ale nie każdy, który raz uderzy zrobi to znowu. Po drugie autorka chyba sama gubi się w tym, co pisze. Najpierw napisała, że Adam nie mógł znaleźć pracy, a potem że nie chciał, bo jest leniem. Więc, o co tu tak naprawdę chodzi? Czy to, że teraz pracuje źle o nim świadczy? Chyba nie :) Autorka narzeka na obecnego partnera. Piszę, że nie zapewni jej bytu, ale czy ona sama jest w stanie go sobie zapewnić skoro musi wyjeżdżać do roboty za granice? Gdzie pewnie też stałego zajęcia nie ma. Jak sama to nazywa "prace sezonowe". Nie wymagaj od swojego partnera więcej niż Ty nie możesz dać. Po kolejne, drogie papilotki! Nie tłumaczcie zdrady tej kobiety zachowaniem Adama. Nic, absolutnie nic nie może wytłumaczyć tego, co autorka zrobiła. Skoro znalazła sobie pocieszenie i zapewniony byt w ramionach Mateusza to niech se z nim zostanie. I robi, co chce. Tylko niech pamięta, że każdy ma swoje za uszami. Co będziesz jak za parę lat Mateusz okaże się gorszy niż Adam? Jak już ktoś napisał. Przyznaj się do zdrady. Wtedy nie będziesz miała dylematu, którego wybrać, ponieważ zostanie Ci tylko Mateusz. Życzę szczęścia i trafnego wyboru.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kaja
(Ocena: 5)
2013-08-17 13:37:58

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

Miałam podobną sytuację z tym ż e byłam z facetem 7,5 roku. Także nie potrafiłam od niego odejść, zostawiłam go dla tego którego poznałam w Szkocji i tutaj zostałam. Nie żałuję, jeśli się myśli o zmianie to to coś oznacza... chociaż wiadomo, że są w takim rozstaniu pewne utrudnienia - rodzice się znają itp...ale trudno żeby dokonywać takiego wyboru patrząc na innych. Przemyśl to!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-16 11:31:48

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

jakby mnie chlopak uderzyl to byłby to jego pierwszy i ostatni raz. ja bym nie mogla z kims takim byc. wybierz Mateusza. jesli cos do niego czujesz , pewnie go pokochasz. Przez Adama bedziesz miala same problemy .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-16 00:05:42

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

Czy jakby serce naprawdę kochało Adama to myślało by o wspólnym życiu z innym? Dobrze to przemyśl.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-15 23:43:15

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

h

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
życzliwa z UK
(Ocena: 5)
2013-08-15 23:29:41

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

Kochana Mirabello, przechodziłam przez podobny problem.. Wiem co czujesz i jak ciężka jest dla Ciebie ta decyzja. Jednak uważam, że nie warto się łudzić, iż Adam się zmieni i będzie dla Ciebie podporą. Poza tym skoro raz podniósł na Ciebie rękę, bardzo prawdopodobne jest to, że zrobi to po raz kolejny. Wybierz to co najlepsze dla Ciebie, a nie dla innych, Adama, jego rodziny czy jego kota. Mateusz wydaje się być odpowiednim kandydatem na tym etapie Twojego życia, kiedy przeszłaś już wiele i znasz swoją wartość. Kibicuję Ci z całego serca. Ja już wybrałam mojego księcia. Teraz Twoja kolej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-16 00:36:35

Otóż to. Skoro podniósł rękę na nią, to mógłby też bic ich ewentualne dzieci w przyszłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
paulek
(Ocena: 5)
2013-08-15 23:18:49

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

NIe wracaj,moze to brutalne ale patrz na to,zebys Ty byla szczesliwa.a szczescie znajdziesz przy tym drugim,juz to ktos napisal,gdybys naprawde kochala pierwszego,nie zwrocilabys uwagi na tamtego:-)powodzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-15 23:02:03

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

Jestem przerażona tekstami dziewuch, które piszą, że powinna wrócic do Adama. Nie wiem, czy to wytłumaczyc. Zawiścią, że komuś może byc lepiej, że może spotkac lepszego faceta? No może nie przeczytałyście dokładnie listu, to ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
angela
(Ocena: 5)
2013-08-15 22:58:45

re: Wyjechałam i poznałam faceta. Nie wiem, czy wrócić do tego, który czeka w Polsce... Mirabella

uderzył Cię a Ty z nnim bylas?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz