Problem dnia

Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

17 Września 2013

Chciałabym mieć problemy dziewczyn, które narzekają na cerę, ubrania, chłopaków... Wiem, że tak się tylko mówi, ale naprawdę bym chciała. Wszystko to wydaje się niczym, w porównaniu z tym, co ja i moja rodzina musimy przeżywać. Mieszkamy w całkiem dużym mieście, ale chyba wolałabym być teraz na jakiejś małej wsi, gdzie wszyscy się znajdą. Wtedy może nie musiałabym słuchać takich komentarzy o moim bracie. Wystarczy go poznać, żeby zmienić o nim zdanie. W mieście nikt go nie zna, a wszyscy mają o nim dużo do powiedzenia. Wiem, że jest trochę „inny”, ale przecież nie gorszy!

Jest ode mnie starszy o 4 lata. W tym wieku powinien mieć dziewczynę, studiować, pracować, spotykać się z przyjaciółmi. Robić wszystko to, co inni. Ale on taki nigdy nie będzie. Chciałabym, żeby miał kogoś bliskiego i mógł się rozwijać, ale to nie takie proste. Urodził się z chorobą, która opóźniła jego rozwój. Nie ma szans na to, żeby był „normalnym” chłopakiem, a potem mężczyzną. Ciągle trzeba przy nim być, we wszystkim mu pomagać i tłumaczyć jak małemu dziecku, co można, a czego nie. On nie ma oporów, żeby powiedzieć komuś, że go nie lubi, nie przejmuje się wyglądem, swoim zachowaniem. Ale to nie jego wina. Nie potrafię sobie poradzić z tym, że dla wszystkim jestem siostrą „tego nienormalnego”.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (19)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Smutna .
(Ocena: 5)
2015-05-09 23:24:25

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

Ja mam 13 lat i mam ten sam problem z młodszym bratem o 3 lata. Nikt go nie lubi, w szkole wszyscy go biją i nie umie się bronić. Na każdej przerwie podłazi mi pod nogi i macha mi ,, cześć' wchodzi na moje lekcje bez uprzedzenia. Robi mi wiochę, nie wiem co zrobić.ę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asia
(Ocena: 5)
2014-02-15 19:23:20

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

Wszyscy co się śmieją z twojego brata to idioci. Jestem w twoim wieku i wiem co to znaczy być chorym tylko że ja jestem łagodniej chora bo to mi nie przeszkadza że mam zaburzenia osobowości i jestem na skraju załamania psychicznego. Koleżanki siostry która jest odemnie starsza o rok wyzywają mnie i wyśmiewają ale mam to gdzieś bo to prawdziwa ja nawet jeśli jestem chora. Masz to mój numer 602759749 pisz jak będziesz potrzebowała pomocy, wsparcia albo się komuś wyżalić. Koleżanek nie mam to nikt nie chce zaakceptować że jestem chora i że to prawdziwa ja. W każdej sprawie ci pomoge nawet przyjade i pokaże tym debilom że z chorą osobą też się nie zadziera. Pozdrowienia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
tomek
(Ocena: 5)
2013-10-19 03:08:34

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

Bedzie dobrze nie martw się za bardzo, ale zawsz musisz o tym pamiętać, niestety kiedyś opieka i odpowiedzialność spadnie na Ciebie, ja to juz sobie uświadomiłem i wiem ze nie będzie łatwo, mam 34 lata, rodzinę i wiem ze absolutnie nie nikt mi w tym nie pomoże. Zakoncze życie na nowo pozdrawiam, powodzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-17 23:36:54

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

ludzie w Twoim wieku niestety tak reagują na to co jest im obce, czego się po części boją. Niestety często osoby starsze nie mają o wielu sprawach pojęcia. Niektórzy mogą myśleć że się od Twojego brata czymś zarażą albo przy nim zgłupieją. Nie przejmuj się tym. Idź przez życie z podniesioną głową a zobaczą że jesteś wartościową osobą która kocha swoją rodzinę :) trzymaj się! :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2013-09-17 22:20:32

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

Tak naprawdę jesteś silna i wydaje mi się, że ten list to tylko moment załamania. To co i jak o nim mówisz daje nam obraz twojej dojrzałości. Żyj dumnie, nie pozwól na poniżanie, ale nie zapominaj o uprzejmości, kochaj brata i doceniaj ludzi, którzy zaakceptują twoją sytuację a gwarantuję ci, że będziesz szczęśliwa pomimo wszystkiego. Jeśli chodzi o przyjaciół, cóż, ja mam zdanie, że przyjaźń istnieje tylko w sytuacji gdzie dwoje ludzi się kocha. A zatem między partnerami lub najbliższą rodziną. Obserwuję zarówno swoje relacje jak i relacje innych ludzi już parę lat i to są moje wnioski (MOJE, więc proszę z nimi nie dyskutować, macie prawo mieć inne zdanie). Aczkolwiek można mieć świetną koleżankę, kolegę na którym można polegać. Znajomi na pewno są ważnym elementem życia, ale nie martw się. Z czasem albo ich poznasz, albo przestaniesz potrzebować. Spróbuj znaleźć towarzystwo spoza osiedla czy szkoły. O bracie powiedz jak się zżyjecie. Przy okazji świetna próba na wartość takich znajomych (bo po co ci egoiści?). Jeśli chodzi o związek to też się nie bój, jesteś jeszcze bardzo młoda. W tym wieku postrzega się świat w inny sposób. Związki zwykle są postrzegane tylko jako wspólne przyjemności. Szuka się partnera, który daje samą radość a nie dokłada trosk w postaci chorego brata. Z czasem dorosną i zaczną dostrzegać, że obowiązki, poświęcenia, przykre sytuacje i odpowiedzialność za drugiego człowieka są częścią miłości, a nie powodem do zakończenia znajomości. Jestem pewna, że tak wartościowa osoba spotka na swojej drodze mężczyznę, który zastąpi te braki, wesprze twoją rodzinę a przede wszystkim ciebie i da ci szczęście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Madziula
(Ocena: 5)
2013-09-17 17:58:43

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

Wstyd mi za tych wszystkich ludzi, ale taka już cecha naszego społeczeństwa. Niedawno zaczęłam w związku ze studiami zaczęłam praktyki na warsztatach terapii zajęciowej dla niepełnosprawnych intelektualnie. Pomimo tego, jak Ci ludzie są naprawdę wspaniali i uwielbiam z nimi pracować nie obyło się bez docinków ze strony znajomych np. że odnalazłam się w towarzystwie downów, oraz różnych śmiechów. Na to poradzić nic nie można, bo nie zmienisz ociemniałości społeczeństwa... Jesteś jeszcze młoda i z pewnością poznasz wartościowych ludzi, a tymi docinkami nie przejmuj się, bo nie są warte Twojej uwagi :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-17 10:13:04

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

nie przejmuj sie kochana. wazne, ze kochasz brata i go wspieracie. musisz byc silna i dla niego oparciem. ludzmi musisz sie nie przejmowac, bo niestety niektorzy sa straszni :/ dobrze, ze twoj brat chodzi i nie zalegl w lozku. ja mam kuzyna, ktory sie strasznie meczy . lezy w lozku, a moja ciocia musi go dzwigac to dopiero udreka. byc z nim 24h czy aby sie nie zakrztusi . w nocy podlancza mu tlen.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
as
(Ocena: 5)
2013-09-17 09:34:11

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

rodzina jest najważniejsza pamiętaj! przyjdze moment że chłopak sam sie znajdzie a prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jola
(Ocena: 5)
2013-09-17 08:49:18

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

Wiem o czym mówisz..Mój Siostrzeniec jest niepełnosprawnym dzieckiem.Często słyszę komentarze, że jest rozpuszczony, niewychowany itp. O dziwo często padają one z ust osób starszych, które, wydawać by się mogło, powinny być mądrzejsze. Ale u Nas w kraju, każdy jest specjalistą od tzw dobrego wychowania. Wiem jak to boli, gdy widzi się te spojrzenia, szepty,a czasem głośne zbulwersowanie..Ale nie przejmuj się tym,są też wartościowi ludzie dla których nie ma to znaczenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-17 07:12:01

re: Wszyscy wyśmiewają mojego chorego brata. Przez niego nikt nie chce mnie znać! Kornelia, 16 l.

nie przejmuj się komentarzami, ludzie, którzy śmieją się lub szydzą z chorych to społeczne ście*wa niewarte uwagi. nie powinno zależeć ci na ich opinii czy przyjaźni. uwierz, że są dobrzy i mądrzy ludzie, którzy zechcą poznać Ciebie, Twoją rodzinę i brata i będą przy Tobie. tylko wiadomo w wieku 16 lat to większość dzieciaków jeszcze nie myśli, liczy się tylko brawura i szpan. może spróbuj poszukać starszych przyjaciół. dojrzalszych po prostu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz