Problem dnia

Mam żal do młodej pary. Nie dostosowali weselnego menu do moich potrzeb... Zuzanna

16 Września 2017

weganin na weselu

Chcę opisać swoją historię nie po to, żeby się wyżalić. Mam nadzieję, że uzmysłowię niektórym, że każdy z nas ma inne potrzeby i trzeba to szanować. Niby błaha sprawa – idę na ślub i wesele. Mam się w co ubrać, lubię tańczyć, partner też jest. Ale dla kogoś takiego, jak ja, to wcale nie takie proste. Trudno przetrwać tyle godzin bez jedzenia, a mnie większość weselnych potraw nie pasuje.

Jestem od 2 lat weganką i traktuję to bardzo serio. Od tej pory nie spożyłam żadnego produktu pochodzenia zwierzęcego. Chyba, że nieświadomie, bo nawet w wegańskich knajpach zdarzają się oszustwa. W rzeczach ze sklepu tym bardziej, nawet jeśli skład mówi co innego. Tradycyjny rosół, pieczeń i lody odpadają. Dostałam zaproszenie, poinformowałam o swoich potrzebach i myślałam, że już po sprawie. Bardzo się pomyliłam.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (24)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 02:05:52

Jak dla mnie to jesteś nienormalna, jak tyle o ile rozumiem wegetarian, tak weganów kompletnie nie rozumiem i nie pojmuje co im daje niejedzenie produktów pochodnych od zwierząt...Skoro zwierzęta nam to dają, to czemu nie mielibyśmy z tego korzystać i tego nie jeść, no weź ty się zastanów kobieto.... Co do wesela, to trzeba było przynieść swoje jedzenie lub dostosować się do większości osób bo nikt dla jednej księżniczki nie będzie zmieniał weselnego menu bo tobie coś nie pasuje. Ja np. nie wyobrażam sobie nie zjeść kawałka mięsa do ziemniaków z sałatką...to standardowy ,zbilansowany obiad który dostarcza ci wszystkiego co potrzebujesz. Jest białko, węglowodany i witaminy, a to co ty jesz to są zapewne jakieś paskudztwa na zgniłej zieleninie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 22:35:54

O ile zgodzę się w kwestii wesela, to co Ci szkodzi że ktoś jest sobie weganinem? To ich wybór i o ile wyrażenie swojej opinii jest okay, ty krytykujesz i jesteś niedoedukowana/y na ten temat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-20 02:48:59

Mam prawo krytykować coś lub kogoś gdy mi się nie spodoba, w ten sposób wyrażam swoją opinię na ten temat, tak jak ty. Ty ich popierasz a ja nie i będę to krytykowała, bo dla mnie to głupota. Weganizm tak jak i wegetarianizm kilkorga ludzi na świecie, nie uratuje setek zwierząt przed zabijaniem na mięso. Ludzie to wszystkożercy , w tym mięsożercy czy się to komuś podoba czy nie, tak zostaliśmy stworzeni i tak musimy się odżywiać aby dostarczać białka organizmowi. Jemy zwierzęta, od wieków jedliśmy i będziemy jeść, pogódźcie się z tym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-18 20:56:05

A moze Para Młoda o tym zupełnie zapomniała? Miałam wesele miesiąc temu i uwierzcie, że stres jest na tyle duży, ze ważne rzeczy wypadają z głowy a co dopiero takie coś... Podejrzewam, że poinformowałaś ich o tym dużo wcześniej, mieli prawo zapomnieć. W końcu nie jesteś pępkiem świata

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-18 14:24:34

dla jednej osoby para młoda miała zmieniać menu... Masakra jakaś !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-18 14:40:29

Nie musieli zmieniać, mogli powiedzieć że już jest ustalone menu i nie będzie dla niej jedzenia. Ona nie chciała wymuszać na nich tego tylko się dowiedzieć, czy będzie miała co jeść czy ma sama sobie przynieść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Było
(Ocena: 3)
2017-09-16 23:02:56

To już było. Chyba już trzeci raz to dajecie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 15:16:35

Nie przyszło Ci do głowy, że w tradycyjnym cieście naleśnikowym może być jajko, serio?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-18 20:52:13

Albo w panierce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 13:46:49

Serio? Nie bylo salatek? Warzyw? Owocow? Chleba? :D Nie wierze! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-17 16:25:24

Byłam na weselu brata partnera. Oboje nie jedliśmy mięsa. Uwierz, że na stole poza chlebem i wódką nie było niczego bezmięsnego. Byłam załamana, bo nawet jako mięsożerca lubiłam zjeść danie bezmięsne. Współczuję gościom, którzy schabowego zagryzali kapustą z mięsem i surówką z kurczakiem. Wiele nie trzeba było - deska serów, sałatka grecka, koreczki bez mięsa. Autorka dodatkowo nie je niczego odzwierzęcego, to już w ogóle jej współczuję...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Giu
(Ocena: 2)
2017-09-16 12:57:04

Nie było sałatek? Chleba, bez przesady!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 10:43:27

Jestem weganką i na weselach zawsze proszę o talerzyk warzyw, albo jadam owoce ;) Wiec nie rób problemu, nikt nie dostosuje menu dla jednej osoby

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 1)
2017-09-16 09:12:34

"problem Dnia " pfffff :D:D:D tacy ludzie to problem jak czytam coś takiego mam ochotę wysłać sms o treści "POMAGAM"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 08:10:49

Dla jednej osoby nikt nie będzie cudował z menu, trzeba się dostosować do większości lub przynosić własne jedzenie, koniec kropka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 09:39:20

To mogli nie zapewniać, że zadbają o jej komfort

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 10:14:01

Właśnie. Nie bronię jej, ale oni jeszcze gorzej postąpili. Mogli powiedzieć, że nie dadzą rady, ona by sobie przygotowała z dwa posiłki i po problemie. Zresztą jakbym ja była na jakiejś diecie eliminacyjnej to bym sama powiedziała im, że przyjdę z jedzeniem. Żeby mieć pewność z czego to jest zrobione.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 16:53:08

Oj nie prawda... jestem wegetarianką i byłam na weselu 2 tygodnie temu. Dostała oddzielne bezmięsne menu, a gdy podawali lody, za które podziękowałam, bo byłam najedzona, kelner zaproponował, że może poprosić kucharza o wegański deser. To było bardzo miłe ze strony młodych, a ja czuła się tam naprawdę mile widziana.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-16 17:02:55

W sumie czy wszystkie dania muszą być mięsne? Gdybym wyprawiała jakąś uroczystość po prostu zrobiłabym kilka dań bezmięsnych, też przecież są smaczne. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie, niezależnie czy to tylko jedna osoba.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz