Problem dnia

Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

12 Czerwca 2015

x

Piszę ten list by poznać opinię innych kobiet, ponieważ według niektórych jestem wyrodną matką, zapatrzoną w siebie. Pięć lat temu urodziłam swoje pierwsze dziecko – córkę, a półtora roku później synka. Obie ciąże były dla mnie i męża zaskoczeniem ponieważ nie chcieliśmy mieć tak szybko potomstwa. Po pierwszym szoku związanym z ciążą, nawet się ucieszyliśmy. Przez całą ciążę byłam aktywna fizycznie, jak i zawodowo. Wszystko było w porządku, nikt z rodziny i znajomych nie protestował bo pracuję na jednej z warszawskich uczelni wyższych jako wykładowca. Prawdziwa masakra rozpoczęła się po porodzie…

Córkę urodziłam 19 maja 2010 roku, a ze szpitala wyszłam 3 dni później. Wtedy się zaczęły teksty rodziny i znajomych: „to teraz będziesz sobie wypoczywać z maluszkiem w domu” albo zaczęto mi planować najbliższe miesiące z dzieckiem. Niestety, ja miałam inne plany. Jeszcze w czasie ciąży zadecydowałam, że po porodzie zostanę z dzieckiem 2 tygodnie w domu, a potem wrócę do pracy. Miałam pełne poparcie męża. Rodzina niestety nie była tak zachwycona....

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (107)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kaktus
(Ocena: 5)
2015-06-16 20:10:47

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

to naprawdę dziwne, że tak szybko doszłaś do siebie-gratulacje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 14:28:16

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

mm

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
:)
(Ocena: 5)
2015-06-15 22:01:58

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

Moja mama wróciła do pracy też 2 tygodnie po moim porodzie i mam z nia dobry kontakt, teraz jak sama jestem dorosła i planuje dziecko rozumiem ją. Wykonuje taki zawód że dosyć szybko będę musiała iść na chorobowe by nie szkodzić dziecku, co i tak mnie unieszczęśliwi bo kto by chciał siedzieć 6 miesiecy w domu. Planuje po ciązy też jak najszybciej wrócić do pracy, dzieckiem zajmie się moja przyjaciółka która i tak siedzi cały czas w domu z 4 letnim dzieckiem, a ja bede szczesliwa bo inaczej w domu dostanę szału. Dodam że całkowicie popiera mnie mój mąż :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nati
(Ocena: 5)
2015-06-14 21:22:21

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

Też jestem z 19 maja :D Tylko, że 1998 ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-14 16:59:25

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

hahaha juz ,ktorys raz proboje to dodac i ciagle blokuja moj wpis. Ta opowiesc jest zywcem skopiowana z komeentarzy pod jednym z ostatnich listtoww

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-19 12:25:45

bardzo ciekawa informacja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimowo
(Ocena: 5)
2015-06-12 21:59:45

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

Ja myślę,że niech każdy robi jak uważa. Są kobiety ,które szybko wracają do pracy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 23:35:00

OK. tylko niech się potem nie dziwią, że ludzie komentują ich postępowanie, bo wracanie do pracy po dwóch tygodniach nie jest normalne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 23:40:42

Każdy człowiek ma własne życie i nie powinien się wpieprzać w czyjeś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 21:33:02

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

Nie wyobrażam sobie jak można zostawić 2 tygodniowego maluszka i iść do pracy. skończy sie tak ze Twoje dziecko bedzie mówiło mamo do kogoś innego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 19:12:44

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

Tylko, że w pierwszych miesiącach życia dziecko bardzo potrzebuje matki i bardzo się przywiązuje. Uważaj, żeby kiedyś na żonę przyjaciela nie powiedziało kiedyś "mamo".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 19:41:46

To samo sobie pomyślałam, zwłaszcza, że dzieci bardzo się przywiązują do osób z którymi spędzają dużo czasu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-06-12 19:57:02

Tak kiedyś córka sąsiadki powiedziała do niej "proszę pani", a do swojej niani "mamo". Coś za coś...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 19:01:05

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

Dobrze, ale jak ona pójdzie do pracy, to kto się będzie dzieckiem zajmował? Mąż nie zawsze może mieć tyle czasu, więc rodzina będzie zmuszona pomóc a pewnie tego nie chcą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Achajka
(Ocena: 4)
2015-06-14 12:04:36

Słabo u Ciebie z czytaniem. Może przeczytaj jeszcze raz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 18:30:55

re: Usłyszałam od własnej rodziny, że jestem wyrodną matką! Bo 2 tyg. po porodzie wróciłam do pracy... Agnieszka

Czytając niektóre komentarze (te, które krytykują autorkę razem z jej rodziną) to się nie dziwię, że pracodawcy matek nie chcą zatrudniać, lub robią to niechętnie - grono kobiet (a tu to widać) chce siedzieć z dzieckiem "jak najdłużej". Potem płacz, że do pracy nikt nie chce przyjąć, bo siedziało się rok czy dłużej na macierzyńskim, aby "mieć dobre relacje z dzieckiem".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 18:38:34

ja siedze na macierzynskim rok i moj szef nie ma z tym problemu wiec czemu miałabym wracac od razu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 19:21:37

A mój by mnie od razu wywalił.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 19:30:52

Bez jaj - ona pracuje na uczelni czyli ma państwową pracę, z której tak łatwo nie wyrzucają więc spokojnie mogła być na urlopie macierzyńskim dłużej niż 2 tygodnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-12 21:46:17

Nikt nie mówi że ma siedzieć rok ale 2 tygodnie to lekka przesada. Niedługo z porodówki będą szly do pracy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz