Problem dnia

Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

06 Sierpnia 2013

Droga Redakcjo i Czytelniczki. Piszę tu, ponieważ nie mam w zwyczaju żalić się koleżankom, a prawdziwej przyjaciółki nie posiadam. Potrzebuję jakiejś rady. Sprawa dotyczy mojego (wypalonego?) związku z pewnym chłopakiem. Jesteśmy ze sobą od 3 lat, teraz oboje mamy po 20 lat i studiujemy informatykę. Jest on najlepszym człowiekiem jakiego kiedykolwiek spotkałam. Złote serce, duża wrażliwość i chęć pomocy. 

Na początku urzekło mnie to wszystko, bo wcześniej miałam do czynienia z ogromnymi egoistami. Chyba głównie przez to zostaliśmy parą, zresztą samo "zostanie parą" nie było niczym romantycznym, ale nie o tym chcę tu pisać. Pierwsze miesiące - wiadomo. Motyle w brzuchu, och i ach. Lecz potem, gdy szał emocji opadł, traktowaliśmy się jak przyjaciele którzy czasem się całują. On nigdy nie rozumie tego mojego porównania.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (25)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

anonim
(Ocena: 5)
2016-01-26 18:53:48

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

idz sie powiedz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-16 16:30:13

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

U mnie jest na odwrót. Chłopak którego kocham (jesteśmy parą od niedawna) traktuje mnie jak kumpla. Żadnych czułości chociaż ja i on mocno się kochamy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-22 23:44:13

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

Tez tak mam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-08 15:23:51

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

Bądź KOBIETĄ. Dominujący charakter to jedno, ale mimo tego wciąż możesz mu pokazać, że jesteś kobietą i pozwolić mu być mężczyzną. Wbrew pozorom to proste. :) Nie chodzi tu o czułe słówka i inne pier**** tylko o zachowanie. Pierwotnie mężczyźni byli żywicielami rodziny, chronili swoje kobiety i potomstwo, walczyli i takie tam, teraz wbrew pozorom nic się nie zmieniło poza zasadami walki :) Mój mężczyzna otwiera mi drzwi (każde), podaje rękę gdy wysiadam z samochodu, podtrzymuje gdy schodzę/wchodzę po schodach, chroni przed upadkiem gdy się potknę i takie tam, a poza tym zawsze obejmuje silnym ramieniem. Bo mu na to pozwalam - oczywiście, że mogę sama wejść po schodach czy otworzyć sobie drzwi, ale po co? Skoro on chce to niech to robi, chce nosić siatki - a proszę bardzo. Tu nie chodzi o to, że nie dam rady - chodzi o to, że on musi pokazać jak to jest silny - nawet jeśli tak między nami, specjalnie silny to on nie jest, ale i tak mu powie, że jest :D Wtedy on się napuszy jak paw, a ja mam najlepszego faceta na świecie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
madzia
(Ocena: 5)
2013-08-09 00:58:24

mądre :) tylko co jeśli zawsze mam wrażenie (często mylne ale jednak) że sama wszystko lepiej, szybciej, efektywnie zrobię? jak się tego pozbyć???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kita
(Ocena: 5)
2013-08-07 16:55:28

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

Miałam niemalże identyczną sytuację. Po 2,5 roku związku wyjechałam na wakacje bez niego i wiesz co? Uświadomiłam sobie wtedy, że samej mi lepiej, potem dojechał do mnie, ale już tak dobrze się nie bawiłam. Zauważyłam, że zaczynają podobać mi się inni faceci, wcześniej miałam klapki na oczach. Kiedy przyjechał zaczął mnie po prostu wkurzać, obrażał się o byle co i otworzyły mi się oczy - zawsze na mnie zwalał całą winę za wszystko, ale tego nie zauważałam, robiłam wszystko to, co on chce. Może Ty też zorganizuj sobie z koleżankami jakiś wakacyjny wypad, chociażby nad jezioro na kilka dni. Przemyślisz sobie wszystko i zobaczysz jak to jest bez niego. Mi to bardzo pomogło. Pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-06 23:57:08

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

Nie wymyślaj na siłę problemów , doceń to co masz bo możesz już nigdy nie spotkać takiej drugiej bratniej duszy , nie bój się mu mówić czego oczekujesz ,ale też zacznij go słuchać bo skoro myślisz,że on może się Ciebie bać to znaczy ,że za mało rozmawiacie. Zacznij spisywać wszystko za co go kochasz a zapomnisz o tych denerwujących Cię rzeczach,tym bardziej skoro jesteście razem 3 lata to chyba coś znaczy . pozdrawiam i powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-06 22:32:08

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

A ja nie potrafię mówić o uczuciach , potrafię je okazywać ale mówić o nich nie potrafię . Jestem w szczęśliwym związku , ale potrafię mu powiedzieć : kocham Cię, brakuje mi Ciebie gdy jesteś daleko itp . Jak pozbyć się tej blokady ? Wiem , że to poniekąd wina mojego dzieciństwa i braku okazywania uczuć ze strony moich rodziców .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m
(Ocena: 5)
2013-08-06 21:16:20

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

Myślę, że w każdym związku po motylach przychodzi etap przyjaźni. Nie można być w związku z kimś, kto nie jest przyjacielem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-06 19:50:19

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

g

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-06 17:18:07

re: Traktuję chłopaka tylko jak przyjaciela! Co jest ze mną nie tak? Winter, 20 l.

WINTER < 3

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz