Problem dnia

Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

08 Września 2015

x

Chciałam opisać swoją historię, bo jest chyba nietypowa. Większość ludzi kojarzy tatuaże z osobami groźnymi, podejrzanymi, a przynajmniej z zaburzeniami psychicznymi. Nikt normalny się nie oszpeca, bo niby po co? Ja pochodzę z dobrego domu, zawsze byłam spokojna, zdałam na wymagające studia, wyobrażałam sobie karierę zawodową, ale coś mi w tym wszystkim nie grało. Byłam za gładka, niemal przezroczysta. Nikt mnie nie zauważał. Poszłam na żywioł i zrobiłam sobie tatuaż.

Gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że będę miała coś takiego na swoim ciele, to bym się popukała w głowę. A tatuaż jest, do tego duży i w bardzo widocznym miejscu... Pewnie trochę oszalałam, ale wydawało mi się, że to będzie super. Będę taka zadziorna, z charakterem, oryginalna. Trudno będzie mnie nie zauważyć. I to wszystko prawda, ale decyzja sprzed roku zaczyna mi ciążyć. Właśnie nie dostałam wymarzonej pracy i chyba winny był tatuaż. Niektórzy krzywo się na mnie patrzą. Mają o mnie złą opinię. Tylko przez ten wzór!

 

Strony

Komentarze (27)
ocena
4.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Jaro
(Ocena: 3)
2016-02-01 15:27:38

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

usun laserowo..... jaki problem?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 2)
2015-09-10 12:31:28

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

Hahahahhaha zabawny artykuł. Sama mam tatuaż na całe plecy i latem jest bardzo widoczny. Nigdy nie spotkałam się z negatywnymi opiniam, a wręcz przeciwnie. Kilka razy usłyszałam od starszych pań, że mam śliczny tatuaż.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis
(Ocena: )
2016-09-16 14:52:46

Bo to był sarkazm.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-08 22:20:53

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

Jak sie robi tatuaż w takim miejscu to trzeba liczyć sie z tym że ludzie mogą na to dziwnie patrzeć. Ja mam 7 tatuaży w tym 4 w miejscu widocznym (latem w ubraniu)i nie przeszkadza mi to w pracy choć pracuje w dużej miedzynarodowej firmie. Teraz juz takie rzeczy jak tatuaż nie maja az tak wielkiego znaczenia. Prezes mojej firmy facet po 40 ma wydziarane całe plecy. Prawniczka ma wytatuowaną rękę. Znam wiele osób na wysokich stanowiskach którzy posiadaja tatuaże.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Arek
(Ocena: 1)
2015-09-08 18:40:57

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

To usun co masz za problem, jesli nie lubisz tatuazy po co sobie robisz to bez sensu. Tatuaz powinien dodawac pewnosci siebie a nie ja odbierac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pięknie
(Ocena: 5)
2015-09-08 18:33:26

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

Trzeba było najpierw zrobić tatuaż z henny. Sprawdzić czy na pewno chcesz mieć to na swoim ciele na całe życie a tak to już jest za późno...współczuję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-08 17:41:55

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

W ogóle nie znoszę tatuaży u dziewczyn, facet może jeszcze jakiś mieć. Dla mnie to żadna ozdoba, biżuteria owszem, ale nie te wszystkie "rysuneczki". Kobiece ciało jest samo w sobie dziełem sztuki i nie potrzebuje szpecących bazgrołów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-08 19:47:51

Wcale się nie dziwie, że załujesz.... Tatuaże u kobiet wyglądają dla mnienwręcz ohydnie i odstraszająco :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-09-08 17:34:37

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

co za żenada :) brak mi slow na głupote autorki ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-08 17:11:51

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

Chodź na rozmowy o pracę w golfie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-08 16:20:11

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

ot i masz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-08 12:57:59

re: Tatuaż na szyi rujnuje mi życie. Wstyd mi się przyznać, ale popełniłam błąd! Malwa, 25 l.

tak to jest jak sie robi cos bez przemyslenia, ale wiesz co ? ja mam 3 tatuaze w widoczny miejscu ( lopatka, serce, i ramie ) i jakos bez problemu pracuje w kancelarii prawniczej. roznica taka ze moje wzory sa bardzo przemyslane i wcale ich nie zaluje, a robilam je gdy mialam 18 lat . Dziś dorosla kobieta nadal zadowlona i wciaz te wzory przypominaja mi o tym co istotne. Dziwi mnie to stwierdzenie ze w aptece Cię splawili bo tatuaze.. no to jak to jest ze mnie w Kancelari wciaz trzymaja ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-08 13:18:38

to wcale nie są widoczne miejsca, przecież jak ubierzesz koszulę to nikt nie widzi że masz tatuaże. Co innego ramię a co innego szyja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-08 13:19:22

Tym komentarzem udowodniłaś jacy inteligentni ludzie studiują prawo i do kogo przychodzi nam się, niestety, zwracać o pomoc. Jak będziesz miała wolną chwilę w swojej "Kancelarii prawniczej", to wykorzystaj ją na znalezienie różnicy pomiędzy: łopatka, serce, ramię, a szyja. Chyba, że w tej "Kancelarii" jesteś panią porządkową (nie żebym się wyśmiewała) i do pracy chodzisz w bluzce na szelkach, z odkrytymi plecami i dużym dekoltem. Myślę jednak, że nawet pani porządkowej nie wypada się tak pokazać w swojej pracy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-08 13:20:13

Ps: Również nie wiem dlaczego Cię tam jeszcze "trzymają".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz