Problem dnia

Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

16 Czerwca 2013

Całe życie pech nie odstępuje mnie na krok, zarówno w sprawach poważnych, jak i w kwestii zupełnych błahostek. Jeśli w jakiejś sytuacji coś może pójść źle to już nawet się nie łudzę, że będzie inaczej. Dawniej znajomi próbowali przekonywać mnie, że przesadzam i sama przywołuję pecha negatywnym myśleniem. Jednak wielokrotne przykłady z mojego życia sprawiły, że i oni przestali mnie pocieszać i otwarcie mówią – stara, ty to faktycznie masz pecha.

Ostatnio myślałam, że stał się cud i niefart przestanie mnie już prześladować. Najpierw, po miesiącach poszukiwań i mało intratnych zleceniach, znalazłam wymarzoną pracę w swoim zawodzie, która – jak na początek – dawała mi przyzwoite pieniądze. Moje życie przeniosło się na wyższy poziom, a ja czułam się coraz szczęśliwsza. Myślałam, że może faktycznie coś jest z tym negatywnym myśleniem, bo odkąd moje nastawienie do świata uległo zmianie, pech jakby mnie opuścił. Co więcej, w pracy poznałam fantastycznego (jak mi się wydawało) faceta, w którym zakochałam się na zabój. Nareszcie wszystko widziałam w różowych barwach.

Strony

Komentarze (32)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

załamana
(Ocena: 5)
2015-07-13 18:43:09

7 nieszcześć

Jestem w podobnej sytuacji co prawda pracy nie straciłam ale za to miłość tak... wiem jak sie czujesz bo czuje sie podobnie. Nie ma recepty na to by mozna bylo ruszyc do przodu. Ja w tym momencie proze Boga by raczej do mnie wyciągnął dłoń. Jestem katoliczką. Nie miałam sie tu przyznaje ostatnio kontaktu z kosciołem ani nic natomiast wczesniej przed tym wszystkim tak. Poprostu zaczęłam się modlić. nIe żeby dało mi to siłe. Modle sie bo jesli Bóg istnieje to może wysłucha moich modlitw i jakos moje zycie będzie wyglądało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 16:55:44

re: Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

Rozstanie boli…kto przeżył ten wie. Mi pomogła Pani ze strony urokmilosny24.pl – dzięki niej odzyskałam ukochanego i nadzieję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Onka
(Ocena: 5)
2014-08-07 21:29:04

re: Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

Hej Ala, mam nadzieję, że teraz jest już u ciebie ok. W sumie pisałaś ten post rok temu ale widzisz...mam ten sam problem. Nie powiem, miałam dość trudny związek i wszytko trwało 7 lat ale zawsze miałam wiarę, że uda nam się ułożyć wszystko od nowa. Pojechałam na 3 tyg na wakacje.mieliśmy sobie przemyśleć wszytko i porozmawiać jak wrócę...wróciłam ale on już ma kogoś a ja niestety sobie tak przemyślałam, że byłam zdecydowana wrócić i zacząć normalne życie- zaręczyć się, kupić mieszkanie, zacząć rodzinę. Wiem, że nie rzucił mnie ot tak..ale stwierdził, że skoro tak się akurat przytrafiło, że kogoś poznał jak mnie nie było, to chce temu dać szansę. Jestem załamana i czuję się odtrącona. Ale proszę...może być nawet gorzej. Wczoraj dostałam wypowiedzenie z pracy. 2 tygodnie i ma mnie nie być. Po dwóch latach pracy w tej firmie też mnie kopnęli w tylną część ciała. A na domiar złego mieszkam za granicą i teraz to już całkiem czuję się osamotniona bo nie mam tu rodziny. Mam wracać do Polski? Mam zostać tu i spotkać kolejnego chłopaka obcokrajowca i mieć te same problemy? Chciałabym wrócić do Polski ale wsparcia rodziny w tym pomyśle nie mam. Chyba całkiem wpadnę już w depresję bo płaczę już ponad dwa tygodnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hh
(Ocena: 5)
2014-01-04 11:27:04

re: Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

klhk.jb

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-15 15:19:56

re: Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2013-06-19 10:38:01

re: Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

droga alu wez sie w garsc i nie dramatyzuj czasami w zyciu tak juz bywa. zapomnij o tym cholernym pechu ogarnij sie wyjdz do ludzi i zacznij zyc a jesli znowu dopadnie cie pech to poprostu olej go a twoj były to jakis skonczony idiota i tak sobie to tłumacz po prostu nie był ciebie wart jezeli znalazl jakas lolitke na portalu to co mozna o nim myslec i uswiadom sobie ze bedac z toba on caly czas szukał palant!!!!!! a jak nie potrafisz sie z tego ogarnac to radze isc do psychologa on napewno ci pomoze i wyleczy tego twojego pecha pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-17 20:01:28

re: Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

czasem coś dzieję się nagle i naprawdę ni emamy na to wpływu. jak mówią nieszczęścia chodzą parami. nie pozostaje Ci nic innego jak wyjśc do ludzi, przyjaciół. W towarzystwie łątwiej można się zapomnieć. Czas leczy rany ;] a poszukiwanie pracy proponuję rozpocząć od dzisiaj ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-17 10:47:07

re: Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

chcialabym miec takie problemy. wstan z lozka, szukaj pracy, wyjdz na piwo! zycie się nie skonczylo mimo ze cierpisz. to przejdzie! ja mialam gorsze zycie i nadal patrze optymistycznie na swiat!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
załamana
(Ocena: 5)
2015-07-13 18:48:56

halo halo uwazam że nie powinno sie porównywać problemów, ot co " a bo ja mam gorzej a Ty masz lepiej" kazdy przezywa kazdy Cierpi kazdy jest inny. Moze uwazasz ze ala ma gorszy problem niz Ty ale jest innym człowiekiem i nie koniecznie ma siłę by walczyc z Tym co ja spotyka!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-06-16 19:04:04

re: Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

Facet to pół biedy. Raz jest, raz go nie ma, a ten okazał się niewart Ciebie i Twojego czasu. Ciesz się, że okazał się gn. ojkiem teraz, a nie np. po ślubie. Na pewno masz koleżanki, prawda? Powinnaś pogadać z nimi, zacząć wychodzić na spacery i zacząć wysyłać CV. Tak jak napisała jedna z przedmówczyń - skoro pozytywne myślenie dawało efekty, to powinnaś walczyć o siebie. :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Daszrade
(Ocena: 5)
2013-06-16 18:46:02

re: Straciłam pracę i rzucił mnie chłopak. Kiedy mój pech się skończy? Ala, 26 l.

Jeśli ktoś ci mówi: będzie dobrze, zobaczysz to się myli. Łatwo jest mówić, że powinnaś wstać i zacząć myśleć o sobie, ale ty musisz tego naprawdę chcieć. Jeśli powiem, że ci współczuję to pomyślisz: a co mi po twoim współczuciu? Mogę powiedzieć jedynie tyle: skoro pozytywne myślenie powodowało pozytywne skutki w twoim życiu to musisz w sobie znaleźć odrobinę silnej woli, aby zmienić swój los. Widocznie facet nie doceniał tego co ma, ale ty musisz docenić siebie. Jesteś młodą kobietą, każdy zaczyna od zera, zarówno w pracy jak i w życiu prywatnym. Wysyłaj CV, szukaj pracy i myśl pozytywnie. Nie ma uniwersalnej rady, co robić w takiej sytuacji. Pamiętaj tylko o jednym: nie daj się złym emocjom, one rujnują człowieka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz