Problem dnia

Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

04 Listopada 2015

x

To nie moje dziecko, nie powinna to być moja sprawa, ale się martwię. Chodzi o syna mojej własnej siostry. Jestem jego ciocią, a nawet chrzestną, więc coś do powiedzenia mieć powinnam. Niestety nikt mnie nie chce słuchać i na moich oczach ten chłopak jest terroryzowany przez własnych rodziców. Za dużo od niego wymagają i moim zdaniem to się źle skończy. Tak to już jest, jak się własne ambicje przerzuca na kogoś innego.

Sprawa wygląda tak, że mój chrześniak ma 6 lat. W tym roku poszedł do pierwszej klasy, bo mamusia uznała, że szkoda czasu. Im wcześniej zacznie, tym szybciej zrobi karierę. Nie mnie to oceniać, ja tej reformie nie jestem przeciwna. Radzi sobie dobrze, bo to mądry człowiek. Ale na tym powinno się skończyć, a niestety jego rodziców coś opętało i ciągle go zaganiają do roboty. Kilkulatek ma cały dzień zajęty!

 

Strony

Komentarze (27)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 21:01:03

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

Ja w czasach szkolnych marzyłam o dodatkowych zajęciach, ale na marzeniach się skończyło. Rodzice skąpili kasy na angielski czy basen. Wszystko fundowali natomiast mojej młodszej siostrze. Kiedy na studiach zapisałam się na pierwsze zajęcia poza uczelnią, byłam przeszczęśliwa. To pomogło mi lepiej organizować czas wolny i w końcu, po wielu latach, realizować się. Ja zamierzam wysłać swoje dzieci na zajęcia po szkole, żeby miały odskocznię od szkolnych obowiązków. I zamierzam posłać dziecko do szkoły w wieku 6 lat. A ty się nie wtrącaj, bo to nie jest twoje dziecko. Za jakiś czas dziecko się przekona, czego chce w życiu i z czego warto zrezygnować. I myślę, że twoja siostra zrozumie, że niektóre zajęcia po prostu mogą mu się nie podobać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Oj
(Ocena: 5)
2015-11-04 18:33:29

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

Według mnie wszystko jest dobre ale w granicach zdrowego rozsądku !!!. Rodzice przesadzają i masz rację. Rozumiem, że 6 letnie dziecko uwielbia np. tańczyć albo chodzić na karate albo grać na instrumencie. Jednak wątpię, że jedno dziecko uwielbia tyle rzeczy na raz !!! Rodzice pewnie NIC nie potrafią i zaspokajają swoje ambicję dzieckiem. Oczywiste jest to, że dziecko musi mieć zainteresowania i nie należy kazać mu całe dnie leżeć do góry brzuchem, czy pozwalać ciągle grać w gry. W wychowaniu dziecka górę powinien brać przede wszystkim zdrowy rozsądek. Niech malec wybierze co najbardziej lubi robić po szkole i niech rozwija jedno zainteresowanie. Dzięki temu będzie miał czas na szkołę, rozwijanie pasji ale także czas na BYCIE DZIECKIEM. czyli na zabawę z przyjaciółmi lub zwykłe leniuchowanie. Swoją drogą rodziców stać na opłacanie tylu zainteresowań dziecka, a nie stać ich na opiekunkę ? Tyle godzin spędzać na świetlicy każdego dnia nie należy na pewno do przyjemności. Opiekunka mogłaby zabrać na spacer, plac zabaw itp.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K.
(Ocena: 5)
2015-11-04 17:23:02

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

Zgadzam się z Tobą. Przesadzają! wystarczyłyby jedne dodatkowe zajęcia i żeby też na nich mógł się skupić. Jak będzie robił tyle rzeczy naraz to sam nie będzie wiedział czego będzie chciał i co będzie lubił robić. Obrzydzają mu dzieciństwo aż do przesady!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 16:26:08

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

Hmm w sumie to nawet fajnie, że rodzice dbają o jego rozwój, ale fakt faktem trochę przesadzają. Powinni mu trochę odpuścić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Opiekunka
(Ocena: 5)
2015-11-04 14:06:46

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

No niestety wiem coś o tym. Sama opiekuję się 6 letnim chłopcem, który jest wychowywany na geniusza. Zal mi tego dziecka, ale co zrobić. Chłopiec ma ADHD, rodzice nie mają dla niego zbyt wiele czasu, a nawet jak mają to w ogóle się nie bawią tylko matka zadaje zadania, literki itp. Mały chodzi do pierwszej klasy. Poza szkołą, chodzimy w poniedziałki, środy i piątki na zajęcia. ale nie są to zajęcia ruchowe tylko- czytanie bajek, origami i zajęcia socjoterapeutyczne. To biedne dziecko jest cały czas pod presją. Cały czas musi być grzeczny, spokojny, w szkole , w domu, na zajęciach. Tylko ze mną ma szansę się normalnie pobawić, poszaleć, czy pojezdzic na rowerze itd. Uważam, że powinni go zapisać raczej na jakieś zajęcia ruchowe a nie takie gdzie siedzi. A co do listu, to masz rację. Zrób coś z tym, porozmawiaj z siostra na ten temat, bo też uważam, że przesadza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 14:05:43

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

oczywiscie ze oganizacja czasu jest dobra ale nie moze byc w tym przesady , sama po sobie wiem. jestem dzis dorosla kobieta z tytulem magistra a zyje w ciaglym stresie i napieciu. nie wiem co to znazy relaks. dlatego uwazam ze Twoja siostra przesadza, to jest 6 letnie dziecko a nie cyborg ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 14:02:21

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

to jest chore i ja coś o ty wiem.. cale dziecinstwo spdzalam na zjeciach ktore totalnie nie nie interesowaly pierw balet potem szkola muzyczna.. dzis mam nerwice ękową od wiecznie wymagajacych niemozliwego starych. dziekuje im .brawo wy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 13:11:23

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

Dlatego wlasnie dzieci ,mlodziez nie umnie sobie poradzić z porażkami ,bo chcą za wszelka cene być najlepsze .Zaczynaja się depresje i tego typu choroby ,także z tymi obowiązkami naukowymi nie wolno przesadzic .Troszke swobody ,dziecko uczymy w dobry sposób ,ponieważ możemy zrobić krzywdę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nattttta
(Ocena: 5)
2015-11-04 10:34:29

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

ja mieszkałam na wsi jako dziecko i jedyne zajęcia dodatkowe to były te pozalekcyjne organizowane przez szkołę, gdzie biegałam sama bez zachęcania. Przykro mi było jak co rusz były likwidowane z braku pieniędzy, a ja nie miałam szansy na rozwój. W gimnazjum już miałam ciut więcej możliwości, ale problemem były pieniądze i dojazd (nikt nie chciał mnie specjalnie odbierać) bo pojechać było czym (przeprowadziliśmy się na "przedmieście" miasteczka). Bardzo żałuję, że nie rozwinęłam swoich zdolności artystycznych, które przejawiałam jako dziecko z braku zainteresowania rodziców (bo to nikomu nieprzydatne). Teraz męczę kolejne studia, których nie lubię i mnie nie interesują ale wg rodziców tak trzeba (dopóki dopłacają do mojego utrzymania ).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 10:22:11

re: Siostra tresuje swojego 6-letniego syna. Cały dzień w szkole, a potem dodatkowe zajęcia! Żaneta

Ojeju no to trudna sytuacja..siostra i tak pewnie będzie robić swoje moze porozmawiaj ze swoimi rodzicami może oni dadzą jej do zrozumienia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz