Problem dnia

Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

13 Grudnia 2014

x

Pewnie pomyślicie sobie, że jestem jakaś głupia i niedojrzała, ale mam o sobie lepsze zdanie. Jestem pozytywną, zakręconą dziewczyną, które lubi się bawić, ale ma coś w głowie. Uczę się raczej dobrze, nie piję, nie palę, nie puszczam się. Wiem, że w moim wieku różnie to jest. Rodzice nie mają się czym martwić i podobno bardzo mi ufają. Najbardziej wtedy, kiedy siedzę na tyłku w domu i mają mnie na oku. Ogólnie to nie jest z nimi źle i jakoś dajemy radę. Niestety, nie we wszystkim się zgadzamy. Tata twierdzi, że nie trzeba się wyróżniać, a ja tego chcę!

Wystarczy, że nie puszczają mnie na nocne melanże i sprawdzają moich znajomych. Do tego się przyzwyczaiłam. Teraz ingerują też w mój wygląd. Ostatnio zafarbowałam włosy na intensywny czarny kolor, wyregulowałam brwi i zrobiłam sobie malutki kolczyk poniżej ust. Żadne emo lub punk, nie wyglądam jak brudas i straszydło. Aż tak nie rzucam się w oczu i wyglądam na zadbaną. Teraz pozostało tylko jedno – spełnić marzenie o tatuażu!Mogłabym to zrobić na lewo u znajomych innych znajomych, ale postanowiłam najpierw pogadać z rodzicami. W ogóle nie chcą mnie słuchać i mówią, że oszalałam.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (84)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-05 21:59:36

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

Mam 13 lat, weszłam tu przez przypadek i zaczęłam czytać Twój list. Czytam, czytam i tarzam się po podłodze ze śmiechu. Czy według Ciebie szczytem jest nie puszczanie się? Czy Twoim priorytetem jest chodzenie na ,,nocne melanże'? Jesteś ode mnie starsza, więc teoretycznie powinnaś wiedzieć, że w Polsce po kierunkach artystycznych nie ma szansy na jakąkolwiek pracę. (No chyba, że nie chcesz studiować. Kejti Pery i Rijana też nie studiowały, prawda?).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-05 17:38:14

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

Wiem, że w wieku 16 lat wydaje Ci się, że już jesteś prawie dorosła, w pełni ukształtowana, w końcu sama nie tak dawno tyle miałam i jeszcze pamiętam, jak się wtedy zachowywałam. Ale dla mnie ten etap właśnie niósł najwięcej zmian, nie tylko pod względem postrzegania wielu rzeczy, ale też wyglądu. Pewnie słyszałaś to wiele razy, ale tatuaż naprawdę jest na całe życie. Nigdy nie będziesz mieć pewności, że nadal będzie Ci się podobać po kilku latach, tak samo, jak nie masz pewności, czy Twoja praca w projektowaniu się uda, być może będziesz zmuszona pracować w biurze - co wtedy? Naprawdę lepiej poczekać, podjąć dojrzałą decyzję za kilka lat. Jeśli faktycznie tak bardzo Ci zależy, to nie rób niczego na odwal się, na złość rodzicom, tylko spróbuj być trochę dojrzalsza, poczekaj, zarób (w końcu tatuaż to niemałe pieniądze) i zrobisz go, kiedy będziesz miała 18 lat i będziesz odpowiadać za siebie. Nie warto się spieszyć. Kilka lat temu pewnie wydawało Ci się, że koniecznie potrzebujesz jakiejś drogiej zabawki, ktorej rodzice nie chcieli Ci kupić, a teraz już nie byłaby taka przydatna, prawda? Z tatuażem może być tak samo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-15 19:58:20

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

16 a wielce dorosłą zgrywasz. Widzisz się jako artystkę i projektantkę? Ja w tym wieku miałam milion planów, a teraz robię zupełnie co innego. Lepiej się zastanów nad tym, bo tatuaż do decyzja na całe życie. Usunąć laserem zawsze można, ale ślad zostaje. A rodziców się słuchaj, bo więcej od Ciebie przeżyli i pojęcie o życiu mają. Na tatuaż zawsze czas będziesz miała. Nie musisz w wieku 16 lat tego robić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rozbawiony
(Ocena: 1)
2014-12-15 17:44:42

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

Hahaha xD Się ubawiłem :D Przemądrzała 16-latka, myśli że jest "dorosła" a jeszcze mleko pod nosem ma :P Też kiedyś chciałem mieć tatuaż, na łydce, nawet nie rzucałby się za bardzo w oczy. Myślałem o nim (o jednym konkretnym wzorze na który tak samo się napaliłem jak Ty), a teraz bardzo się cieszę, że go nie zrobiłem :) Proponowałbym zaczekać i to nie do 18, bo to nie świadczy o dojrzałości, ale do momentu aż sama będziesz w stanie się utrzymać. Póki siedzisz na garnuszku rodziców żadna z Ciebie dorosła :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-15 19:27:02

Czasami nawet człowiek, który zarabia na siebie nie wykazuje się dojrzałością. ;) Ale zgadzam się z Tobą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-15 16:33:28

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

A potem powodzenia w szukaniu pracy, żaden poważny pracodawca nie przyjmie nikogo z takim oszpeceniem ciała nawet jakby to był nie wiadomo jaki inteligentny i elegancki tatuaż, zmądrzej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
S.
(Ocena: 5)
2014-12-15 12:10:12

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

Poczekaj do tej 18, może do tego czasu przybędzie Ci trochę oleju w głowie i minie okres buntu. I mówię to jako podziarana osoba, cieszę się, że zdecydowałam się na moje tatuaże dopiero później a nie jako nastolatka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-15 11:51:52

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

3

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-15 11:16:49

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

uważasz ze to tylko takie gadanie ze nikt cie nie zatrudni? no to muszę cie rozczarować, większość poważnych pracodawców nie chce zatrudniać ludzi ktorzy maja tatuaze. Nie wyzyjesz z muzyki ani z żadnych artystycznych "zawodów". Poznaj najpierw prawdziwe realia życia i dorośnij trochę, a później podejmuj takie decyzje bo teraz jesteś głupią, rozpuszczona małolatą, która nie ma pojęcia o życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
N
(Ocena: 5)
2014-12-15 09:20:49

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

Jesteś dziewczyno na maksa niedojrzała. Pomysł idiotyczny. Powodzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
bezstronnyobserwator
(Ocena: 5)
2014-12-15 08:14:38

re: Rodzice nie zgadzają się na tatuaż na szyi. Co ich to obchodzi? Przecież to moje ciało! Sylwia, 16 l.

nie bede namawiać do tego abyś nie zrobiła go, jak i żebyś zrobiła, ale z doświadczenia wiem, ze w tym wieku to taka zachcianka, ktora może sie za pare lat zmienić. Sama zrobilam tatuaz na 17 urodziny, mama pozwolila, nawet za niego zaplacila, malutki, ale gdybym miala jeszcze raz podjac ta zecyzje, to odpuscilabym :P. Teraz mam 21 lat i sporo tatuazy, takich, ktore sa przemyslane i niczego nie zaluje. mysle, ze 19-20 lat to juz wiek odpowiedni na podjecie decyzji o tatuażu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz