Problem dnia

Wyznałam przyjaciółce, że jestem dziewicą. Szybko tego pożałowałam! Emilia

15 Października 2016

wieczna dziewica

Chodzę z moją przyjaciółką do jednej klasy, przyjaźnimy się już 4 lata, ale nie czuję że to jest prawdziwa przyjaźń. Ja przyjaciół nie szukałam, sama do mnie przyszła i łaziła, okej, uważam ją raczej za koleżankę, w szkole trzymamy się ciągle razem, na początku było dobrze. Poznałyśmy się na początku technikum, jesteśmy teraz w 4 klasie, i myślałam że wszytko się zmieni, ale jednak nie. Przez pierwszą klasę się poznawałyśmy, było fajnie, od początku zawsze wszędzie w szkole chodzimy razem i nawet siedzimy w jednej ławce. Ale teraz działa mi już na nerwy.

Powiedziałam jej w zaufaniu, że jestem dziewicą, miałam kilku chłopaków, ale jakoś szybko takie związki się kończyły i ona bardzo dobrze o tym wie, ale teraz przy koleżankach z klasy i kolegach ciągle się popisuje, jaka ona dorosła, co ona nie robi ze swoim chłopakiem w łóżku, a mnie zawsze poniża przy innych głupimi tekstami typu „ty to wieczna dziewica” " do „40-stki będziesz dziewicą”. 

Strony

Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-18 21:59:44

a nie masz w klasie innych dziewczyn czy chłopaków? kogos z kim moglabys usiąść w lawce zamiast niej? to normalne,że znajomosci sie rozpadaja, nic w tym strasznego. przyjdz do szkoly i powiedz ze od dzis z nia nie siedzisz, bo jej zachowanie w stosunku do ciebie ci nie odpowiada, jak sie obrazi, tym lepiej dla ciebie. sama mowisz, ze malo kto ją lubi, wiec nikogo przeciw tobie nie zbuntuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-17 08:30:35

Trzymaj ją na dystans i nie przejmuj się nią, to że jesteś dziewicą to nic złego, przynajmniej się szanujesz a nie puszczasz z byle kim. Postaraj się zakolegować z kimś mądrzejszym, niech ona zobaczy że nie jest najważniejsza i nie może sobie bezkarnie Ciebie obrażać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-16 22:06:17

Olej ją, trudno ją nazwać w takim razie"przyjaciółką" to jest fałszywa przyjaźń sama kiedyś miałam taką przyjaciółkę podlizywała mi się, chodziła za mną itp . A co do czego przyszło to mnie zostawiła, obgadywała mnie, poprostu nie potrzebnie jej zaufałam. A ja jej dużo w życiu pomogłam, nie doceniła tego jednak. Tylko mnie wykorzystywała. Trudno się mówi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-16 14:06:06

to Ty na nią gadaj że jest puszczalska - oko za oko ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-15 08:11:13

Najlepiej powiedzieć jej pasujące do sytuacji przysłowie na przykład: Krowa, która dużo ryczy mało mleka daje. albo Zwykle najgłośniej szczeka najmniejszy pies.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1