Problem dnia

Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

02 Grudnia 2015

x

Mam dopiero 16 lat, ale czuję się taka stara. Moje koleżanki mają takie problemy jak: co ubrać na dyskotekę, jaki film w kinie wybrać, jaki kolor paznokci im pasuje... Ja mam inny: jak normalnie żyć w patologicznej rodzinie i dłużej się nie wstydzić. Nie pamiętam ani jednego dnia, kiedy mogłabym być spokojna. Żyję w ciągłym strachu. Czy ojciec znowu zacznie bić? Czy obudzi nas w środku nocy? Czy zarzyga dywan? Czy będzie nam ubliżał? To jest moja rzeczywistość.

Nigdy nie zaprosiłam koleżanki do swojego domu. Nigdy nie wyjechałam nigdzie ze swoimi rodzicami. Nigdy nie usłyszałam od taty, że jest ze mnie dumny. Nigdy nie czułam się bezpiecznie. Nigdy nie byłam pewna, czy za chwilę nie odwinie mi w twarz. I chyba nigdy nie będę normalna. Ojciec pije od wielu lat. Kiedyś był trzeźwy na Wigilię, ale to chyba jakiś cud. Teraz albo amok, albo leczenie kaca. Oczywiście kolejną setką lub tanim winem. Tak się nie da żyć.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (15)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-03 00:29:42

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

Rozumiem jak jest Ci ciezko, ale ludzmi sie nie przejmuj - wiem latwo powiedziec. 16 lat to taki glupi wiek kiedy ludzie czesto zapominaja o jakims glebszym sensie zycia, i nie rozumieja przez co przechodzisz. Kiedys napewno bedzie Ci latwiej - pewnie jak juz sie wyprowadzisz z domu. Moge Ci dac tylko jedna rade, nie wstydz sie poprosic o pomoc, popros o skierowanie do psychologa. Stres jaki sie wiaze z twoim zyciem powinien miec jakies ujscie a rozmowa z psychologiem napewno Ci da poczucie zrozumienia i ze nie jestes sama. Uszy do gory - kiedys sie i do Ciebie los usmiechnie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-12-02 21:16:29

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-02 20:55:27

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

Nidy nie zapomnisz swojego dzieciństwa, ale z czasem może Ci ono pomóc w dorosłym życiu dokonywać mądrych wyborów. Nie załamuj się, masz dopiero 16 lat. Piszesz, że dobrze się uczysz, walcz żeby studiować. Wtedy odetnisz się od miejscowości, gdzie Cię wszyscy znają, poznasz ludzi i wejdziesz w nowe środowisko bez żadnej łatki.. dasz radę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-02 15:47:42

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

Skonczy się ,jak się wyprowdzisz .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
a ojciec kat - nie alkoholik?
(Ocena: 5)
2015-12-02 12:55:33

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

Mój ojciec też bił, ubliżał, też była bieda w domu. Ale nie pił alkoholu. Robił to z premedytacją, bo jest po prostu złym człowiekiem. Chociaż, jakby go przebadał jakiś psycholog lub psychiatra, pewnie okazałoby się, że jest niezrównoważony psychicznie. Nie pracuje od 13 lat. I tak mu wygodnie. 2 lata temu wyprowadziłam się wraz z mamą z JEJ domu, bo on "nie ma gdzie pójść i nie wyjdzie". Teraz walczymy o jego eksmisję i odzyskanie alimentów (ma samochód i prawo jazdy, które za alimenty można mu zabrać - i tak nie pracuje, więc po co mu środek transportu, który na 100 km pali za więcej pieniędzy, niż kosztuje moje dzienne utrzymanie? Tym bardziej, że jakoś sąsiedzi jeżdżą pociągiem lub busami i nie ma problemu), lub chociaż opcję, by wypłacał mi je fundusz, bo to też nie prosta sprawa. Wiem, co czujesz, autorko postu, Klaudio - sama miałam tak do 16 roku życia, aż moja mama powiedziała dość. Mam 18 lat, mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu, pomimo, że mam dom (w którym jedyne opłaty to prąd i podatek od nieruchomości, czyli maksymalnie łącznie te 1000 zł rocznie ogółem - w tej chwili tyle płacę czynszu miesięcznie....), moja mama jest za granicą, bo w Polsce nie dałaby rady sama mnie utrzymać (ma 52 lata - nikt nie chce jej do pracy... wychowywała się także w dysfunkcyjnej rodzinie, od 16 roku życia poszła do pracy i uczyła się wieczorowo - studiów nie ma - nie było jej stać) jesteśmy z Warmii, a tu bezrobocie ogółem jest wysokie, a warunki pracy - marne...). ta sytuacja boli, też byłam wykluczana przez wszystkich, też chciałam być normalna. Mieć dwoje wspierających rodziców, albo chociaż żeby jedno zwyczajnie nie przeszkadzało, jak drugie stara się stanąć na nogi. Te wszystkie rozprawy sądowe, te zeznania, to powoływanie świadków, odrywanie ludzi od ich spraw, by udowodnić, że kat jest katem. Pomyśl tylko, że jeśli widzisz, co się dzieje i nie postąpisz jak Twój ojciec, to będziesz cholernie silną babką, rozsądną, i nieco zbyt dojrzałą jak na swój wiek - ale za to, poradzisz sobie w życiu, a tym dziewczynom z dyskotek i od malowania paznokci, będzie cholernie ciężko, jak zabraknie im rodziców. Głowa do góry, szukaj pozytywów. Dodam, że pomimo, że przez 16 lat funkcjonowałam w takiej rodzinie, mam kochającego narzeczonego, który mnie akceptuje razem z moją przeszłością i nie była ona nigdy przeszkodą w naszych relacjach - widocznie jeszcze nie trafiłaś na mądrego faceta - a na takiego zasługujesz. :) Zobaczysz, pojawi się znikąd. To samo z przyjaciółmi. Pewnie słyszysz to często - czy to od mamy czy kogoś innego - ale uwierz, sama w to nie wierzyłam i zbywałam to machnięciem ręki. Głowa do góry, nie daj się złamać, udowodnij sobie i innym ludziom, że patologiczne wzorce nie są zaraźliwe - nie zawsze przechodzą z ojca na dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-02 11:51:21

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

Boże, jak można tak krzywdzić własne dzieci.. wóda mózg wyżera.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-02 09:51:00

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

bied.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anja nierubik
(Ocena: 5)
2015-12-02 08:39:17

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

skoro dobrze się uczysz to pewnie masz szanse na przyszłościowe studia, dobrą pracę. Nie będzie ci łatwo, ale tylko własna pracowitością możesz zmienić swoje życie. Jest tylko jedno "ale" niestety wspomnień domu rodzinnego nic nie wymaże.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-02 08:01:37

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

Mój mąż pochodzi z rodziny, w której oboje rodziców pije. Poznaliśmy się, kiedy mieliśmy po 13. To był czas, kiedy po prostu wszyscy wiedzieli i trochę oceniali to, z jakiej rodziny pochodzi. Do tego mała miejscowość, plotki i tak dalej. Mój znalazł na to sposób. Po prostu zachowywał się, jakby się tego w ogóle nie wstydził. Mówił głośno, że jego rodzice tacy są, ale jego to nie określa. Czasem nawet próbował obracać w żart ich zachowanie. Zawsze był uwielbiany w towarzystwie. Za siłę charakteru, dystans i to, że wychowując się w takim środowisku świadomie, bardzo młodo zdecydował, że nie chce powielać tego schematu. Rozumiem, że to ciężki temat i problem wielu nastolatek, ale podstawa, to nauczyć się chodzić z podniesiona głową. Nie odpowiadamy za czyny i wybory naszych rodziców. Ja to ja, należy nauczyć ludzi, że nie można oceniać innych przez pryzmat domu rodzinnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2015-12-02 08:30:11

I to chyba najlepsze, co Twój mąż mógł zrobić. Mam koleżankę z podobnym problemem, co opisany w liście. Dopiero jak w wieku 16 lat zaczęła głośno mówić, że ma ojca alkoholika ("Jeśli ojciec nie odwali wieczorem jakiejś akcji, to chętnie pójdę z wami na miasto", "Przepraszam, że wczoraj tak nagle uciekłam z imprezy, ale siostra dzwoniła, że ojciec się awanturuje, więc musiałam szybko wracać do domu"), to poczuła się "wyzwolona" i zyskała więcej znajomych. To najlepsze wyjście. Ludzie zrozumieją.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-02 06:40:07

re: Przez ojca pijaka nie mam żadnych przyjaciół. Czy to się kiedyś zmieni? Klaudia, 16 l.

Napisz odpowiedź...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz