Problem dnia

Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

03 Lipca 2015

x

Długo zastanawiałam się czy jest sens pisać ten list. Ale w końcu postanowiłam, że muszę szukać pomocy poza kręgiem znajomych ludzi.

Poznaliśmy się w przedszkolu. On miał swoich kolegów, ja swoje koleżanki i jak to bywa w tym wieku, nie interesowaliśmy się sobą. Po 7 latach rozłąki znowu na siebie natrafiliśmy, bo przeniósł się do mojej klasy. Nie wiem, jakim cudem, ale zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi. To stało się nagle. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać i spędzać coraz więcej czasu razem. Każdy wróżył nam wspólną przyszłość, ale ja tego tak nie odczuwałam. Traktowałam go jak brata, mogłabym za nim nawet w ogień skakać. Pewnego dnia przyznał mi się, że się we mnie zakochał, niestety bez wzajemności. 

Było ciężko się do tego przyzwyczaić, ale w końcu to zaakceptowałam. On starał się wszelkimi sposobami żebym ja tez coś do niego poczuła. Zamiast tego musiał patrzeć, jak wiążę się z jego kolegą. Gdy nasz związek się rozpadł, on był przy mnie i wspierał, żebym się nie załamała. Był pierwszym chłopakiem w moim życiu, który widział mnie płaczącą i bez makijażu. Mogłam mu powiedzieć wszystko, on mi też. Byliśmy nierozłączni. Ale niestety, nadal ja do niego nic nie czułam...

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (32)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-06 19:04:06

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

Ma dziewczyne, jest w zwiazku, ona niczemu winna nie jest. Mialas szanse ale zmarnowalas. Jest zajety i szczesliwy. Odpuść

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ooooo
(Ocena: 5)
2015-07-04 00:57:46

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

zadzwon!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-03 22:07:44

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

A wystarczyło już dawno mu powiedzieć co czujesz. Teraz trochę ZA PÓŹNO.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Znam to z autopsji
(Ocena: 5)
2015-07-03 20:15:52

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

"Pies ogrodnika"...miewałam takie sytuacje i już dawno nauczyłam się, że jeśli dopiero w chwili gdy ktoś przestaje być "mój", zaczynam być zazdrosna i zaczynam coś czuć do tej osoby, to ściema i tyle. To nie jest prawdziwe. Gdyby faktycznie był dla Ciebie kimś więcej niż kolegą, to już dawno zrozumiałabyś to. W tym momencie powinnaś być dobrą przyjaciółką i cieszyć się jego szczęściem. Oboje dokonaliście wyboru, mieliście mnóstwo czasu i przestrzeni na to by przekuć tą przyjaźń w miłość, skoro się tak nie stało...to tak właśnie miało być :) Pozwól mu być szczęśliwym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-03 18:36:39

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

Miałam podobną sytuację. Powiedziałam mu co czuję, a on zerwał ze mną kontakty. Trudno, poszukaj sobie kogoś lepszego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-03 18:32:29

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

Tak to jest, że doceniamy kogoś dopiero, jak go stracimy. Jednak ciebie raczej boli to, że ktoś jest teraz dla niego ważniejszy niż ty. Trudno, miałaś - nie doceniałaś, teraz mu się nie narzucaj. Poszukaj innych znajomych. Jak jesteście sobie pisani to kiedyś się odnajdziecie, jeśli nie - takie jest życie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-03 17:49:18

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

Raz się żyje ! Na co czekasz, skoro go kochasz to odezwij się potem będziesz żałować, że nie napisałaś a mogłaś.....raz go odrzuciłaś...nie popełnij tego błędu ponownie. A jesli nie chcesz mu wyjawić prawdy to odpuść sobie i pozwól mu być szczęśliwym z kimś innym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
?
(Ocena: 5)
2015-07-03 16:31:29

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

Żalisz się, czy prosisz o radę?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-03 15:35:09

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

zastanów się 100x czy go kochasz, zanim cokolwiek mu powiesz. bo to brzmi jak zazdrość a nie miłość. nie chcę cię negatywnie oceniać, ale moim zdaniem boli cię to, że ktoś jest dla niego teraz ważniejszy, a nie to, że nie jesteście parą. jeśli on rzuci te dziewczynę dla ciebie i się okaże wtedy, że nadal go nie kochasz? może tak być, naprawdę. jak będzie twój to znowu ci może zobojętnieć, jak wcześniej. przemyśl to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika
(Ocena: 5)
2015-07-03 15:30:54

re: Przez całe życie go odrzucałam, a kiedy znalazł sobie inną - załamałam się! Ja zostałam z niczym... Anonim

Ojej, wynika z tego, że pocieszał cię po związku i widzał bez makijażu w podstawówce....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz