Problem dnia

Nie chcę, żeby chłopak poznał moich rodziców! Co w tym złego? K., 25 l.

16 Sierpnia 2016

x

Od razu przejdę do rzeczy. Z Nikodemem jesteśmy już ze sobą od roku, ale ja nadal nie czuję, że to TEN facet. Ok., mamy świetny seks i podobne zainteresowania, ale jednak to za mało, by stworzyć związek na całe życie. Wiem, że on to traktuje poważniej ode mnie, jednak do tej pory nie sądziłam, że chciałby mnie prosić o rękę itp. Jeszcze gdy zaczynaliśmy się spotykać, on deklarował, że nie interesują go śluby, wesela, małżeństwa. To zupełnie tak jak ja. NIE planuję dzieci, męża i tak dalej, bo mam inne priorytety w życiu, po prostu. Uzgodniliśmy to sobie kiedyś i myślałam, że tematu nie będzie.

Jednak ostatnio Nikodem coraz bardziej naciska na spotkanie z moimi rodzicami. I ja czuję, że robi się coraz poważniej. Przyznajcie, że proszone obiadki u mamusi nie są jakąś normą na początku znajomości, a my nawet ze sobą nie mieszkamy. Poza tym od czasów gimnazjum nie przedstawiałam rodzicom moich chłopaków. Gdybym przyjechała do nich z Nikodemem, tata od razu zacząłby odkładać kasę na wesele, a mama snułaby domysły, czy nie jestem w ciąży.

Strony

Komentarze (6)
ocena
3.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 03:12:05

nigdy nie zrozumiem tego jak można być z kimś, kogo się nie kocha, z kim nie widzi się wspólnej przyszłości. po co mu to robisz? tylko go zranisz. lepiej skończ z nim, bo oboje się męczycie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-16 17:35:25

Jestem takim NIKODEMEM. Na początku związku powiedziałam że nie chcę slubu itd. chciałam być taka fajna, wyzwolona ale z biegiem lat mi się pozmieniało. Zaczęłam trochę naciskać, facet się wściekał mówił że go oszukałam - odpuściłam i co - oświadczył się. Co Ci szkodzi poznać ich ze sobą? Rodzice i On mogą myśleć że się ich wstydzisz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-16 09:58:18

mam podobny problem.. jestem z facetem pare miesiecy choc znamy sie dluzej i tez za szybko snuje wizje. wczesniej bylam z kims pare lat moi rodzice wciaz sa myslami przy bylym, ja na razie dobrze sie bawie i nie chce tez robic zamieszania bo dla mnie jest za szybko. rozmawialam z nim by przystopowal ale nie przyswaja tego ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-16 13:32:52

No ja mu się nie dziwię, bo skoro on ma do Ciebie poważne podejście to jest skołowany i nie wie czego Ty chcesz. On się angażuje, a na końcu się być może okaże, że zmarnowałaś mu czas i nerwy. Jak się nie otrząsnęłaś po dawnym związku to chyba nie jestes gotowa na nowy. Najpierw się pogódź z przeszłością i nie zawracaj mu głowy. Jak po iluś miesiącach nie czujesz nic na tyle dużego, żeby wiedzieć czy to poważny związek czy nie to raczej nic już z tego nie będzie. Moim zdaniem jak ludzie się kochają to wiedzą to już nawet po tych kilku miesiącach, że coś z tego może być i to nie jest wcale za szybko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-16 08:07:28

Skoro wiesz, że to na pewno nie ten jedyny a on się w ten związek wkręca myśląc że go kochasz to po co w to brniesz? Postaw sprawę jasno, niech chłopak sobie nie robi zbędnych nadziei, że się z Tobą zestarzeje i będziecie mieli gromadkę dzieci i wnuków na starość. Marnujesz mu życie, kiedy on mógłby znaleźć sobie lepszą dziewczynę ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
karo
(Ocena: )
2016-08-24 09:19:48

nie pisz lepszą, mało wiemy o kobiecie przedstawionej w artykule. może dziewczynę ktora ma takie samo podejscie do zycia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1