Problem dnia

Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

10 Czerwca 2015

x

Mam 28 lat, jestem od 2012 roku w związku z rok młodszym ode mnie, wrażliwym i raczej zamkniętym w sobie mężczyzną, nie mieszkamy z sobą. Na początku było tak, że to on zabiegał o moje względy, a ja nie byłam zainteresowana. Później, z czasem, sytuacja się odwróciła i postanowiliśmy spróbować. Odwróciła się do tego stopnia, że to ja zaczęła o niego zabiegać, chyba za bardzo. Jednak tu znowu czas podziałał w tę stronę, że wszystko się wyrównało, choć gdzieś cały czas to ja jestem tą osobą, która bardziej chce

Był okres w naszym związku, że byliśmy na odległość. Wówczas on poznał dziewczynę, która zwróciła na niego uwagę (od razu zadziałało to w drugą stronę), ja byłam 100 km od niego. Studiowali razem, więc często się widywali, dużo do siebie pisali (my znacznie mniej). Zauważyłam kiedyś to, on zaczął mówić, że to nic, że nienawidzi zazdrości, że nic się nie dzieje. Potem była impreza wydziałowa, na której wszyscy się upili, oni trzymali się na niej razem, potem okazało się, że bardzo długo przebywali razem gdzieś zamknięci (powiedział mi to jego kolega).

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (32)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 23:50:47

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

zdaje sobie sprawe ze wiekszosc osob profilaktycznie raz na jakis czas sprawdza wiadomosci partnera. W swoim pierwszym zwiazku tak robilam i przylapalam go na zdradzie w drugim natomiast nawet nie dotykalam jego telefonow czy kont, nawet mnie nie korcilo. Oba zwiazk to przeszlosc. Co wiecej, moj kolega z pracy przeczuwal zdradza go zona i wlamal sie na jej konto na fb. Tam przeczytal ze zona zdradzla go juz przed slubem i w ogole straszna k...rewka jest. Zrobil jej afere i wygonil z domu. Wyobrazcie soebie ze ta bezczelna baba zlozyla zawiadomienie na policji ze maz wlamal jej sie na jej konto i teraz przez to facet ma problemy w sądzie i glownie to przyczynilo sie do tego ze rozwod dostal z orzeczeniem o winie z obu stron a nie tylko z jej! Dlatego moj byly chlopak- prawnik, nigdy, przenigdy nie dotykal moich telefonow, poczty czy fb i ja nie dotykalam jego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 21:00:19

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

Bylam kiedys w takiej samej sytuacji. To byl moj kilkuletni partner, w tym okresie rowniez przebywalismy na odleglosc. Przeczytalam wiadomosc w jego telefonie.. Ale nie zerwalam. Szkoda mi bylo "straconych lat", wspomnien, nasze rodziny sie znaly i lubialy.. No i do tego doszly rowniez argumenty bardziej sentymentalne (to byl moj pierwszy powazny zwiazek oraz partner seksualny). Zdecydowalam sie dac mu szanse i sprobowac zaufac ponownie. Szczegolnie, ze po jakims czasie znowu zamieszkalismy w tym samym miescie. Nawet zrezygnowalam z "podrozy zycia" zeby zostac przy nim i pracowac nad zwiazkiem (aby mu ponownie zaufac). I jak sie skonczylo? Bedac tym razem "pod moim nosem" , zrobil i znow probowal ukryc cos jeszcze gorszego niz za pierwszym razem.. Niedlugo po tym z nim zerwalam i ucielam wszelki kontakt. Bylo ciezko.. Ale to byla najlepsza decyzja jaka podjelam! Ba, zaluje ze nie zrobilam tego po jego pierwszym klamstwie! Klamca zawsze pozostanie klamca..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 19:41:42

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

Nie bój się samotności, z nim jesteś bardziej samotna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 15:46:31

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

1. Powiedz mu, że to przeczytałaś i masz gdzieś co on sądzi o zazdrości skoro on ma gdzieś co ty sądzisz o zdradzie. 2. Napisz o tym do jej chłopaka (może nawet wyślij screeny). 3. Jeśli dojdziesz do porozumienia ze swoim chłopakiem to niech warunkiem będzie zerwanie kontaktu z tamtą dziewczyną. Jeśli dowiesz się o złamaniu zasady - nie ma litości. 4. Nie daj się przekonać, że zrobiłaś coś złego. Ok, czytanie cudzych wiadomości jest nie w porządku, ale znalezienie dowodów zdrady "konsumuje" Twoje przewinienia. Ty masz prawo być zła i Ty stawiasz warunki, Ciebie przepraszają i nie dajesz się wpędzić w poczucie winy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jj
(Ocena: 5)
2015-06-10 14:27:33

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

jjj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 13:16:40

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

Przyjaciółki facet siedzi za granicą, jak przyjeżdża do PL laptopa strzeże jak oka w głowie, to samo telefon, raz byłam u nich i mówię mu "daj mi laptopa coś sobie sprawdzę na fb" na to on że " czekaj muszę sie wylogować" mówię mu " wyloguję Cie spokojnie" a ten wpadł w szał że " nie nie nie". Moja przyjaciółka naiwna, uważa że on po prostu ceni swoja prywatność i nic przed nia nie ukrywa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 12:03:28

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

To jest dowód na to, że związki na odległość nie mają szansy bytu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 13:03:37

Mają, tylko ludzie muszą dobrze dobrać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 13:10:06

nie mają, piszę z doświadczenia. Ja i P. 6 lat z sobą, mieszkaliśmy 2 lata później on wyjechał za granicę, ja miałam dojechać, rozumieliśmy się bez słów, wspólna pasja, dbanie o siebie, o siebie na wzajem, podróże ( gdy zjeżdżał do PL) nie było u nas rutyny, wspólne planowanie przyszłości AŻ pewnego razu kiedy przyjechał po 3 miesięcznej nieobecności ( codziennie pisał, dzwoni, zapewniał że kocha, tęskni że jestem jedyna, że chce wracać bo nie może beze mnie żyć) cos mnie tknęło i sprawdziłam jego fejsa oraz gmail ... na fb rozmowy z panną, a na gmail wysłane zdjęcia do niego jak byli RAZEM nad morzem... świat mi się roz.....olił bo nawet nie zawalił... Moja koleżanka, miała podobną sytuację z tym, że mają dziecko a on przyjeżdżał na 2-3 dni raz na 3-4 tygodnie, też się okazało że ją ZDRADZA a wiecie jak się tłumaczył ? "potrzebowałem bliskości" faceci są beznadziejn

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zosia
(Ocena: 5)
2015-06-10 13:14:08

sama jestem w związku na odległość, mój partner pisze, dzwoni zapewnia o miłości ale tak na prawdę nie jestem pewna tego, czy mnie nie okłamuje. Kiedys zarzekał się że porno nie ogląda ( nie miałam z tym problemów) kiedy przyjechał do Polski sprawdziłam mu komputer a tam w historii mnóstwo porno, wejścia na stronki "zbi.onik" itp. " niby dla beki" . W związku na odległość nie można być czegoś pewnym, np. ja mieszkam w naszym rodzinnym mieście, każdy każdego zna jak nie osobiście to z widzenia, pracuję w urzędzie więc tym bardziej jestem "kojarzona", natomiast mój partner? Mieszka sam w Londynie, może robić co mu się podoba, a ja na to nie mam wpływu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 14:20:01

I mój związek na odległość okazał się porażką, męczyłam się przez 4 lata (!!!) z roku na rok byłam coraz bardziej poirytowana, koleżanki wychodzi ze swoimi partnerami do kina/spacery/wspólne wyjazdy/odwiedzali się a ja ? wiecznie sama na imprezach rodzinnych/weselach/czyiś urodzinach, skończyło się tym że przestałam chodzić bo wszędzie czułam się tylko bardziej samotna. W wieku 24 lat zrobiłam się "starą panną z kotem w bloku " Miałam dosyć tego, że nie mam się do kogo przytulić, że nie ma mi kto pomóc, że nie mam z kim porozmawiać tylko mam WIRTUALNEGO faceta, który przyjedzie raz na 2 miesiące na 3-4 dni pobzyka się ze mną i jedzie dalej Coś okropnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olka
(Ocena: 5)
2015-06-10 14:25:01

Ja z moim chłopakiem jestem ogólnie równe 4 lata, po drugiej rocznicy zamieszkaliśmy razem, jednak on później pojechał na Tiry a na końcu wylądował w UK. Niby żałuje, niby chce wracać ale ciągle to odkłada. Ja czuję się samotna, opuszczona, bilety lotnicze jednak trochę kosztują a i tak nie zawsze mogę wziąć urlop bo studiuję zaocznie i pracuję. Nasz związek to pisanie przez 2-3 miesiące jak tęsknimy, co robiliśmy ale to nie jest miłość. Jutro po niego jadę 400 km na lotnisko, nie widziałam go 3,5 miesiąca ... nie wiem czy to miłość czy po prostu pożądanie. Mam żal do niego że jest tam, a nie przy mnie ze wiecznie "szuka szczęścia" że nie chce stabilizacji, sama nie wiem dlaczego z nim jestem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 14:47:37

Ja też piszę z doświadczenia. Mają, ale wszystko zależy od ludzi i innych czynników. Jednym się udaje, innym nie. Ja byłam w dwóch związkach na odległość. W pierwszym facet typowy piotruś pan, jemu było dobrze na odległość, już nie wspominając o charakterze tego człowieka. Zakończyłam związek. Drugi związek na odległość nie trwał długo, ponieważ szybko zmniejszyliśmy odległość do wspólnego zamieszkania. I nie narzekamy do dzisiaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 21:07:06

Fakt , ze wiekszosc zwiazkow na odleglosc sie rozpada. Ale wiesz co? Wiekszosc WSZYSTKICH zwiazkow sie rozpada :) Ja sama znam przyklady par takich, ktorym sie udalo, oraz takich, ktorym sie nie udalo. Jakie z tego wyciagnelam wnioski? Ze zdrada to nie jest kwestia "odleglosci", "samotnosci", "bo nadarzyla sie okazja".. To jest przede wszystkim kwestia charakteru. To nie przypadek, ze z 4 osob ktore znam co zdradzily bedac na odleglosc, wszystkie 4 mi sie zwierzyly, ze to nie byl pierwszy raz i pierwsza zdrada nastapila jeszcze zanim sie rozdzielili i gdy jeszcze mieszkali w tym samym miescie ;] Sukces zwiazku zalezy od sily uczucia a przede wszystkim dojrzalosci dwoch osob. Klamca pozostaje klamca i zdrajca pozostaje zdrajca niezaleznie od tego, czy dziewczyne widzi raz na dwa tygodnie czy codziennie kladzie sie z nia do lozka. Jezeli osobie rodzice nie wpoili pewnych wartosci za mlodu, to bedzie sie to odbijalo na ich relacjach z przyszlym partnerem niezaleznie czy beda po drugiej stronie pokoju czy polkuli!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-11 22:13:45

mimo wszystko wydaje mi się że odległość osłabia więzi łączące dwoje ludzi a słabną też uczucia i łatwiej o zdradę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-11 23:27:26

no właśnie, wydaje ci się. to nie jest zależne od odległości. jak człowiek będzie chciał zdradzić, to zdradzi. nie jest łatwiej o zdradę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 11:00:10

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

Dziewczyny, ja mam podobny problem... Mój chłopak sprawdził mi facebooka, powiedział że nie mógł się powstrzymać chociaż mi ufa w 100%. Nic na mnie nie znalazł, nie ma żadnego haka bo jestem w stosunku do niego szczera i niczego nie ukrywam. Przeczytał jednak rozmowy z kolegą, który do mnie pisze i któremu się podobam. Zdenerwował się i nie wytrzymał. Przyznał się do wszystkiego, co sprawiło że chyba całkowicie straciłam do niego zaufanie. Wyobraźcie sobie, kocham go i nagle cały świat mi się zawala, bo facet mnie szpieguje. On wciąż powtarza, że to był jedyny błąd jaki popełnił i że nigdy nie zrobiłby mi tego kolejny raz. Być może, ale mam wrażenie że moje uczucia się trochę ochłodziły. Nie chcę tego kończyć, za bardzo mi na nim zależy. Myślicie, że nasza sytuacja kiedyś wróci do normy, czy już zawsze tak będzie, że będę go podejrzewać i doszukiwać się kłamstw? On nie zrobił tego raz, zdarzyło się to kilka razy aż w końcu stwierdził, że nie może mnie dłużej oszukiwać. Zarzeka się, że jestem najważniejsza i kocha mnie najbardziej na świecie. Ja jednak widzę zmianę w swoim zachowaniu. Wciąż płaczę, do tego stałam się obojętna i nie wierzę już w nasz idealny związek. Nie wiem co robić. Zaproponowałam przerwę ale może ona nas po prostu wykończyć. Czy którąś z Was spotkało kiedyś coś podobnego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 12:08:43

Serio myślisz o kończeniu związku przez to, że facet przeczytał Twoją rozmowę z kolegą? Paranoja XXI wieku. Nogi to niejedna przed każdym rozkłada, ale "telefon, facebook to świętość". Wiadome, że to niefajne jak ktoś szpieguję, ale przecież nic złego nie zrobił. Ja od czasu do czasu też przjerze sobie fb mojego faceta, on mój pewnie też i niezbyt mnie to obchodzi, bo nie ma tam niczego takiego czego miałabym się wstydzić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 10:48:29

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

zostaw go. byc z kims tylko po to by byc? zwiazek z desperacji nie ma przyszlosci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-10 10:37:50

re: Przeczytałam na Facebooku chłopaka, że kiedyś całował się z inną. Byliśmy wtedy w związku na odległość! Co zrobić? Małgorzata

jhb

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz