Problem dnia

Jeśli para młoda prosi o pieniądze - nie przynoście prezentów rzeczowych. Tak trudno to zrozumieć?! Iza

21 Kwietnia 2017

x

Byłam w weekend na ślubie i weselu. Nie moim i niby to nie moja sprawa, ale wnerwiłam się bardzo. Chodzi mi o to, że niektórzy ludzie próbują na siłę uszczęśliwiać i w ogóle nie obchodzą ich żadne zasady. Nie chciałabym czegoś takiego przeżyć w swoim wielkim dniu, bo to dla mnie oznacza brak szacunku. Możecie sobie gadać, co chcecie, a my i tak zrobimy swoje...

Na zaproszeniu było wyraźnie napisane (co prawda wierszykiem, ale nie trudno go zrozumieć), że para młoda jest już urządzona, wszystko mają i nie życzą sobie prezentów rzeczowych. Nie dziwię się, bo potem się dostaje garnki i kołdry, które potem zalegają w piwnicy. Grzecznie poproszono o pieniądze od chętnych i butelkę wina.

Ja to zrozumiałam, ale dlaczego inni już nie? W kolejce do życzeń co druga osoba miała w rękach jakąś paczkę!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-27 02:37:56

Zawsze daję tylko hajs i nie rozumiem tego przywiązania do przedpotopowego zwyczaju rozdawania gratów, które w dzisiejszych czasach nie są nikomu potrzebne. Dlatego sama nie będę robić wesela bo to rodzaj imprezy na której niemal wszystko opiera się na sztucznej, niepraktycznej i tandetnie przaśnej tradycji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Edyta
(Ocena: 5)
2017-04-26 18:04:38

Jak ja byłam w ostatnią sobotę na weselu to młodzi prosili o kawę lub słodycze. Oczywiście pieniądze swoją drogą, ja zawsze coś wkładam do koperty, by coś się zwróciło za ten przysłowiowy talerzyk. Kawę kupowałam w sklepie internetowym doskonalakawa. Wybrałam Creme bo ma fajny delikatny smak i sama ją piję także wiem, że jest dobra.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-25 14:42:07

Ja też w tym roku mam ślub. Na zaproszeniach umieściliśmy informację, że zamiast kwiatów chcielibyśmy kupon totka. Wydaje mi się, że prośba o pieniądze jest nie na miejscu. Oczywiście wiadomo, że każda para chciałaby dostać gotówkę i wydaje mi się, że świadomość ludzi odnośnie oczekiwań młodych jest coraz większa. To starsze pokolenie jeszcze potrafi się wyłamać i kupić prezent rzeczowy "bo tak trzeba". My z narzeczonym od ponad roku mieszkamy razem i większość rzeczy zdążyliśmy się dorobić. Goście o tym wiedzą i pytają co nam potrzebne i co chcielibyśmy dostać. Tak samo było na ślubie brata. Jedynym prezentem, który się powtarzał był komplet pościeli i o wcale nie byle jakiej. Myślę, że szkoda by im było pieniędzy, żeby taką nabyć po ślubie. A pościel zawsze się przyda. Także wszystko ma swoje plusy i minusy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-04-21 22:11:42

Ha ha ha... te weselne problemy buahahhaahhahahha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-21 14:24:21

to też takie przekonanie ludzi starszych - coś trzeba dać, nie można iść z pustymi rękami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-21 14:24:21

to też takie przekonanie ludzi starszych - coś trzeba dać, nie można iść z pustymi rękami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-21 11:30:09

Niektórym wstyd jest dać 100 zł więc wolą dać blender. Gdyby Państwo młodzi byli serdeczni, wyrozumiali myślę że ludzie daliby te 100 zł bez obaw komentarzy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Maja
(Ocena: 5)
2017-04-21 09:09:32

Ja w prezencie ślubnym dostałam m.in. wielką patelnię do kuchenki gazowej a w mieszkaniu mamy kuchenkę indukcyjną, tak więc już 2 lata leży w szufladzie ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-21 11:30:30

A nie możesz jej sprzedać ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-27 02:43:25

Większość ludzie nie ma czasu lub chęci się bawić w sprzedawanie używanej patelni bo to dużo roboty a dostać można jakieś grosze. Ja jak chcę się czegoś drobnego pozbyć a szkoda wywalać na śmietnik to wrzucam ogłoszenie "oddam za darmo" i wtedy nie muszę ani nikomu wysyłać nic ani się starać bo ten kto bierze się stara i sam sobie przyjedzie po zdobycz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-21 08:22:29

Tw wierszyki na zaproszeniach są żenujące. Nikt z gości nie ma obowiązku "składać" się na wesele w kopertach żeby się zwróciło. Jak się zaprasza gości to trzeba się liczyć z tym, że prezent w jakiejkolwiek formie nie jest żadnym obowiązkiem. Ja bym się cieszyła z dobrej zabawy i spotkania z bliskimi a nie roztrząsała kto, ile i co dał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-21 08:37:02

Oczywiscie, ze nikt nie ma obowiazku.... ale chodzi o to, ze jak kupuja prezent na ktory wydaja sporo pieniedzy a jest bezwartosciowy (lezy w piwnicy i czeka na okazje zeby byc przekazanym dalej w prezencie) to moze rozsadniej dac po prostu niepiadze. Tym bardziej ze na wesele zaprasza sie rodzine, ktora chyba chce dla mlodych dobrze...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-21 11:25:23

ja wierszyka nie miałam i powiem Wam, że to był błąd, bo ludzie zasypali mnie kwiatami w takiej ilości, że nie miałam na nie miejsca, leżały w zlewach, w wannie, w kilkunastu wazonach i w całym salonie.Bardzo lubię kwiaty, ale w takiej ilości zrobiły się strasznie uciążliwe, szkoda było je wyrzucić ale zajmowały pół mieszkania i tak siedziałam z nimi parę dni bo nie wiedziałam co zrobić. Teraz jak dostawałam zaproszenia od znajomych to było napisane, żeby kupić butelkę wina zamiast kwiatów, uważam, że to rozsądniejsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-04-21 13:05:13

Zgadzam się z Tobą w 100! Pewnie, że wszyscy cieszymy się szczęściem młodej pary ale oczekiwanie od gości, że sfinansują przyjęcie jest co najmniej bezczelne. Czy jak zaprasza się na imieniny, urodziny czy inne przyjęcie to też oczekuje się od gości, że za to zapłacą? Wybrzydzanie, że dostałam to a nie to, albo wydałam na talerzyk 200 zł a mi nie zwróciłeś za to jest po prostu obrzydliwa... Ogarnijcie się ludzie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-21 17:39:14

Nie uwazam, zeby delikatna prosba zeby nie kupowac prezentow byla od razu oczekiwaniem finansowania imprezy.. raczej unikniecia niepotrzebnych/dublujacych sie prezentow. Male jest prawdopodobienstwo, ze na imieniny na ktore zapraszasz 5-10 osob prezenty sie powtorza - z weselem jest inaczej. Ja wesele mam przed soba i tez wolalabym dostac pieniadze niz np sprzed gdyz sama chcialabym urzadzic swoj dom po swojemu, ale nie oznacza to ze bede po weselu sprawdzac i analizowac ktora ciotka dala ile i oceniac...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-22 15:11:46

Dokłądnie tak. Ja dostałam od jednej pary oprócz koperty komplet filiżanek. Leżą i się kurzą. Mogli dać samą kopertę i dołączyć jakaś ładną kartkę i to wszystko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
czytaj!
(Ocena: 3)
2017-04-23 10:19:41

Nie liczyli, żeby się zwróciło, ale chcieli pomóc choremu dziecku. Ten tekst przeczytalaś tak, jak czytasz treść weselnych zaproszeń.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-25 14:43:08

Teraz zazwyczaj goście pytają, co potrzebne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz