Problem dnia

Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

24 Czerwca 2014

Jak widzę po niektórych listach, dla wielu z nas ślub to prawdziwa katorga. Wcale nie mówię o przygotowaniach i wydatkach, ale o tym, jakie świństwa niektórzy potrafią wyprawiać przy tej okazji. Jakieś pretensje, chamskie zagrywki z pustymi kopertami, odrzucanie zaproszeń... Coś takiego mnie spotkało. Od tygodnia chodzę z narzeczonym po rodzinie i wręczam zaproszenia, ale w niektórych domach czuję się jak intruz.

Krótko mówiąc – atmosfera ze strony moich najbliższych nie jest najlepsza. W większości to ludzie bardzo wierzący. Wydaje mi się, że tylko na pokaz, ale nie chcę tego oceniać. Dla nich w niedzielę musi być msza, przed Wielkanocą spowiedź, a ślub tylko w kościele. Tak mają i już. Nie przeszkadza mi to, jeśli stosują swoje zasady wobec siebie, a nie innych...

Ja biorę ślub cywilny i okazuje się, że to ogromny problem. Można nawet powiedzieć, że skandal.

 

Strony

Komentarze (77)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

h
(Ocena: 5)
2014-09-19 13:46:37

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

l;

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Giu
(Ocena: 5)
2014-06-26 21:30:39

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

Ja mojej rodziny nie trawię, zgraja zawistników. Zaprosiłam dosłownie garstkę, a reszta to znajomi, impreza do rana, jedynie kasy mniej zebraliśmy przez to, ale wesele nie jest dla mnie eventem zarobkowym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...lule
(Ocena: 5)
2014-06-26 19:43:12

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

straszne bież ślub i miej wyjebane

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
x
(Ocena: 1)
2014-06-26 15:36:05

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

Wiara została stworzona dla ludzi głupich przez ludzi, którzy chcieli nimi rządzić. Na szczęście coraz mniej ludzi wierzy w te brednie, dla mnie to to samo co wszystkie sekty i chciałabym, żeby w końcu przestali mieć cokolwiek do powiedzenia i nie dostawali ani grosza od naszego państwa!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-26 09:32:58

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

U mnie na szczęście, jeśli kiedykolwiek będę chciała wziąć ślub (raczej na pewno tylko cywilny), to rodzice nie będą mieć nic przeciwko, a zdaniem dalszej rodziny nie będę się przejmować. Nie będą chcieli przyjść - nie zmuszam. I Ty też nie powinnaś się przejmować, a nawiedzonej cioteczce podziękować uprzejmie z modlitwę, której nie potrzebujesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-25 17:26:33

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

najwyrazniej nie sa warci zeby swietowac z toba ten szczegolny dzien :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
SMUTNA
(Ocena: 5)
2014-06-24 23:49:03

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

to Wasz dzień, a rodzina zachowuje się kretyńsko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-24 21:20:05

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

no to fajna rodzinka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hera
(Ocena: 5)
2014-06-24 21:03:15

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

znam to uczucie ! ja jestem buddystką mój mąż także więc wzieliśmy ślub cywilny na 120 os zaproszonych było 70 ! gdzie większość to kuzynostwo w naszym wieku, rodzeństwo i rodzice, dziadkowie. z mojej rodziny z ciotek była tylko i wyłącznie siostra mamy a zarazem chrzestna nikt więcej, a ze strony męża więkoszość . łącznie z mojej rodziny było 25 osób a zaprosiłam 60 bo mieliśmy po równo. wiec moja taka rada dla ciebie nie martw się tym ciesz się z najpiękniejszego dnia w Twoim życiu czerp z niego samą pozytywną energię nie daj się wyprowadzić z równowagi bo karma i tak się odwróci ! Życzę szczęścia na nowej drodze życia ! :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-24 19:40:49

re: Połowa rodziny może nie przyjść na mój ślub. Cywilny się nie liczy! Alina, 27 l.

Gdy oznajmiłam moim rodzicom i dziadkom, że ze względu na to, iż w wieku nastu lat odeszłam od Kościoła i mój światopogląd uległ radykalnej zmianie, nie wezmę ślubu kościelnego, tylko cywilny. I co usłyszałam? Że się mnie wyrzekną. Dziecko też mam ochrzcić. Super. Dziękuję za układnie mi życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-24 20:06:07

masz prawo do tego żeby nie być katoliczka i do tego żeby nie brac slubu koscielengo ani nie wierzyc w boga ale na litość ochrzcij dziecko a jak dorosnie samo zdecyduje o swojej wiarze, to nie jest układanie zycia tylko wtracanie się w nie , zgodze się z Toba tez by mi się nie pdoobalo gdyby ktoś mowil mi jak mam zyc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-24 20:29:34

po co ma chrzcić? skoro ma ma o sobie decydować, to sobie znajdzie religię, a później co komunia, bierzmowanie żeby inni krzywo nie patrzyli bo skoro ochrzciłaś to co ci szkodzi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-24 22:21:01

zle zinterpretowalas moje slowa, trzeba być ograniczonym w żeby myslec takim tokiem jak Ty, chodzi mi o to żeby dziecko w przyszłości nie miało pretensji ze nie jest ochrzczone a jak piszesz komunia, bierzmowanie będzie już wyborem dziecka , zawsze może zrezygnować , wypisac sie z kościoła katolickiego pewnie przytoczysz slowa ze zawsze może się ochrzcić jeżeli nie zostanie ochrzczone przez rodzicow jako dziecko, ale coz jak ktoś chce to do wszystkiego moze się doczepić :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-01 22:39:31

Wcale nie jest łatwo sie wypisać. Możesz oczywiście dokonac aktu apostazji, ale musie sie na niego zgodzić twój lokalny proboszcz. No i zawsze będziesz widniec w ksiegach parafialnych jako ochrzczony/a

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz