Problem dnia

Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

25 Listopada 2015

x

Mam na imię Antonina i jestem obecnie w klasie maturalnej. Z pozoru jestem zwykłą nastolatką, która ma rzekomo wszystko i ma w miarę poukładane życie. Nic bardziej mylnego, ale swoją historię zacznę od samego początku, kiedy miałam 14 lat. Poznałam wtedy swoją pierwszą miłość i tak naprawdę poważniejszy związek, który z perspektywy czasu przyniósł więcej szkód, niż pożytku. Z Arkiem byłam 3 lata, po czym ja sama zakończyłam tą szczeniacką relację, a pokusiłabym się o stwierdzenie - uwiązanie. Pierwszy rok był jak z bajki, schody się dopiero zaczęły, gdy mnie zdradził z swoją rówieśniczką, bowiem jest o rok starszy od mnie. 

Potem było już gorzej, zaczął mnie sprawdzać kontrolować mój każdy ruch (posuwał się do posiadania mojego bilingu i wypytywania się znajomych czy znają dany numer telefonu, który przewijał się najczęściej) aż w końcu musiałam się mu oddawać, bo przecież ”jak mam dziewczynę, to nie będę się masturbował”, aż w końcu kończyło się na zdaniu typu „a idź na policję, nikt ci nie uwierzy że chłopak cię gwałci”, tak z nim straciłam dziewictwo. Po tych wydarzeniach z dnia na dzień stałam się inną osobą, tak jak większość dziewczyn które chodzą po tej ziemi, już zniknęła ta dawna, ufna Tosia. 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 20:30:00

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

nieprawda,ten obecny specjalnie dla cb poszedl na odwyk,nikt nie powinien go pochopnie oceniac dopoko go nie pozna!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 19:42:08

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

Po co używasz zwrotów których znaczenia nie rozumiesz? Nieprzyjemnie się to czytało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 17:40:12

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

Daj sobie spokój, z żadnym z nich nie powinnaś być. Sama mając 18 lat wplątałam się z związek z alkoholikiem (miał 21 lat i pił na umór), wytrzymałam 2 miesiące, po czym zakończyłam tę znajomość. Ten Twój pierwszy- w ogóle szkoda słów. Swoją życiową miłość zdążysz jeszcze spotkać, ja poznałam wspaniałego faceta w wieku 23 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 16:36:57

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

Jesteś naiwna i nie umiesz być asertywna. Poza tym układasz swoje życie pod facetów- nie pójdę do tej szkoły bo on nie chce, nie będę realizowała swoich pasji bo on nie chce. Tak, niczego nie osiągniesz jeśli będziesz facetów stawiała na pierwszym miejscu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 15:11:21

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

przestan nie jestes człoiekiem straconym , ja 4 razy wiazałam sie z nieodpoiednimi facetami łacznie poswieciłam na nich 11 lat. Dziś mam narzeczonego tez nie jest ideałem i bywa ciezko ale ..ideały nie istnieja, wazna jest milosc i to jak ktos nas traktuje. tez przeszedl odwyk. i od tej pory jest czysty i pracowity.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 14:44:02

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

Zajmij się sobą. Dojdź do siebie po pierwszym związku. Być może powinnaś zwrócić się z tym do specjalisty. On powinien pomóc Tobie trzeźwo spojrzeć na tą sytuację i być może sama dojdziesz do wniosku, że relacja z narkomanem do niczego nie prowadzi. Jesteś zbyt młoda, żeby już się pakować w coś takiego. To się na Tobie może odbić jeszcze bardziej, niż poprzedni związek. Odwyk to nie gwarancja. Jak ktoś raz się w to wpakował to jest ogromne prawdopodobieństwo, że do tego wróci. Poza tym, coś w tym chłopaku jest, że w ogóle zaczął ćpać. Rozsądny człowiek nawet by nie spróbował narkotyków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zuzanna
(Ocena: 5)
2015-11-25 14:33:41

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

Nie przejmuj się gadaniem rodziców. Ponad połowa rodziców wala winę na ich dzieci. Robią to z bezsilności. Nie bierz do serca ich słów. Są one nieprawdziwe. Szkoda, że tak szybko straciłaś dziewictwo. Związki zawierane w gimnazjum i liceum nie przechodzą raczej na dalsze tory. Masz jeszcze całe życie przed sobą. Nie jesteś przegrana. Możesz zapoznać przecież kiedyś bardzo fajnego chłopaka i nie jest powiedziane, że nie nauczysz się szukać lepiej. Z czasem każda kobieta się tego uczy a jak ludzie mówią " pierwsze sliwki robaczywki ". Zdarzenia z przeszłości zawsze są po coś. Dają nam doświadzenie - nie bagaż ale cenną wiedzą. Jesteś już o wiele mądrzejsza niż kilka lat temu. Nie ma co sobie wyrzucać :) Spójrz na siebie życzliwym okiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 14:12:18

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

Skup się lepiej na sobie i na maturze. Jesteś młoda i wszystko przed Tobą, a dla takich facetów nie warto się poświęcać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 13:18:48

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

A gdzie tu miejsce dla Ciebie? Od 14 roku życia dajesz się tłamsić i tak naprawdę podejrzewam, że bez faceta, czujesz się niepełna i bezwartościowa. To błąd. Masz dopiero 18 lat, przyjdzie czas na związki. Pomyśl o sobie, zacznij się spełniać... Podświadomie wybierasz facetów, którzy Cię ranią, lub zranią. Niestety ćpun nie ma zbyt wielkich rokowań. Odwyk, odwykiem... ale nie jest powiedziane, że z tego wyjdzie. Naucz się żyć sama dla siebie, a dopiero później pomyśl o związku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-25 11:42:29

re: Podobno nic nie osiągnę, bo źle wybieram chłopaków. Jeden mnie krzywdził, drugi jest na odwyku... Antonina, 18 l.

Moim zdaniem powinnaś iśc do psychologa bo masz problemu z uzależnianiem się od facetów. Dajesz się zmanipulować i przytłoczyć, tak nie powinno być że facet Cię zdominuje a Ty robisz wszystko jak tresowany piesek. Nie mówię tego złośliwie, po prostu uważam że potrzebujesz pomocy specjalisty bo każdy Twój związel będzie wyglądał tak samo dopóki nie ogarniesz się po tej "traumie" przez związek z poprzednim chłopakiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz