Problem dnia

Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

20 Kwietnia 2016

x

Darka poznałam na imprezie u koleżanki. Od razu wpadł mi w oko, bo zachowywał się zupełnie inaczej, niż cała reszta. Inni chcieli się tylko nachlać, a on próbował się po prostu dobrze bawić. Tańczył, rozmawiał z ludźmi, uroczo się uśmiechał. Wreszcie zagadał do mnie. Byliśmy chyba jedynymi w miarę trzeźwymi osobami w towarzystwie. Dzięki niemu naprawdę miło spędziłam ten wieczór. Nawet wymieniliśmy się telefonami.

Niestety, zrobiłam głupio. Myślałam, że nic z tego nie będzie, więc naopowiadałam mu różne dziwne rzeczy. Kiedy dowiedziałam się, że pracuje w agencji reklamowej i robi karierę, nie chciałam wyjść na nieudacznika. Zmyśliłam, że pracuję w korporacji, mam bardzo odpowiedzialne stanowisko, świetnie zarabiam i takie tam. Przecież sama się nie będę poniżała. Zwłaszcza, że widzę go pierwszy i prawdopodobnie ostatni raz w życiu.

Strony

Komentarze (13)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-22 21:21:03

re: Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

powiedz ze owszem pracowalas w korpo ale na gorszym stanowisku i to byly tylko praktyki albo zastepstwo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asi
(Ocena: 5)
2016-04-20 18:44:49

re: Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

powiedz, ze Cie zwolnili i udawaj zalaman, wez tylek w troki i szukaj czegos szybko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-04-20 13:45:03

re: Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

Najlepsze jest to pytanie - Zgłupiałam na chwilę i teraz mam za to płacić? TAK, masz za to płacić. Ludzie serio nie są świadomi, że wszystko ma konsekwencje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
N.
(Ocena: 5)
2016-04-20 13:32:00

re: Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

Powiedz, ze wierzysz w Prawo Przyciągania (polecam o tym poczytać) i przepraszasz, że go okłamałaś ale to tak działa, jeśli wierzysz w coś mocno i wizualizujesz a nawet zachowujesz się jakbyś coś miała, np. taką pracę to wtedy przyciągasz ją do siebie. Trochę szalone, ale nie powinien się obrazić ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-20 14:07:53

Hehe może to rzeczywiście najlepsze wyjście:) Zamiast kłamczuchy zrobić z siebie szaloną wariatkę:D:D:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-20 13:06:51

re: Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

Ile ty masz lat, zeby tak bujać w obłokach i koloryzować ? 12 ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-20 10:34:35

re: Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

No to masz problem. Nie wiem co Ci doradzić, serio. Zachowałaś się jak gówniara. Po cholere kłamałaś, tym bardziej, ze myślałaś, ze już więcej się nie spotkacie? Teraz jak powiesz mu prawdę to wyjdzie jaka jesteś niedojrzała i on pewnie nie będzie chciał się z kimś takim umawiać. Odpuść go sobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-20 10:15:20

re: Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

Powiedz że krótko tam pracowałaś, skończyła Ci się umowa (np. na czas okreslony, skoro nie wkręciłaś mu że pracujesz tam X lat), albo, że redukcja etatów i Cie zwolnili. Ewentualnie powiedź, że trochę podkolorowałaś to swoje stanowisko, bo po takim super ekstra, raczej szybko byś coś znalazła. Chociaż zaczynać związku od kłamstwa, raczej nie radzę... Poza tym znajdź jakąś pracę, masz 26 lat...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-20 10:35:52

To i tak wyjdzie. Jak zapyta co to za firma? A później jak przypadkiem spotkają kogoś z tej firmy i zacznie się rozmowa. Nie radzę kłamać, że ją zwolnili.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-20 11:37:11

Taaak, albo zadzwoni do tej firmy, by zapytać, czy taka kobieta tam pracowała. :]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-20 12:06:35

Zadzwonić nie zadzwoni, wiadomo. Ale świat jest mały, ja ostatnio spotkałam osobę, która pracuje w firmie, w której pracowałam 5 lat temu. I oczywiście nie gadaliśmy już o niczym innym jak tylko o tej firmie. W takiej sytuacji od razu wyjdzie czy ktoś pracował w tym miejscu czy nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-20 09:53:21

re: Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

Napisz odpowiedź...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ruda
(Ocena: 3)
2016-04-20 09:03:53

re: Okłamałam go i teraz boję się, że nie pokocha bezrobotnej... Ola, 26 l.

przyjdź kiedyś na spotkanie z nim i udawaj załamaną i powiedz że Cię zwolnili . Albo faktycznie postaraj się zdobyć taką pracę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz