Problem dnia

Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

08 Listopada 2014

rodzina ateistów

Jestem między młotem a kowadłem... Każdy wybór będzie dla kogoś zły. Marzyłam o normalnej rodzinie. Nawet nie podejrzewałam, że nagle tak się między nami popsuje. Zwłaszcza, jeśli chodzi o relacje z mamą. Zawsze była stanowcza i trudna, ale przecież chce dla mnie jak najlepiej. Wyszłam za mąż, zaszłam w ciążę, urodziłam i ona dosłownie oszalała na punkcie wnuka. Lepszej babci nie można było sobie wyobrazić. W każdej chwili mogłam ją poprosić o pomoc i opiekę nad nim. Od 2. roku życia do pójścia do przedszkola to ona zajmowała się nim, kiedy wróciłam do pracy.

Kolejne 2 lata też były w porządku. Rozpieszczała go, a synek dosłownie do niej lgnął. Sytuacja zaczęła być bardziej skomplikowana, kiedy skończył 5 lat. Wtedy mama postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i wychowywać go zgodnie ze swoimi przekonaniami. Doskonale wiedziała, co ja na to, ale uparcie robiła swoje. Chodzi o to, że my z mężem jesteśmy ateistami. Nie ochrzciliśmy dziecka i zupełnie pomijaliśmy temat wiary. Wierzącej babci się to nie podobało, ale niewiele mogła zrobić. No i zaczęła działać wbrew nam.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (132)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 15:15:55

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

f

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kula
(Ocena: 5)
2014-11-12 21:16:33

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

skoro dałaś go na wychowanie, to teraz uszanuj to, co mu Twoja matka przekazuje, nie miałaś czasu dla dziecka, a babcia miała.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-12 19:50:04

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

Jeśli chcesz wychować dziecko według własnych przekonań i nikt nie ma prawa się w to wtrącać, niestety ale w tej chwili ograniczenie ich kontaktów będzie jedynym słusznym wyjściem, skoro nie możesz jej ufać. Pamiętaj tylko, że za jakieś 10 lat dziecko nabierze własnego rozumu i pozwól mu wtedy samemu zdecydować czy chce wierzyć, czy nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Avenal
(Ocena: 5)
2014-11-10 22:04:25

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

Da się zauważyć oburzenie co poniektórych w komentarzach. Rodzic ma prawo wychowywać dziecko zgodnie ze swoimi przekonaniami, szczególnie w przypadku 5 latka. Gdyby syn był straszy należałoby oczywiście dać mu wybór, jednak w obecnej sytuacji trudno mówić o jakimkolwiek wyborze. Co ma zrobić 5 latek prowadzony do kościoła i nakłaniany do modlitw przez babcię? Wątpię, aby babcia ta pytała się wpierw wnuka o zdanie, czy chce iść do kościoła. Chłopak babcie kocha, lubi z nią spędzać czas, ale wątpię, aby praktyki religijne były dla niego "rozrywką". Uważam, że powinnaś pozwolić widywać się babci z wnukiem tylko w obecności twojej lub twojego męża. Tak będzie lepiej, przynajmniej na razie. Należy trzymać się tego konsekwentnie, być można babcia prędzej czy później zrozumie. Nie możesz pozwolić sobie, aby babcia wychowywała Twoje dziecko sprzecznie z Twoimi poglądami. Jest to indoktrynacji, w dodatku za Twoją zgodę. Dlaczego babcia pomyślała o chrzcie? Nie planowałaby tego, gdybyś zainterweniowała wcześniej. To Twoje dziecko, nie Twojej mamy, pamiętaj. :) Ogólnie uważam, że najlepiej jest wychowywać dzieci w neutralności religijnej, aby same mogły wybrać, kiedy dorosną. Sama jestem ateistką, ale staram się patrzeć na tego typu sprawy nie przez pryzmat moich poglądów, a obiektywnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-10 19:06:10

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

Ateizm jest okropnie głupi :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ethain
(Ocena: 5)
2014-11-10 20:25:40

głupia to jest wiara w zmyślonych przyjaciół i przyjmowanie bzdur z jakiejś książki za prawdę niezaprzeczalną pomimo braku dowodów, pomyśl dlaczego 90 proc naukowców to ateiści?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
BS
(Ocena: 5)
2014-11-10 13:58:52

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

Dala bym babci do wyboru, albo szanujesz nasze poglady albo zobaczysz wnuka tylko w naszej obecnosci w czasie ograniczonym... Sorry, teraz go namawia do wiary katolickiej, widze, ze duzo ludzi to broni w swoich komentarzach, bo nie ma powodu do paniki, chlopak chodzi do kosciola dobrowolnie. Ale jak by go namawila do islamu, to tez bedziecie takie zrozumiale i bedziecie bronic babci? Zakladam, ze nie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-10 23:24:16

A gdyby go namawiała do jedzenia szkła to też nie będziemy jej bronić. ALE nic takiego nie robi, więc takie gdybanie jest bez sensu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-10 12:53:50

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

No jasne, ma pozwolić babci zabierać syna do kościoła katolickiego i to wg was jest ta otwarta opcja? Otwarta opcja to by była jakby syn poznawał wszystkie religie, kulty i okulty, a nie tylko katolicyzm. Wybór nie polega na byciu katolikiem albo ateistą. Każdy ma prawo wychowywać dziecko wg swoich przekonań, ważne, żeby nie zatajać przed nim istnienia innych opcji, ale to nie znaczy, że trzeba pozwalać wszystkim chętnym na zapoznawanie go ze swoją ideologią. A wg mnie łatwiej być wychowywanym bez wiary i potem się na jakąś ewentualnie zdecydować, niż być wychowywanym z konkretnym odłamie religijnym i zmienić wiarę albo od niej odejść.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-09 21:01:44

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

ŻYDOMASONERIA OT CO

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
szydełkowa-mama
(Ocena: 5)
2014-11-09 17:43:26

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

A ja wierzę w apokalipsę zombie, i co? I jakoś moje dziecko potrafi zaakceptować moją wiarę. Razem jeździmy na poligony.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-10 11:09:04

Gratulacje :D w to jednak chadzają tu normalni ludzie. P.S. Do zobaczenia na poligonie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-09 13:32:55

re: Ograniczyłam kontakty syna z babcią. Robiła mu pranie mózgu w kościele! Iza

Mówicie, że robią z igły widły. Ciekawe jakie oburzone byście były, gdyby im ktoś (gdyby byli gorliwymi katolikami) ateizował dziecko...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-09 15:49:15

Zgadzam się z Tobą! To sprawa rodziców, jak wychowują dziecko. Grunt, żeby było kochane i akceptowane. Jak podrośnie, niech samo decyduje. Podobają mu się modlitwy? Dla niego to obecnie pewnie tylko radosne rymowanki. Niech nikt nikomu na siłę nie wciska wiary / niewiary i każdy robi, co do niego należy. Wychowanie należy do rodziców. Babcia jest od rozpieszczania, nic więcej, jeśli rodzice sobie nie życzą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz