Problem dnia

Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

29 Maja 2015

x

Mam bardzo dobrą przyjaciółkę od wielu lat. Znamy się pod początku gimnazjum, potem to samo liceum i teraz wybieramy się na takie same studia. Mam nadzieję, że się dostaniemy, bo na wyniki matury trzeba jeszcze poczekać. Myślałam, że wiem o niej wszystko, ale ona mnie bardzo zaskoczyła niedawno. Siedziałyśmy sobie same wieczorem u niej, piłyśmy wino i przyznała się, że jest biseksualna. Nie mogłam tego wiedzieć, bo niby jak się domyślić? Kiedyś miała chłopaka. To niczego nie wyklucza.

Przytuliłam ją wtedy, bo widziałam, jak się stresuje. Dalej traktuję ją jak koleżankę, ale przyznam się uczciwie, że to dla mnie niekomfortowa sytuacja. Wolałabym się zadawać z kimś „normalnym”. Nie mówię, że bi lub les są nienormalne, ale jakoś inaczej to wygląda. Teraz będę się zastanawiała czy przypadkiem czegoś do mnie nie czuje albo czy nie kocha się w jakiejś innej naszej koleżance. To jest problem!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (21)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ono
(Ocena: 5)
2015-06-02 10:16:21

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

Zakoncz tę znajomość jak najszybciej. Ja miałam identycznie. Gimnazjum i liceum przyjaźń, wspólne mieszkanie na studiach. Okazało się, że jest lesbijką. Nie masz pojęcia, ile nerwów przez to natraciłam. Zaczęła się puszczać po klubach, przychodzić pijana, często naćpana. Jeśli nie zna żadnych granic, to będzie odwalała różne rzeczy. Naprawdę nie warto. Ja za moją przyjaciółką nie widziałam świata. Myślałam, że to przyjaźń na całe życie. Ale odwaliło jej nie do opisania. I to już tak ze 4 lata trwała ta męczarnia. Dopiero miesiąc temu zdecydowałam się zakończyć tę toksyczną znajomość. I nie żałuję :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-30 19:18:57

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

Przyjaźnić się dalej, ale nie mieszkać razem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-30 00:02:57

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

Boze, a jak maz kolege to tez masz takie dylematy? przeciez on tez moze sie usmiechac i cos chciec od Ciebie, bez przesady to tylko orientacja seksualnna. Robisz z igly widly

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dolan
(Ocena: 5)
2015-05-29 22:14:14

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

Nie pochlebiaj sobie. Jako biseksualna dziewczyna mogę Cię zapewnić że NIE lecimy na wszystko co się rusza. Podnieci się bo zobaczy jak się przebierasz? No proszę Cię. Twierdzisz że nie jesteś homofobem, a jesteś. Nie każdemu coming out przychodzi łatwo. Jak sama napisałaś, ona się stresowała, bała jak zareagujesz. A Ty zrobiłaś najgorszą rzecz jaką mogłaś. Udałaś że jest ok, a potem odsunęłaś się. Zastanów się czy uprzedzenia i irracjonalny strach są ważniejsze niż Wasza przyjaźń!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-29 17:30:27

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

Dokładnie z tego powodu bałam się powiedzieć swoim przyjaciółkom, że jestem bi. Bałam się, że zaczną się zachowywać właśnie tak, jak dziewczyna z listu. Jakoś przyjaźnienie z facetami wam nie przeszkadza, a przecież mogą się w was zakochać, a odrzucicie najlepszą przyjaciółkę z irracjonalnego strachu, że czegoś nagle od was chce? Dziękuję losowi za moje przyjaciółki, bo wcale nie uciekły w popłochu i trzymamy się razem, za co jestem im wdzięczna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-29 16:47:48

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

wez z nia szczerze o tym pogadaj.. skoro ona sie tworzyła i powiedziała Ci prawde o sobie to Ty tez podziel sie ze sie boisz bedzie łatwiej serio.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-29 16:13:06

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

Masz przyjaciół/kolegów facetów? Zero układów czy związków- po prostu czyste koleżeństwo. Pewnie powiesz że tak. I co? Każdy wyznał ci że cię kocha albo podniecał się przy każdym spojrzeniu na ciebie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-29 14:20:28

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

Dziewczynom wydaje się, że koleżanka-lesbijka na pewno na nie leci, faceci są przekonani, że kolega-gej będzie ich podrywał. ;p Jak ktoś niżej napisał - to megalomańskie. ;p Czy np. wydaje Wam się, że każdy heteroseksualny kolega na Was leci? No błagam, Autorko! Ogarnij się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-05-29 14:12:39

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

Nie sądzę, żebyś miała prawo kiedykolwiek nazywać się jej przyjaciółką. Nie chcesz się od niej odsuwać, żeby nie wyjśc na skończoną świnię? Właśnie tym jesteś - skończoną, wyrachowaną świnią. Masz dylematy tylko dlatego, że boisz się tego, co mogliby pomyśleć o Tobie ludzie. Nie zależy Ci na przyjaciółce. Przyznaj się przed sobą szczerze - czy podejrzewasz też każdego kolegę o zainteresowanie sobą? To dość megalomańskie, nie sądzisz? Powiedz jej jak najszybciej o swoich obawach, ona zasługuje na to, żeby wiedzieć, z kim się "przyjaźni". Skoro Ci się z tego zwierzyła, to znaczy, że ufa Ci całkowicie i oczekuje Twojego wsparcia. Jak sama widzisz - raczej go nie dostanie. Jeszcze nie jest dla niej za późno na to, żeby znaleźć sobie prawdziwą przyjaciółkę, na dobre i złe, także powiedz jej o tym i oszczędź jej rozczarowań.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-29 13:58:53

re: Oddaliłam się od swojej przyjaciółki, kiedy wyznała, że jest biseksualna... A., 19 l.

Zacznij z nią gadać o dziewczynach, tak jakby o facetach, ale wybadaj, kto jej się podoba. Może to raczej nie jesteś ty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz