Problem dnia

Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

22 Października 2013

Myślałam, że się szanuję. Zawsze wyśmiewałam i obrażałam dziewczyny, które potrafią wyjść na imprezę i zaliczyć byle jakiego faceta, tak dla zabawy. Nie mieściło mi się w głowie, że można upaść tak nisko, bo sama czekałam na pierwszy raz dość długo. Znałam go prawie rok, wiedziałam, że mogę mu zaufać i mnie nie zrani. Rozstaliśmy się niedawno i coś mi się poprzestawiało w głowie. Wstyd mi, ale poszłam tam z takim zamiarem.

Impreza do rana, alkohol, mnóstwo nieznajomych. Było mi wszystko jedno, jak to się skończy. I skończyło się w najgorszy sposób. Strasznie się sponiewierałam i wylądowałam w łóżku z jakimś kolesiem, którego imienia nawet nie pamiętam. W sumie, to nie jestem pewna, czy w ogóle z nim wcześniej rozmawiałam. Nie musiał mnie do tego zmuszać, samo tak jakoś poszło...

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (37)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anna
(Ocena: 5)
2013-11-17 21:28:32

re: Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

To tak jakbys mogla sie zmescic na bylym spiac z kims innym. Tez mialam podobne mysli, ale u mnie nie doszlo do niczego takiego. Najlepsze, co mozesz zrobic, to sprobowac zapomniec. Rlozstrszasanie problemu Ci nie pomoze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-25 08:38:43

re: Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

brak mi slow

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lily
(Ocena: 5)
2013-10-23 13:04:47

re: Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

ja po rozstaniu z facetem z którym byłam 5 lat od (16 roku do 21 roku życia) ,nigdy go nie zdradziłam ,gdy z nim zerwałam poczułam ,że mogę wszystko. Bawienie się uczuciami innych facetów spanie z kilkoma w bardzo krótkim czasie bo były to wakacje ,jednego nawet nie znałam imienia. Imprezowałam do rana ,piłam i myślałam ,że mogę wszystko. Teraz wiem ,że byłam głupia i musiałam się wyszumieć ,bo mój związek mnie ograniczał. Niczego nie żałuję są to doświadczenia ,które ukształtowały moją osobowość. Teraz jestem w szczęśliwym związku jestem starsza i głupio mi jak widzę dziewczyny ,które zachowują się jak ja w tym czasie i są z tego dumne. Co do twojego listu co się stało to się nie odstanie wiele dziewczyn miało taką sytuacje w życiu w tym ja. Potrzeba czasu ,żeby pogodzić się z tym i mieć do tego dystans.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-23 07:51:26

re: Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

Myślę, że zrobiłaś to aby odreagować rozstanie. Najłatwiej wtedy zwalić wszystko na alkohol, ale jak potrafiłaś kontrolować się wtedy to i teraz mogłaś, tylko podświadomie tego nie chciałaś. Wyszło jak wyszło, byleby z tego nic głupiego nie wynikło. Następnym razem bardziej się pilnuj. Chyba, że może coś zostało Ci dosypane. Na dyskotekę chodzi się w większym gronie, aby inni mogli Cię pilnować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ola
(Ocena: 5)
2013-10-22 22:05:46

re: Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

oj tam, oj tam...nie ty jedna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nicki
(Ocena: 5)
2013-10-22 21:53:25

re: Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

Trudno, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Nie pij, bo to Ci szkodzi. Z czasem zapomniesz, wszyscy zapomną.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
(Ocena: 5)
2013-10-22 21:17:43

re: Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

Cześć dziewczyny. Wiem, że nie powinnam o tym pisać tutaj, ale nie mam pojęcia kogo zapyać. Mam problem, otóż mam 19 lat, jestem z chłopakiem w związku od 4 miesięcy. Powiedziałam mu, że na część fizyczną naszego współżycia będzie musiał poczekać, ponieważ jestem dziewicą i nie chcę oddać wszystkiego tylko dlatego, że się zakochałam, że wymaga to dla mnie czasu. On bardzo szanuje moją decyzję, jednak czasami wynikają "dziwne" sytuacje, kiedy śpimy w jednym łóżku. Marcin pieści moje piersi, całuje moją szyję, oraz "myszkę" (przez majtki), i jedyny problem w tym, że mnie to nie podnieca... tak pychicznie. Moje ciało reaguje inaczej, bielizna jest cała mokra z podniecenia, ale ja tego nie odczuwam... A przecież go kocham ... Pomóżcie, jak sobie z tym poradzić..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-22 21:56:04

Może jesteś lesbijką? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-22 20:46:35

re: Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

bbb

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
paulina
(Ocena: 5)
2013-10-22 20:45:35

Nie jest z Tobą tak źle..

Nie jest z Tobą tak źle skoto masz wyrzuty sumienia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-22 20:08:34

re: Oddałam się nieznajomemu i teraz brzydzę się sobą! Ania, 20 l.

jnj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz