Problem dnia

Nigdy tego nie robiłam, a nie jestem dziewicą! E., 17 l.

11 Sierpnia 2016

x

Mam 17 lat i jeszcze tego nigdy nie robiłam. Mam chłopaka, ale na razie wystarczy nam trzymanie się za ręce. Wiem, że niedługo trzeba będzie mu coś udowodnić. Boję się tego, bo wiem, co sobie o mnie pomyśli. Chodzi o to, że ja jestem dziewicą, a w sumie to nie jestem. Sama nie wiem. Seksu nie uprawiałam, błony nie mam i jak on ma na to zareagować? Pewnie nie uwierzy w moją historię, bo mnie samej było trudno. Okazało się, że urodziłam się bez niej.

W czasie badania ginekologicznego dopiero teraz wyszło, że nie mam błony dziewiczej. Dziwne, bo rok wcześniej też byłam u lekarza i nic nie mówił. Może nie chciał być wścibski? To musiało wyglądać tak, że już to robiłam. A przysięgam, że do niczego nigdy nie doszło. Dopiero niedawno pierwszy raz się pocałowałam. O innych rzeczach nie było mowy. Czuję się przez to wybrakowana.

 

 

Strony

Komentarze (53)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-11 14:20:14

Ale to już było..........

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-11 09:58:16

Jak już kopiowaliście stary list to chociaż starych komentarzy mogliście nie kopiować... odgrzewany kotlet, żałosne. A Ty dziewczyno z listu jeśli jeszcze to czytasz, choć już pewnie temat nieaktualny, nie przejmuj się tym że nie masz błony, facet raczej tego nie wyczuje, jeśli nie będzie pytał to nie "chwal" mu się że jesteś dziewicą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-08-11 07:45:58

Znowu ten sam list :/ nawet komentarze stare sie wam skopiowały, żenada, czas przestać tu zaglądać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
niekrwawiłam
(Ocena: 3)
2016-07-01 12:26:22

dziewczyno ty sie zastanów nad sobą, i do łóżka sie nie pchaj bo nie dojrzałaś do tego. serio myslisz ze facet posuwając cie zwróci uwage na to czy cos pociekło czy nie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sajdhajkld
(Ocena: 5)
2016-06-19 16:04:47

re: Nigdy tego nie robiłam, a nie jestem dziewicą! E., 17 l.

Moim zdaniem autorka nie dojrzała jeszcze do seksu, skoro dla niej jedynym dowodem dziewictwa jest krew na białym prześcieradle. Prześcieradło to nie flaga triumfalna, a błona nie jest dowodem dziewictwa. Jeśli Twój facet myśli tak samo, to chyba poczekaj te 2 lata i zacznij współżycie z kimś, kto do tego dorósł. Albo z nim poważnie o tym porozmawiaj. Nie musisz się przyznawać, że ginekologiczne badanie potwierdziło brak błony - otwórz mu po prostu oczy, że pierwszy raz to nie zawsze krwawienie i ból, i w dużej części zależy to również od niego, jak to Twój organizm zniesie. Jeśli Cię dobrze rozgrzeje i wypieści, to nawet nie musi Cię nic boleć, bo będziesz rozluźniona i dobrze przygotowana. Chyba nawet nie wiesz, czym jest błona dziewicza i jakie ma właściwości, bo nawet przez myśl Ci nie przeszło, że dziewczyny podczas pierwszego razu często nie krwawią, choć błonę mają. Błona dziewicza to żadna szczelna membrana rozciągnięta na przedsionku pochwy. 17-latka która twierdzi, że 19 lat to "tak późno" na utratę dziewictwa i nie chce AŻ TYLE czasu czekać... W głowach się poprzewracało... Miałam 19 lat - i to wcale nie jest starosć :D - nie krwawiłam, ale w wieku 17 lat wiedziałam, że tak się może zdarzyć, więc nie panikowałam. W wieku 17 lat przede wszystkim czułam, że to za wcześnie dla mnie. Facet mi ufał i wiedział o tym co nieco, więc mnie o nic nie oskarżał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-19 10:35:58

re: Nigdy tego nie robiłam, a nie jestem dziewicą! E., 17 l.

Za dużo się przejmujesz. Im bardziej będziesz tym denerwować podczas pierwszego stosunku tym bardziej będziesz wyglądać jakbyś miała coś na sumieniu. Sama też nie miałam błony podczas pierwszego razu (ginekolog kilka miesięcy wcześniej powiedział, że moja błona to nie błona tylko jakieś strzępki i resztki). POdejrzewam, że zerwałam ją jakoś w 15 rż, podczas jazdy konno. Pomiędzy miesiączkami odkryłam wtedy jednorazowe zaplamienie bielizny. Podczas stosunku nic nie bolało, a chłopak nawet nie zwrócił na to uwagi. Także ja się cieszę, że ominął mnie ten ból przebijania, pomyśl o tym pod tym kątem ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-18 15:21:47

re: Nigdy tego nie robiłam, a nie jestem dziewicą! E., 17 l.

Strasznie płytkie podejście. Dużo niedojrzałych emocji. dziewictwo to nie kawalątek błony śluzowej. dziewictwo to fakt, że się nie współżyło seksualnie. Podczas pierwszego stosunku nie krwawiłam nawet odrobinę, nie bolało, a był to mój pierwszy raz. Mój facet (kochał mnie i nie był zwykłym gnojkiem, który by mnie rzucił, gdybym się z nim nie przespała i nie potrzebował dowodów w postaci krwawych plam) nie przeszkadzało to w niczym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-18 14:41:26

re: Nigdy tego nie robiłam, a nie jestem dziewicą! E., 17 l.

Przepraszam, dziewczyny, że nie w temacie, ale może mi coś poradzicie ;) Otóż, zakochałam się w koledze ze studiów. Trzymamy się razem w jednej grupce, w zeszłym roku w wakacje utrzymywaliśmy kontakt cały czas, nawet zaprosiłam go na wesele i poznał moją rodzinę, bawiliśmy się super, co później kilka razy mi mówił, że świetnie się bawił. Wiem od jego kumpla, że mówił mu o mnie, że super tańczę blabla. Potem jak przyszedł rok akademicki, to jakoś nasz kontakt ograniczył się głównie do uczelni. W tym czasie ja zaczęłam kręcić z innym chłopakiem, on z jakąś laską. Wiem jednak, że obecnie z nikim nie jest. Tamto też raczej było bardziej kręcenie niż związek. Chciałabym w dyskretny sposób pokazać mu JAK BARDZO mi się podoba i że to coś więcej niż "lubię go". To jednak tym śmieszka, chyba wszyscy go znają, co mnie cholernie krępuje przed pójściem o krok dalej, czyli chociażby zaproszenie na piwo czy do kina, bo nawet nie wiem czy by mnie nie wyśmiał. Tzn pewnie nie, ale obawa jest. Doceniam życie, wiem, że należy działać i żałować, że się zrobiło, niż żałować, że się nie spróbowało, ale... wiem to w teorii ;) On jest przecudownym facetem, dobrym człowiekiem, ma pasję, jest inteligentny i jestem na 99% pewna, że nigdy nikogo takiego nie poznam. Pomóżcie, poradźcie, co zrobić! :) Może lepiej zaprosić gdzieś czy coś w wakacje, kiedy nie będzie prawie codziennego kontaktu na uczelni, żeby nie czuć się niezręcznie, jeśli odmówi. Jakieś radyyyy? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-18 15:34:06

Jeżeli naprawdę lubisz tego faceta i naprawdę Ci się on bardzo podoba to nie bój się i go zaproś na piwo, do kina, do kawiarni, na spacer gdzie tam Tobie najlepiej. Nie bój się odrzucenia. Nawet jeżeli tak się stanie to co Ciebie to obchodzi? Wyjdzie jak wyjdzie i po sprawie. A gdyby Ciebie wyśmiał to przynajmniej dowiedziałabyś się jaki jest naprawdę. No ale moja rada jest taka żebyś pokonała tą swoją obawę i go zaprosiła jak najszybciej. Pamiętaj, że do wakacji może się wiele wydarzyć, np: to że on znajdzie jakąś inną dziewczynę. A jak chcesz mu powiedzieć że Ci się podoba to nie krępuj się i go zaproś na jakiś wypad a sytuacja może się dalej potoczyć. Mam nadzieję, że pomogłam. Pozdrawiam i powodzenia :D Tylko tak na marginesie, upewnij się, że on na pewno nie ma dziewczyny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-19 11:34:10

Próbuj :) Moze faktycznie w wakacje. Skoro zaprosiłaś go kiedyś na wesel to masz już doświadczenie w zapraszaniu:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-20 18:59:44

o, no właśnie ;) skoro się świetnie bawiliście na weselu, to może zaproś go na jakąś imprezę? znajdź coś w jego guście muzycznym :D zobaczy to przez pryzmat fajnej zabawy, bo kawa czy kino brzmią moim zdaniem sztywno :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-06-18 13:31:44

re: Nigdy tego nie robiłam, a nie jestem dziewicą! E., 17 l.

"Dla mnie to nie fair, że tyle czekałam i się szanowałam, a nie mam teraz na to żadnego dowodu." Co? :D Wnioskuję, że jak już stracisz dziewictwo, to Twoje "szanowanie się" pójdzie się walić, bo już nie będziesz miała dowodu, czyli będziesz mogła na spokojnie, z czystym sumieniem dawać dupy komu popadnie? Litości, szanujesz się dla siebie, a nie dla jakiegoś młodego chłopaczka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-18 13:03:19

re: Nigdy tego nie robiłam, a nie jestem dziewicą! E., 17 l.

"A jest tu ktoś,(...)" - tak ja :P mam dokładnie to samo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz