Problem dnia

NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

29 Maja 2014

Nie wiem, czy bardziej chcę się komuś wygadać, czy szukam porady. Nigdy nie byłam duszą towarzystwa, ale zawsze potrafiłam znaleźć sobie grupę znajomych, z którą mogłam się trzymać. Nie jestem odludkiem ani dziwakiem, tylko zwykłą dziewczyną, nie wydaje mi się też, żebym była brzydka, jak każda kobieta mam swoje mocne strony i kompleksy.

A mimo to, nigdy nie byłam w związku. Ba, nigdy się nawet nikomu nie spodobałam. Mam mnóstwo kolegów, wszyscy zgodnie uważają, ze jestem świetna i zabawna, ale mimo to nikt nie próbował się ze mną związać, mimo tego, jaka „świetna” jestem. Nigdy nikt mnie nie zaczepił na ulicy, nikt mi nigdy nie stawiał drinka w pubie czy klubie, nikt nigdy nie prosił do tańca. A naprawdę nie jest tak, że stoję jak święta krowa, tylko rzeczywiście próbuję się uśmiechać do mężczyzn czy w jakiś inny sposób ich uwodzić. 

No właśnie... Próbuję, bo to nigdy nie działa. Ja wiem, że mój problem leży gdzieś w mojej psychice, na pewno, natomiast za nic w świecie nie potrafię go znaleźć.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (57)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-29 15:00:12

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
21-latka
(Ocena: 5)
2014-09-07 18:38:15

re: NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

Spokojnie , znajdzie sie ten jedyny :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
napalony58
(Ocena: 5)
2014-06-09 13:22:23

re: NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

Witoj dziołcho! Jestę łoszołomiony faktem iż żaden chłop nie zechcioł takiej dziewoi jak ty... Chyntnie cie poznom kotku, jeno tylko się dowiem gdzie zamieszkujesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 18:02:47

re: NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

Mam to samo, mam 21 lat. Moze nie jestem druga Joanną Krupą. ale az taka brzydka i głupia nie jestem. Czasem wychodze ze znajomymi do pubu, do klubu, a nikogo nie da się poznać, zagadać. Kto nie zacznie mi się podobac, to zaraz się okazuje, że zajęty. Jakiś koszmar. Chyba nie mam szcześcia i powoli zaczynam się przyzwyczajać, że zostanę starą panną ;) Z drugiej strony to wole byc sama niż z byle kim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-29 23:20:52

re: NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

Ja też tak mam :P Nikt w klubie do mnie nie podchodzi, nie zagaduje, itp. A jakaś odstręczająca z wyglądu chyba nie jestem (kiedyś nawet miałam epizod modelingowy), głupia czy irytująca też nie. Koledzy twierdzą że nie mieliby odwagi zagadać do mnie w klubie, koleżanki to samo - że jestem niedostępna. A jak ktoś niby stwierdza to po wyglądzie? Jestem otwarta na kontakty i staram się być dla każdego sympatyczna a w klubach czuje się jak dzikus. Co by było śmieszniej imprezuje zawsze z 2 kumpelami i choć je uwielbiam, to muszę przyznać że jedna ma sporą nawagę a druga trądzik i raczej nie są pięknościami i one mają jakieś powodzenie, a ja nie ;) nic nie poradzę, staram się nie przejmować ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-29 23:01:59

re: NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

Z bulimią, bo tak nazywa się Twój problem z żywnością musisz jak najszybciej udać się do specjalisty! Bo to moze być dla Ciebie niebezpieczne! Co do mężczyzn. Mam 22 lata i dopiero teraz mam swojego pierwszego chłopaka. :) Wcześniej miałam zupełnie tak jak ty, nikt mnie nie podrywa, jestem sama, a jednocześnie wszyscy twierdzą, że jestem świetna. W końcu znalazł się taki jeden, co się zakochał, ja w nim i jakoś poleciało samo. :) Też nie wierzyłam, ze to tak się dzieje, ale tak właśnie jest. Głowa do góry, cierpliwości i powodzenia! :D Na każdego gdzieś czeka miłość!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kejt
(Ocena: 5)
2014-05-29 22:24:44

re: NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

mam to samo :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Cara
(Ocena: 5)
2014-05-29 22:09:55

re: NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

Tak ... Idź do psychologa ! To ci pomoże ! I weź się za ćwiczenia, albo coś ! Znajdzie się jakiś mężczyzna, który cię pokocha taką jaką jesteś ! Możesz się spytać kumpli, co o Tb sądzą ... I czy by się z Tb umówili (ale jak oni będą trochę oprocentowani, chyba wiesz o co chodzi ;) ) Mam nadzieję, ze pomogłam ! :D Trzymaj się i nie szukaj na siłę, bo możesz trafić , na nieodpowiedniego ! :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-29 20:11:43

re: NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

ja też nikogo nie mam, a już po studiach ;) i się nie załamuję :D nie szukam nikogo i nie jestem zdesperowana, tak mi jest dobrze ;) wytrzymałam z chłopakiem 2 miesiące i o 2 miesiące za dużo. Męczyłam się strasznie, cały czas będąc z nim, myślałam jak związki ograniczają.. teraz już kilka lat nikogo nie mam i wcale mi nie żal :P być może, to kwestia tego, że nie spotkałam nikogo odpowiedniego. Może to jest tak, że jak kogoś spotkasz i lubisz z nim rozmawiać, to naturalnie chcesz z nim być? i nie masz myśli, że jednak wolisz wolność? jak to właściwie jest? bo ja zaczynam się zastawawiać, czy nie jestem jakaś dziwna ::P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ania
(Ocena: 5)
2014-05-31 17:59:40

Mam 21 lat, byłam tylko raz w związku, a to było, gdy miałam 16 lat (więc można powiedzieć, że byłam jeszcze gówniarą). Jakiś rok temu poznałam chłopaka, wszystko spoko, szło ku dobremu, ale gdy zaczał mnie non stop kontrolować, wypytywac gdzie jestem, co robię, jakie mam plany na wieczór (mimo że nie bylismy jeszcze para oficjalnie) to powiedziałam STOP. Nie będe się godzic na cos takiego. Po kilka smsów dziennie... to nie dla mnie. Śmiesza mnie koleżanki, non stop piszące ze swoimi facetami na zajęciach na uczelni... Moim zdaniem to, że jestem z kimś nie oznacza, że mamy wszystko robić razem, przez caly dzien byc w kontakcie, spowiadac się z każdej drobnostki. Jestem osobą, która lubi wolnośc i nikt mi jej nie odbierze. Nie wiem, może nie spotkalam jeszcze tego jedynego dlatego tak mówię. Ale nie rpzumiem par, które wszystko musza robić razem. Mojej znajomej facet robi wymówki i sceny, gdy wyjdzie ze znajomymi do pubu. To jest smieszne według mnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-29 20:04:46

re: NIGDY nie byłam w związku, NIGDY nikt mnie nie podrywał, NIGDY... Ania, 19 l.

Może to autosugestia?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz