Problem dnia

Byłam na USG i jestem rozczarowana płcią dziecka. Nie tego się spodziewałam! Magda

01 Sierpnia 2017

płeć dziecka

Trochę ryzykuję pisząc o tym wszystkim, ale to we mnie siedzi i wreszcie muszę to z siebie wyrzucić. Jestem w ciąży, w 6 miesiącu, do końca bliżej, niż dalej. Powinnam się cieszyć, że już niedługo zostanę mamą, ale to dla mnie ciężki temat. Byłam przekonana, że noszę w sobie synka i spotkało mnie ogromne rozczarowanie.

Przed ciążą nie miałam żadnych oczekiwań. Byle się udało i wszystko szło dobrze. Potem podświadomie poczułam, że to na pewno chłopiec. Pierwsze badania nie były do końca jasne, ale lekarz raczej to potwierdził. Nadałam mu imię, zaczęłam kupować ubranka, urządziliśmy pokój. Kolejne USG i koniec marzeń.

To będzie dziewczynka. Cudownie, ale nie tego oczekiwałam.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-04 18:20:57

Wiem, że to takie pierdu-pierdu z dawnych czasów, ale skąd w XXI wieku to przekonanie, że syn to jakiś dar od Boga, istota nadprzyrodzona i niewiadomoco?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-03 01:14:35

Rany ja też do 7 miesiąca myślałam że będzie córeczka, tak czułam i na pierwszym usg lekarz powiedział że prawdopodobnie dziewczyna więc gdy w 8 dowiedziałam się że chłopiec poczułam lekkie rozczarowanie , chyba każdy tak ma .. Lecz gdy się urodził pokochalam bardzo mocno i jest syneczek mamusi ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-01 08:31:26

A teraz idź powiedz kobietom, które walczą o utrzymanie ciąży, zbierają na operację dla dziecka które jeszcze jest w brzuchu ŻE CI NIE PASUJE PŁEĆ. Kretynko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-01 11:12:13

to, że inni mają gorsze problemy nie znaczy że ona nie może mieć takich, jaki opisała. Co ją obchodzą inni, mówi o sobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-01 14:36:35

Dokładnie. To, że ktoś ma jakąś ciężką chorobę, nie znaczy że np. mój jeden pryszcz jest mniej ważny. Każdy ma swoje problemy i to one są dla niego najważniejsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-01 06:08:08

Droga Magdo, zamiast z góry stawiac niczemu niewinne dziecko na "przegranej" pozycji tylko dlatego, ze nie spełniły się twoje oczekiwania, zdaj sobie sprawę z tego ze jesteś szczęściara bo twoje dziecko urodzi się zdrowe a to jest NAJWAŻNIEJSZE! Widocznie córka była ci pisana- ma odegrać w twoim życiu ważna role! Przeznaczenia i natury nie zmienisz wiec zaakceptuj to co daje ci los.swoja droga natrętne myśli, które nie dają ci spokoju w związku z sytuacja na która nie masz już wpływu (płeć dziecka)mogą być objawem problemów z psychika.moze warto porozmawiać na ten temat z psychiatra dla twojego i córeczki dobra!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-01 11:36:11

a skad pewnosc ze zdrowe ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-01 05:54:15

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1