Problem dnia

Niepełnoletnie matki zasługują na szacunek! Moja 15-letnia kuzynka radzi sobie świetnie... Kinga

21 Września 2016

niepełnoletnia mama

Nie wiem, jak na to zareagujecie, ale spróbujcie pozbyć się uprzedzeń i spojrzeć na sprawę inaczej. Wiadomo co się mówi o małoletnich matkach. Patologia, nic dobrego z tego nie wyjdzie i ogólnie tragedia. Zgadzam się, że to nie jest najlepszy moment na dziecko, ale jeśli już do tego dojdzie, po co jeszcze bardziej dobijać te dziewczyny? One słyszą na swój temat tyle złego, że naprawdę można się załamać.

Ja mam okazję obserwować taką młodziutką mamę i powiem wam, że to zaprzeczenie wszystkich stereotypów. Dziewczyna urodziła w wieku 15 lat. Wpadła z chłopakiem. Nic fajnego, ale to nie powód, żeby całkowicie ją przekreślać.

Jak tak na nią patrzę, to widzę ciepłą, opiekuńczą i ambitną kobietę, która znalazła się w trudnej sytuacji. I stara się jej podołać.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (12)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-21 20:46:59

oo też mam kuzynkę co urodziła dziecko zaraz po siedemnastce. nie mówie że jest złą matką, ale prędzej jako matkę dziecko traktuje swoją babcię. kuzynka normalnie chodziła do szkoły, zdała maturę, wychodziła ze znajomymi i kto w tym czasie opiekował się dzieckiem? oczywiście babcia. kto gotował obiady? ona nie siedziała z nim cały dzień w domu, nie kupowała mu niezbędnych rzeczy za swoje pieniądze, z resztą nadal tego nie robi. wiesz kto zasługuje na szacunek? dorosła kobieta potrafiąca zadbać sama o własne dziecko, a nie podrzucać je matce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-21 17:55:56

Również mam kuzynkę, która urodziła w wieku 15 lat. Według mnie nie można usprawiedliwiać takich osób. Wiedziała, czym kończą się takie "wybryki". W dodatku ciotka samotnie wychowywała ją i jej brata. Kuzynce najwyraźniej było za luźno, to dołożyła matce bękarta. Nie dość, że ciotkę ledwo stać na leki dla własnej córki (padaczka, silne alergie i bardzo duża wada wzroku), to musi brać kolejne zmiany w pracy, żeby jakoś utrzymać dom, córkę i wnuczkę. Kuzyn chociaż pracuje. Kuzynka nie robi NIC: nie uczy się, nie pracuje. A nie, przepraszam, spotyka się z kolejnymi chłopakami, bo OJCA trzeba znaleźć. Obowiązki leżą na ciotce, która (z racji tego, że kuzyka niepełnoletnia) jest dla wnuczki rodziną zastępczą. Jak można bronić takich osób? Świadomie doprowadzili do takiej sytuacji. Może i Twoja kuzynka świetnie sobie radzi, bo JEJ rodzice zapracowali na to: kupili potrzebne rzeczy, jedzenie itd. Ciekawe, jakby sobie poradziła, gdyby sama musiała zapłacić za dom, ubrania i potrzebne produkty. Rozpoczynanie tak wcześnie współżycia jest NIEODPOWIEDZIALNE i DZIECINNE.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-21 09:24:27

Świetna matka, bo wszystkim zajęli się jej rodzice. Gdyby jej przyszło samej wszystko ogarnąć i za wszystko płacić to podejrzewam, że nie byłaby już taka super. Dla mnie 15-letnia matka to jest patologia, a Ty gloryfikujesz tę sytuację tylko dlatego, że chodzi o Twoją kuzynkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-21 12:53:59

dokładnie, zajmuje się dzieckiem ,ponieważ jej rodzice stworzyli jej dobre warunki to tego. Kupili wszystko co jest potrzebne małemu dziecku, pozwoli zostać w domu, zagwarantowali edukację i opłacają jej potrzeby. A co najważniejsze to oni są odpowiedzialni za to dziecko. Są jego opiekunami i to oni muszą za nie odpowiadać i o nie dbać. Jeśli coś by się z nim stało to oni poniosą konsekwencje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-21 09:11:49

To są dzieci bawiące się w dom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-21 08:13:53

Statystyki są nieubłagalne 80 młodych matek, nie kończy szkoły, nie idzie na studia, ma problem z przyszłym zatrudnieniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-21 21:34:52

Akurat niepójście na studia to nie jest żadna tragedia- studiowanie powinno być przywilejem, a nie obowiązkiem, którego jak się nie spełnia, to od razu zostaje się zakwalifikowanym do marginesu społecznego. A poza tym, skąd masz te statystyki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-21 07:44:16

Można być świetną niepełnoletnią matką jak się bawisz w dom za kasę rodziców albo za kasę od państwa . tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-21 01:05:41

Ok. Dużo szczęścia dla kuzynki i trzymam za nią kciuki, naprawdę. Ale porównywanie jej sytuacji do podobnej u 30-letniej kobiety jest chyba dość nie fair. Założę się, że dorosłej kobiecie jednak jej rodzice nie pomagają na co dzień wychowywać dziecka. A poza tym, prawdopodobnie musi opiekę nad dzieckiem pogodzić nie ze szkoła a praca zawodową. Tu nie ma indywidualnego toku. Chyba jest więc różnica.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-20 13:40:57

Ciekawe czy rodzice tej dziewczyny też tacy zadowoleni, że mają kolejne dziecko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-21 01:01:58

Jak są normalnymi ludźmi, to nawet jeśli jest im ciężko, zniosą to bez uskarżania się. Nie twierdzę, że nastoletnie matki to normalność, ale uważam, że (jak pisze zresztą sama autorka) nie należy ich jeszcze bardziej dobijać i gnoić złośliwymi komentarzami. Rodzice powinni pomóc tej dziewczynie. Bo co mają zrobić? Wyrzucić ją z domu? Wydziedziczyć i nie przyznawać się do niej i do wnuka/wnuczki? A może gdy jeszcze była w ciąży powinni byli zmusić ją do aborcji? Czy wtedy postąpiliby jak dobrzy ludzie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-21 09:13:04

Ta, krew od razu... prawda jest taka, że to rodzice tej dziewczyny sobie radzą, a ona tylko pomaga, no chyba że pracuje, pierze, sprząta, prasuje, gotuje i robi to wszystko co normalni rodzice ogarniają na codzień

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz