Problem dnia

Co chwilę ktoś mi się oświadcza! Już kilka razy odmówiłam... K., 26 l.

18 Października 2016

odrzucone oświadczyny

Niektórzy powiedzą, że mam szczęście, ale według mnie to pech. Marzę o związku, który będzie się powoli rozwijał. Najpierw spotkania od czasu do czasu, potem jakieś wspólne plany, zamieszkanie ze sobą, dotarcie się, dopiero na końcu oświadczyny i ślub. A u mnie wszystko jest na odwrót. Jeszcze dobrze się nie poznamy, a oni padają na kolana i proszą mnie o rękę.

To zdarzyło się już 3 razy w czasie ostatnich 3 lat. Za każdym razem to oznaczało koniec związku. Nie wiem, co robię źle, że od razu chcą ze mnie zrobić swoją żonę. Jestem młoda, spontaniczna, lubię się bawić i raczej nie wyglądam jak kura domowa. Chcę najpierw pobyć z facetem bez zobowiązań, a dopiero potem coś więcej.

Odmawiałam i wtedy odchodzili. Zaczynam właśnie nowy związek i pewnie będzie tak samo.

 

Strony

Komentarze (8)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-18 21:54:25

chyba jakieś wymysły redaktorzyny. nie uwierzę, że 23letnia zakochana dziewczyna nie przyjęłaby oświadczyn.. być może do śłubu by nie doszło, ale nie ma tak rozsądnych ludzi w tym wieku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-18 16:58:49

Super kandydatka na zone ,tylko meza brak .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-18 15:31:08

za kilka lat bedzie zrobmy sobie wnuka w wieku 50 lat bd dzieci rodzic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-18 17:47:51

co

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-18 15:28:45

ojej jaka ja jestem zaje...bista, wszyscy mi sie oswiadczaja !ctssssssss

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-18 11:58:12

A w tej bajce były smoki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-18 09:34:23

To lepiej powiedz temu nowemu już teraz, że nie interesuje Cię ślub i narzeczeństwo, tylko nie zdziw się jak sobie odpuści. Sama jesteś sobie winna, trzeba było rozmawiać na takie tematy. W ogóle to narzeczeństwo nie oznacza od razu ślubu, można być narzeczeństwem wiele lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ałła
(Ocena: 5)
2016-10-19 21:54:59

A jaki sens ma kilkuletnie narzeczeństwo? Np 3 czy 5 letnie? To takie "zaklepanie" sobie osoby, niektórzy to traktują jako gwarancję... lepiej pobyć ze sobą kilka lat, zaręczyć się i spokojnie te 2 lata (bo tyle np. u mnie w mieście czeka się na dobry lokal) przygotowywać do ślubu. Dla mnie wieloletnie zaręczyny kompletnie nie mają sensu. Jeszcze non stop te pytania pewnie "kiedy ten Slub? to kiedy ślub?" i odpowiedz "nie wiemy" ha ha...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1