Problem dnia

Mam kompleks swojego imienia. Nienawidzę go! Małgorzata

02 Grudnia 2016

Małgorzata

Współczuję bardzo wszystkim, którzy mają jakieś niestworzone imiona i czują się głupio, ale czasami sobie myślę, że tak chyba lepiej. Sama wolałabym się nazywać Jessica czy tam inna Naomi, niż nosić takie zwykłe i plebejskie imię, jakie mam... Jestem Małgorzata, czyli zwykła Gośka.

Z czym to się w ogóle kojarzy? Większości ludzi z kompletnie niczym. Gosiek jest jak psów. W każdej klasie po kilka, wśród znajomych też, w mieście tysiące, a w kraju dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy. To takie bezpłciowe i wyświechtane imię, które niczego o mnie nie mówi.

Mówiąc szczerze, ja go strasznie nie lubię. Chciałabym być wyjątkowa, a nie jedną z wielu. Z takim imieniem to jest naprawdę trudne!

Strony

Komentarze (13)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-03 18:13:45

twoje imie jest faktycznie brzydkie ale nie martw sie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-03 09:56:06

Skąd takie myślenie, że imię decyduje o tym, czy ktoś jest wyjątkowy? Przynajmniej jest ładne. A to, że się z nikim nie kojarzy - bardzo dobrze. Są imiona, do których na wstępie ma się przyklejoną łatkę, np. właśnie Jessica. Ty masz to szczęście, że od ciebie zależy z czym się kojarzysz, a nie od tego jak cię ludzie wołają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-02 22:44:01

mam podobny problem - też nie lubię swojego imienia, bo jest zbyt oklepane. poważnie zastanamiam się nad jego zmianą i tobie też to radzę. w koncu to nasze imiona i to my mamy się z nimi dobrze czuć :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-02 20:40:27

A ja noszę chyba najpopularniejsze imię żeńskie w Polsce-Ania i wcale nie narzekam, że mam dużo imienniczek.Lubię to imię, ma dużo ładnych zdrobnień.A Małgorzat wcale nie ma aż tak dużo, ja jakoś nigdy nie byłam z żadną w klasie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-02 19:11:09

Również mam na imię Małgorzata i kompletnie nie zgodzę się z autorką. Uważam, że mam piękne imię i w życiu bym go nie zamieniła na żadne inne. Autorka jest chyba bardzo zakompleksioną osobą, skoro uważa, że jej imię jest beznadziejne. Wiocha i wstyd to nazywać się Dżesika albo inne Vanessa... bez komentarza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-02 22:11:57

a dlaczego te imiona mają być "wiochą i wstydem"? przecież nikt nie ma wpływu na to jakie imie zostanie mu nadane przez rodziców. poza tym każdy ma inny gust i na pewno wielu osobą podobają sie one bardziej od Małgorzaty. oburzasz się o to że komuś nie podoba sie imie, które nosisz, a sama obrażasz immych z powodu imenia. troszkę hipokryzja...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-03 13:27:41

Mam na imię Viola (tak przez V) i uwierz mi, że jest to maksymalnie żałosne. Sto razy bardziej wolałabym się nazywać Ania, Gosia czy jakkolwiek. Pewne imioną są wstydem i zgadzam się z tą opinią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-03 16:03:25

dla ciebie wstydem jest Viola, a dla kogoś innego wsty będzie Ania. każdy ma inny gust.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gosia
(Ocena: 5)
2016-12-02 18:11:58

ja tam bardzo lubię swoje imię :) W podstawówce i gimnazjum byłam tylko jedna, w liceum juz były 2 za to Anek, Kasiek i Magd było mnóstwo. W pracy też jestem jedyna Gosia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-02 08:48:58

Wyjątkowym się nie jest nie przez imię tylko samemu trzeba sobie na to zapracować np. poprzez styl bycia więc lepiej być ciekawą Gosią niż nijaką Anastazją czy Jessicą. Lepiej mieć na imię Gosia niż Jessica, Brajan czy jakieś inne dziwne zagraniczne imię które w Polsce brzmi po prostu dziwnie. Mam na imię Ania i nigdy nie miałam problemu z tym że moje imię jest zbyt popularne, w klasie tylko w podstawówce była jeszcze tylko jedna Ania, Kaś było więcej. Znajomi zwracają się do mnie ksywką którą mam od podstawówki i każdy wie o kogo chodzi. W czasach LO moja najlepsza koleżanka która ma mniej popularne imię zawsze mi zazdrościła, że ja mam fajną ksywkę a jej nikt nigdy nie wymyślił żadnej i żadna się nie przyjęła :) No cóż najfajniejsze ksywki powstają najczęściej z przypadku. Nie miejcie kompleksów z powodu popularnych imion, niektórzy rodzicie nadają swoim pociechom takie dziwne imiona, że potem inne złośliwe dzieci będą się z nich naśmiewać w szkole a imienia Gosia nikt się śmiać nie będzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-02 23:11:45

no nie wiem czy nikt się śmiać nie będzie... w mojej siostrzenicy w klasie są cztery Julki, dziewczynki są z tego powodu wysmiewane... moja siostra ma na imię Ewa i wszyscy zawsze w dziecinstwie jej z tego powodu dokuczali, pytając gdzie ma Adama, ja bylam wysmiewana z powodu odstających uszu, jedna moja kolazanka z podstawówki z powodu nazwiska, a kolega z powodu rudych włosów. dzieci są okrutne i zawsze znajdą sobie jakiś byle powód żeby kogoś wyśmiać. a mówienie o krzywdzeniu dzieci przez rodziców oryginalnymi imionami zawsze mnie śmieszy. kazdy jest inny, kazdemu podoba się co innego. znam rownie wiele osob narzekających na swoje nudne i oklepane imie, jak i tych ktore narzekają na to, że ich imie jest zbyt oryginalne. niezależnie od tego jak rodzic chce nazwać dziecko, nigdy nie moze przewidziec tego czy w przyszłości poczuje sie ono tym imieniem skrzywdzone czy nie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-12-03 09:22:21

dokładnie, pamiętam, że u mnie w klasie w podstawówce śmialiśmy się z imienia PRZEMYSŁAW i w sumie nawet nie wiem dlaczego, a dwie dziewczyny które miały tak samo na imię prosiły, żeby się do nich zwracać drugimi imionami. nigdy nie wiesz co dzieciom strzeli do głowy i nie można nadawać imienia dziecku ze względu na jakieś potencjalne dzieci w szkole xd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-02 08:48:57

Wyjątkowym się nie jest nie przez imię tylko samemu trzeba sobie na to zapracować np. poprzez styl bycia więc lepiej być ciekawą Gosią niż nijaką Anastazją czy Jessicą. Lepiej mieć na imię Gosia niż Jessica, Brajan czy jakieś inne dziwne zagraniczne imię które w Polsce brzmi po prostu dziwnie. Mam na imię Ania i nigdy nie miałam problemu z tym że moje imię jest zbyt popularne, w klasie tylko w podstawówce była jeszcze tylko jedna Ania, Kaś było więcej. Znajomi zwracają się do mnie ksywką którą mam od podstawówki i każdy wie o kogo chodzi. W czasach LO moja najlepsza koleżanka która ma mniej popularne imię zawsze mi zazdrościła, że ja mam fajną ksywkę a jej nikt nigdy nie wymyślił żadnej i żadna się nie przyjęła :) No cóż najfajniejsze ksywki powstają najczęściej z przypadku. Nie miejcie kompleksów z powodu popularnych imion, niektórzy rodzicie nadają swoim pociechom takie dziwne imiona, że potem inne złośliwe dzieci będą się z nich naśmiewać w szkole a imienia Gosia nikt się śmiać nie będzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz