Problem dnia

Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

29 Listopada 2013

Moim problemem jest początkowa faza spotykania się. Jak to rozegrać? Tak, rozegrać, bo z tego co zauważyłam, należy do tego podchodzić jak do gry lub wymiany ciosów.  Poznaliśmy się na treningach boksu tajskiego i ta pasja nas łączy. Ja jestem przed 20, a on ukończył już 20 lat. Jest między nami 4 lata różnicy, ale nam to nie przeszkadza, szczególnie że ja wolę starszych. On został jakiś czas temu zdradzony, odzwyczaił się też, że o kogoś należy dbać (jego słowa). 

Ja zaś także zostałam źle potraktowana i porzucona, więc oboje mamy jakieś doświadczenia i przejścia za sobą. Podchodzimy więc z dystansem do naszych relacji, ale fizycznie... jesteśmy blisko. Ciągnie nas do siebie (mocne charaktery, że tak to ujmę), ale jest uświadomiony, że na więcej pozwolę mu po pewnych „magicznych słowach”.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (32)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-04 23:56:52

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

f

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nataliaia
(Ocena: 5)
2013-12-01 13:24:52

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

Z własnego doświadczenia mówię Ci wprost: ZOSTAW GO. Jak nie ma teraz czasu, nie będzie miał go nigdy! Na początku facet się "stara" z czasem przestaje, wiec skoro teraz ma Cię w d*pie, nie wmawiaj sobie, że nagle będzie taki kochany :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nataliaia
(Ocena: 5)
2013-12-01 13:26:15

I bym zapomniała o jednej rzeczy: jeden sms to kwestia paru sekund, góra minuty. Nie ma nawet tyle czasu na Ciebie, a Ty dalej myślisz, że on nagle się zmieni? Ochłoń dziewczyno, jesteś młoda i naiwna. Znajdź kogoś kto będzie miał dla Ciebie czas. Praca, pracą ale sms dużo czasu nie zajmują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-01 01:00:51

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

życie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
brunetka93
(Ocena: 5)
2013-11-30 12:49:14

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

Też miałam tak na początku z moim obecnym chłopakiem. Czułam to samo co ty.. Ale nie dawałam po sobie poznać,że mi zależy. Nie odzywałam się nigdy pierwsza, stwierdziłam ,że jeśli będzie mu zależeć na pogłębieniu tej znajomości, to się postara. Trochę to czasu trwało,ale nasza znajomość przechodziła etapy, dużo rozmawialiśmy, o tym czego oczekujemy oboje od siebie, i czy właściwie, mamy zamiar stworzyć coś poważnego.. Teraz jesteśmy szczęśliwą parą, i spotykamy się niemal codziennie, a wkrótce mamy razem zamieszkać :) Musicie rozmawiać, określić się, czy chcecie aby wasza znajmość przerodziła się w coś poważnego.. Być może on nie chce się angażować, w coś poważnego po ostatnim nieudanym związku, a może potrzebuje czasu. Nie ma się co spieszyć, pośpiech nie jest dobrym doradcą. Dajcie sobie czasu, a z biegiem tego wszystkiego zobaczycie, co z tego wyjdzie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-29 23:13:54

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

Dziewczyno, wszystko przyjdzie z czasem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xyz
(Ocena: 5)
2013-11-29 22:37:20

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

jestem (albo raczej byłam) w podobnej sytuacji. polecam szczerą rozmowę. ja ze swojej dowiedziałam się, że jestem dodatkiem do jego życia i że on ma zbyt dużą blokadę, by otworzyć się znowu na kogoś po swoim poprzednim burzliwym związku i woli skupić się teraz na pracy. sad but true ;) głowa do góry, na pewno znajdziesz kogoś wartego siebie :)))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2013-11-29 20:52:43

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

hmm może porozmawiaj z nim szczerze oczekujesz czegos więcej niż tylko te pare smsów dziennie albo on nie chce się wiazac i dltego cie olewa szkoda czasu tracic dla kogos takiego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 5)
2013-11-29 19:59:50

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

znam to z autopsji, od maja "kumplowałam sie" z chłopakiem, łaczyła nas tylko muzyka, potem okazało sie ze poczucie humoru, a potem seks...gdyby nie ja nadal by na tym pozostało, kilka razy zwracałam mu uwage,ze tak dalej nie moze to wygladac, ze rodzina która juz go poznała dopytuje kim dla mnie jest itp;/ juz miałam nie zapraszac go wiecej do domu az dziecinnym głosem i zachowaniem pow.jakoś że chciałby byc ze mną... niestety teraz, widujemy sie raz w tygodniu, czasem zostaje na noc, ja nie poznałam jego rodziny, nawet brata do tej pory i tez czuje sie własnie jak dodatek...mimo ze piszemy w ciagu dnia, a wieczorami potrafimy rozmawiac po 2h, czuję,że powinna byc jakas równowaga, sprawiedliwosc, ale rozumiem ze cięzko to wyegzekwować, moze powiedz,ze czujesz ze jestescie za blisko jak na "kumpli" czy przyjaciół...ale za daleko na zwiazek i żle się z tym czujesz, powinien zrobić jakiś krok, ale pilnuj sie, czy to nie jego wymówka zeby przezyc kilka miłych chwil z Tobą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-29 22:02:13

Straszne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kita
(Ocena: 5)
2013-11-29 19:55:45

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

Po prostu szczerze pogadaj z nim o tym, czego od Ciebie oczekuje! Najlepsza metoda. Może nie szuka związku, tylko kogoś, z kim może spędzać wolny czas. Nie oczekuj, że powie że właśnie z Tobą chce spędzić resztę życia, bo skoro mówisz, że niedawno zaczęliście się spotykać to jest za wcześnie na takie deklaracje. No ale może chce spróbować? A może jesteś tylko taką towarzyszką dla niego? Tego musisz się od niego dowiedzieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-29 19:39:09

re: Nie chcę być DODATKIEM do jego wolnego czasu. Chcę być częścią jego życia! Magda

aha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz