Problem dnia

Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

08 Maja 2014

Jestem w trakcie matur i już mi się wszystkiego odechciało. Na 100 procent nie zdam podstawowej matematyki. Możecie mówić, że jestem jakaś głupia, ale to jest jedyny przedmiot, którego nigdy nie potrafiłam zrozumieć. W podstawówce jeszcze jakoś wychodziłam na 4, ale liceum kończę z mocno naciąganą 3. Tylko, że co z tego, skoro maturę obleję. Zazdroszczę poprzednim rocznikom, którzy nie musieli jej zdawać! 

Wszyscy mówią, że podstawy trzeba znać, ale po co mi w życiu funkcje i inne takie rzeczy? Przez to mogę zapomnieć o studiach w terminie... Jeśli w ogóle kiedyś mi się uda to zaliczyć. Jestem wściekła na reformę, na siebie, ale też na niektórych z mojej klasy. Moja koleżanka, która wie jeszcze mniej ode mnie, pewnie dostanie 60-70 procent. Nie umiejąc NIC! Przez pół egzaminu chamsko ściągała od klasowego kujona.

 

Strony

Komentarze (198)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

J.
(Ocena: 5)
2014-05-11 15:49:47

...

Ja zdawałam maturę rok temu więc zaraz usłyszę że miałam łatwiej i tak dalej... ...Ale ta matura bardzo ni eodbiegała od tamtej! Aktualnie moje studia NIJAK nie wiążą się z matematyką. Na oczy nie widziałam żadnego zadania od roku ale jak przeczytałąm to co napisałą autorka i postanowiłam sobie tę maturę rozwiązać... No wynik 82% jak na to że nie robiłam nic kompletnie przez rok to uważam go za rewelacyjny. Nie rozumiem jak autorka może nie osiągnąć nawet marnych 30%. Do tego wystarczą same zadania zamknięte, a nawet jeśi się ich nie rozwiąże albo nie strzeli dobrze to zawsze można dostać punkty za zrobienie czegokolwiek w zadaniach otwartych żeby tylko je tknać... Na prawdę przeraża mnie to co piszą wszyscy tegoroczni maturzyści. Podstawowe matury powinny być kwestią jedynie podejścia do nich i zdania z palcem w nosie bo jeżeli ma się z tym problem to znaczy że nie powinno się ukończyć liceum...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ika
(Ocena: 5)
2014-05-10 15:08:37

re: Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

Trzeba było liczyć na siebie, mogłabyś się nauczyć, gdybyś się postarała, matematyka na poziomie liceum to nie jest czarna magia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-09 12:05:51

re: Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

Od lat nie mam styczności z matematyką, w liceum uczyłam się jej dużo, bo bardzo ciężko przyswajałam ścisłe przedmioty. Miałam to szczęście, że nie zdawałam matury z matematyki, za moich czasów nie była obowiązkowa, ale mimo tego, że jestem wyjątkowo tępogłowa w kwestii liczb, to myślę, że mając zestaw wzorów i będąc z tym wszystkim na bieżąco, wyskrobanie 30% to nie jest problem. Zrobiłam sobie test z tego roku dla zabawy, tylko pytania zamknięte, ale bez wzorów i kalkulatora udało mi się wyskrobać 36%. Mało, nie ma się czym chwalić, ale pisząc dalej na takim poziomie miałabym zagwarantowane zdanie, więc to chyba nie może być aż taki problem. Każdemu się wydaje, że jego matura była trudna, za to inne banalne, ale tak nie jest. Poziom jest mniej więcej wyrównany, więc nie ma się co spinać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-09 14:49:08

Co roku jest wyrownany poza ttm rokiem.Mozna to zauwazyc na kazdej maturze poza angielskim ktory byl prosty.Zobaczylam arkusz z zeszlego roku z rozszerzenia,bez tablic i za same otwarte mialam 11pkt.A w ttm roku modle sie o 30% z podstawy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-10 22:06:25

No nie wiem, może po prostu nie trafiłaś w swoje ulubione typy zadań? Dla jednego ta będzie trudniejsza, dla innego poprzednia. Dla mnie wszystkie są na równym poziomie, a jak pisałam, jestem matematycznym przygłupem i musiałam w liceum baaardzo dużo pracować nad osiągnięciem przyzwoitych wyników. Poza tym, 30% to nie jest wysoki próg. Nie chodzi mi o to, żeby Cię obrazić, ale maturzyści mają kalkulatory i wzory przed oczami, jeśli tylko wyćwiczą podstawianie, to 30% nie powinno być problemem. Gdyby nie było wzorów, to rozumiem, że mało komu byłoby do śmiechu, ale w takich okolicznościach naprawdę da się wyskrobać minimum.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-09 00:15:34

re: Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

Nie wiem kim trzeba być, aby nie zdać tej matury... Przewagarowałam właściwie dwie klasy, na koniec roku miałam dwóję, dwóch działów z resztą też nigdy się nie nauczyłam (np. rachunek prawdopodobieństwa.) Nie wiem za co miałaś tę tróję, bo ja z moją wymęczoną dwóją miałam 60 %

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-09 01:22:03

ale widać ze nie w tym roku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-05-09 00:05:17

re: Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

masakra...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-08 23:37:03

re: Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

Tak to już jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-08 23:01:32

re: Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

podstawowe egzaminy obowiązkowe (polski, matematyka, język) są po prostu śmieszne. Jeżeli ktoś z tego nie da rady wyciągnąć 30% to niech się nie pcha na studia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-08 23:46:12

dokładnie. nie wszyscy muszą mieć wyższe wykształcenie. żeby nie zdać matematyki podstawowej na 30% to trzeba mieć prawdziwy talent....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-09 00:09:06

Powinny być progi punktowe poniżej których nie można dostać się na studia nawet jeśli są wolne miejsca. I te progi powinny wynosić przynajmniej 80% dla matur podstawowych, z rozszerzonych jakieś 70%. Może nie ze wszystkich jakie się zdawało, ale z obowiązkowych + liczących się w rekrutacji na dany kierunek. Studia to nie jest naturalne przedłużenie edukacji. Edukacja normalnie kończy się na szkole średniej, studia to coś nadobowiązkowego i powinny być elitarne (kryteria: zdolności + pracowitość). Nie dość, że studia teraz nic nie znaczą bo przez taką ilość studentów drastycznie spadł poziom na większości kierunków oraz nie dają żadnej pewności na znalezienie dobrej posady to jeszcze psują całkowicie rynek pracy i wysysają pieniądze z budżetu. Ja się chętnie dołożę z moich podatków do "produkcji" lekarza, inżyniera i innych praktycznych zawodów, wiem też jak ważni są filozofowie, socjologowie, ludzie studiujący kierunki związane z kulturą, ale... Chodzi mi o wysokiej jakości studentów, przyszłych pracowników naukowych, pasjonatów czy przynajmniej ludzi żywo zainteresowanych dziedziną, a nie dziuni, która zdała wszystkie podstawy na 40% i studiuje sobie stosunki międzynarodowe czy politologię tylko dlatego, że tam akurat były wolne miejsca a "coś studiować przecież trzeba".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-09 00:11:12

Mnóstwo dziwnych konstrukcji użyłam, a już nie mogę edytować. Przepraszam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agnieszka
(Ocena: 5)
2014-05-09 00:20:03

Dziewczyno, stuprocentowo się z tobą zgadzam! Bardzo fajnie ujęłaś całą sprawę, aż szkoda, że to tylko komentarz zamiast osobnego artykułu, albo setek bilboardów najlepiej..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-08 22:46:45

re: Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

Pisałam maturę dwa lata temu, mogłam jedynie pomarzyć o ściąganiu. Pilnowali i to bardzo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-08 22:04:19

re: Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

Aż z ciekawości zobaczyłam ten arkusz. Ta matura jest łatwiejsza, niż moja, którą pisałam 3 lata temu. Tak się skalda, ze zadania wcale nie podchodzą pod rozszerzenie. Serio. Teksty, że funkcje mi się w życiu nie przydadzą jest bez sensu, bo mi znajomość Granicy, Potopu, czy umiejętność interpretowania wierszy też się nigdy nie przyda. Ale jak sama nazwa wskazuje, po liceum OGÓLNOKSZTAŁCĄCYM powinno się być wykształconym w każdym kierunku. Ech ten niż demograficzny... Do liceów dostają się ludzie, którzy powinni pójść do zawodówki by mieć fach w ręku, bo nawet jeśli jakimś cudem zdadzą maturę, to na studiach sobie na bank nie poradzą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
angel
(Ocena: 5)
2014-05-08 21:52:10

re: Na 100% nie zdam matmy. Wszyscy ściągali i tylko mnie się nie udało! Łucja, 19 l.

.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz