Problem dnia

Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

24 Kwietnia 2014

Wszyscy twierdzą, że mój tata to taki elegancki i mądry pan. Rzeczywiście skończył dobre studia, przez kilka lat wykładał na uczelni, teraz ma dobrze działającą firmę, ale co z tego? Moim zdaniem o nie ma w sobie ani grama kultury osobistej. Z pracownikami rozmawia, tak jak trzeba, ale w domu, ze znajomymi, nawet przy obcych ludziach odzywa się jak najgorszy menel. Rzadko słyszę, żeby się ładnie odzywał. Ciągle tylko „ja pier***”, „ku***”, „chu***” itd.

On potrafi do mojej mamy powiedzieć, że jest zajebiście zmęczony i „ku*** nie wie, ale chyba musi się pierd**** do łóżka”. Strasznie elegancki pan, a słownik jak z rynsztoka. Najgorsze, że coraz częściej się zapomina i przez to robi nam wstyd. Przy nas niech sobie klnie, jak inaczej nie potrafi, ale dlaczego robi to też przy innych? Co potem tacy ludzie sobie o nim myślą? Przy okazji o mnie też? Wiadomo – patologia.

 

Strony

Komentarze (23)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

A
(Ocena: 5)
2014-05-04 23:01:07

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

Moj tez klnie, ale mnie na to nie pozwala. Wiecznie slysze"Wstyd zeby dziewczyna tak mowila". WIec ja zaczelam go po prostu upominac-tak jak on mnie. A oprocz tego wytepilam tez okreslenia typu "zdychac z glodu"(nie znosze tego bo ludzie umieraja, a zdychaja zwierzeta) czy "baba"-zamiast kobieta itp.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
angel
(Ocena: 5)
2014-04-24 22:02:13

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

a

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 20:36:32

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

Jeśli Twoje argumenty go nie przekonują, to trudno, bądź sobą, a ludzie, którzy Ciebie poznają nie będą Cię oceniać przez pryzmat braku kultury Twojego taty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 17:42:26

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

a ja nie mam rodziców

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 17:50:02

no i? chwalisz sie czy zalisz? i co to ma do tego listu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 23:20:58

tak tępaku, na pewno się chwali... matko, skąd się biorą tacy ludzie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 14:33:43

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

Ja mam gorszy problem, rodzice nie umieją ani trochę rozmawiać poprawną polszczyzną, poprawiam ich bez przerwy aż wstyd... Do tego zero kultury osobistej, zachowują się czasem jak w chlewie... więc znajomi przychodzą wtedy tylko, kiedy rodziców nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 21:25:11

o jezu daj im spokoj, rodziców nie zmienisz ile oni mają lat a ile ty? nie pomieszało ci sie cos

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 14:08:29

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

jak kiedyś przyjdą do was jego znajomi to zacznij gadac tak jak on, też mu siary narobisz a przynajmniej bedziesz miala usprawiedliwienie - w koncu dzieci ucza sie od rodzicow :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 13:18:23

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

moja mama ma doktorat a zachowuje sie identycznie.. slabo, ale nie odpowiadasz za słownictwo rodziców, a patologia to nie jest.. bez przesady. nie pije i nie bije Cie głowa do góry, niebawem wyprowadzisz sie z domu i zaczniesz dorosle samodzielne zycie, wtedy mniej Ci to bedzie przeszkadzalo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 11:09:01

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

Mój ojciec drze ryja na każdej uroczystości rodzinnej, nie musi nawet przeklinać, żeby małe dzieci się go bały :/ nikt nie chce słuchać jego wywodów politycznych, a ten swoje. ale starego grzyba się już nie zmieni, wstydzę się go poznać z rodzicami chłopaka i iść z nim na jakiekolwiek wesele. Bo niestety nawet ciężko o nim powiedzieć, że jest "eleganckim i mądrym panem". I naprawdę próbuję sobie tłumaczyć, że rodziny się nie wybiera, ale ludzie (szczególnie starsi) często patrzą na młode osoby przez pryzmat ich rodziców - bo niedaleko pada jabłko od jabłoni. Ile mi wstydu w życiu przyniósł to mogłabym opowiadać godzinami... Ale muszę go szanować, bo to nadal mój ojciec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 10:51:50

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

Mam ten sam problem. Tylko nie z ojcem, a oboje rodziców. A najlepsze jest to, że co niedziela chodzą do kościoła i udają świętych. Rodzice mojego chłopaka nie chodzą do kościoła, ale u nich w domu panuje spokój, a nie to, co u nas w domu. ;/ A rodzice wiedzą, że nie chodzą do kościoła i rzucają tekstem: Oni są poje***i, nie chodzą do kościoła, nigdy im k***a Bóg nie pomoże itd... To się nazywa paradoks. ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-24 09:45:44

re: Mój tata klnie jak szewc i robi mi wstyd... Rynsztok! Gosia, 18 l.

hehe pojdzie do pani i powie pier**** bez sensu :D oj nie wiem co ci poradzic. faktycznie troszke wstyd. twoja mama powinna sprobowac go utemperowac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz