Problem dnia

Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

09 Lipca 2014

Wiem, że ludzie mają poważniejsze problemy i mój wcale nie jest taki straszny, ale kto tego nie przeżył, ten nie zrozumie. Wydaje mi się, że w związkach przydałoby się chociaż minimalne porozumienie w najprostszych sprawach, a u nas tego nie ma. To śmiesznie zabrzmi, ale u nas problemem jest dieta. I wcale nie chodzi o to, że się odchudzam i mam humory, ale o zdrowy tryb życia mojego faceta. Kiedy się poznaliśmy, był jeszcze „normalny”. Jadł to, co każdy i nie wydziwiał. Dwa lata temu wymyślił sobie, że zostanie wegetarianinem. Ok, to jestem w stanie znieść.

Nie jadł mięsa, a cała reszta pozostawała bez zmiany. Tylko, że później stwierdził, że z innych produktów zwierzęcych też jest w stanie zrezygnować. Dzisiaj jest weganinem rygorystycznie przestrzegającym wszystkich zasad. Zero mleka, jajek itd. Pozostają tylko zboża, warzywa i owoce. Brzmi fajnie, bo takie życie „fit” jest dzisiaj modne, ale to jest dla mnie coraz trudniejsze. Ja jem normalnie, więc wspólne posiłki praktycznie odpadają. Chyba, że ugotuję wywar na marchewce i pietruszce, to jeszcze.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (79)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 21:56:50

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

ale ty jestes durna kobieto w glowie sie to nie miesci, przeciez to tylko dieta, jest tak wiele pysznych dan weganskich, mogłabyś spedzac z nim wiecej czasu, chocby w kuchni, moze bys sie przynajmniej nauczyła czegos nowego, bardziejj kolorowych i różnorodnych dan, a nie tylko mieso i mieso .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kamila
(Ocena: 5)
2014-12-05 19:41:58

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

Uważam że to ty utrudniasz. Zawsze można znaleźć kompromis-nie zmianę diety twojego faceta co to to nie. Dziwie mu się że jest 100 % wege i jest z kobietą która nie wyobraża sobie bezmięsnego obiadu chyba nie dała bym rady. Pozdrawiam daj facetowi spokój napewno znajdzie kogoś lepszego od ciebie :). Ty zwiąż się z jakimś śmierciożercą pustakiem-idealnym dla ciebie i mamusi. Nie widzę nic złego w tym że przyniósł na grill bakłażana często przynoszę swoje jedzenie na grille czy domówki :) .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2014-07-29 00:43:03

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

zostaw chlopaka w spokoju, tylko sie z toba marnuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-27 12:31:18

Prawda. Wapolczuje takiej dziewczyny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monika
(Ocena: 5)
2014-07-27 15:38:18

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

Taki facet do skarb! Wiele innych kobiet na pewno go doceni i będzie miał z jedną z nich znacznie lepsze i łatwiejsze życie niż z tobą, bo nie robi tego bez powodu, czego zauważyłam nie rozumiesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
helga3333
(Ocena: 5)
2014-07-11 23:47:49

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

Nie przez jedzenie rozpada Ci się związek tylko przez jego styl życia. Bo wegetarianizm to tylko niejedzenie mięsa a weganizm to już styl życia- np. nienoszenie niczego ze skór zwierzęcych, itd. To jest niedopasowanie charakterów. Bardzo często spotykany powód rozpadu związków. Chodzi o to, że trzeba wypracować jakiś kompromis. Jeśli nie masz ochoty się poświęcić i on też nie (bo nie może być tak ze tylko jedna strona ciągle ustępuje) to raczej to nie ma sensu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
weganka
(Ocena: 1)
2014-07-11 19:01:45

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

To mi go oddaj jak ci nie pasuje jego styl życia. Takiego faceta mieć i tego nie doceniać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-10 09:35:22

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

Przeciąganie liny, a nie związek. Z niego zrobił się wojujący wegano-talib, a Ty drżysz na myśl o jedzeniu bez mięsa. Albo dacie radę wypracować jakiś kompromis, albo nici z tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paulina
(Ocena: 5)
2014-07-10 00:00:54

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

Nie ma nic gorszego niż facet grymaszący przy jedzeniu. Masakra. Mój ma w zwyczaju jadać bez wstrętu jedynie pierś z kurczaka ( z prosuktów białkowych) i ziemniaki (z węglowodanów). Z owoców to banany i truskawki w sezonie. Poza tym to jeszcze słodycze i fast foody (ale tylko te kupione). I teraz pytanie! Ile dań obiadowych można wymyślić z fileta i ziemniaków? Wydaje mi się, że nie dam rady wytrzymać z tym człowiekiem całego życia w taki sposób. Ja kocham gotować, przede wszystkim uwielbiam zdrowe pełnowartościowe jedzenie i sport. On nie. Niczego nowego nie chce próbować, od razu mówi, że nie lubi i obraża się, choć jedzenie pyszne, doprawione, kolorowe,zdrowe i pełnowartościowe. Jak z kimś takim żyć na co dzień?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-09 23:22:11

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

Wybacz ale Twój facet to ci...pka który chce być modny, ot co. Daj sobie spokój, wyobraź sobie siebie za kilka lat gotującą obiad dla siebie, jego i waszych ew. dzieci! horror prawda? Nie wiem dlaczego tacy ludzie nie jedzą jajek? kura i tak je zniesie, więc o co chodzi?! tak samo miód ... bezsens

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-07-09 21:08:28

re: Mój facet jest weganinem. Utrudnia życie sobie i mnie! K., 27 l.

To się rozejdźcie, bo można z dnia na dzień przejść na weganizm ale wrócić do diety zwierzęcej? Nope. Miłość to zdolność do poświęceń. Może uda Ci się go namówić do jedzenia produktów przygotowanych przez Twoją mamę nawet jeśli okazałoby się że są w 100% wegańskie, pewnie dałoby też radę znaleźć normalną restaurację w której zjadłby coś wegańskiego ale fakt że wstydzisz się przy znajomych tego że zamiast karkówki wcina bakłażana nie jest śmieszny tylko smutny bo się go wstydzisz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz