Problem dnia

Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

29 Października 2015

x

Nie bardzo wiem jak zacząć ten list, ale nie umiem zrozumieć sytuacji w której się znalazłam. Może przejdę do rzeczy, od ponad 3 lat spotkam się z prawie 30-letnim mężczyzną, ja jestem 7 lat młodsza. Poznaliśmy się w dużym mieście, w którym mieszkam od zawsze, a on przyjechał do pracy.  Jest nam razem bardzo dobrze, ale długo musieliśmy się docierać, w wielu sprawach mieliśmy zupełnie inne zdanie, a przynajmniej tak się wydawało, bo on po prostu nie znał innego życia i był zupełnie zamknięty na nowe rzeczy. Kłóciliśmy się praktycznie od początku znajomości np. o wyjazd na wakacje. 

Jego rodzina nigdy nigdzie nie wyjeżdżała, gdy zapytałam gdzie wybieramy się na wakacje on był w szoku, oczywiście twierdził, że to strata pieniędzy, od zawsze tak miał wbijane do głowy (chociaż nie pochodzi z jakiejś biednej rodziny), musiałam go długo przekonywać do głupiego wyjazdu nad morze, potem za granicĘ. Ale wiecie co ? Teraz to on nie wyobraża sobie roku bez żadnego wyjazdu. Nie wiem jak to nazwać, ale wiele rzeczy musiałam mu pokazać i wiele rzeczy które większość ludzi zna, on poznawał ze mną pierwszy raz...  Było przez to naprawdę wiele kłótni, bo ciężko było mi go przekonać.  Nie było by w tym nic złego, poza jednym, jego rodziną...

Od samego początku jego matka i  siostra cioteczna z którą był blisko bardzo mnie nie lubią

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (17)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 17:33:28

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

Mam tak samo, tylko że z jego tatusiem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-29 22:03:14

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

noook

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-29 20:47:35

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

"Niby słucha mnie a najwięcej do powiedzenia ma jego matka"- wiesz, nie chciałabym Cię martwić, ale powinien przede wszystkim słuchać głosu własnego rozsądku, chyba że takowego nie posiada. Mówisz, że matka chce mieć nad nim kontrolę- ale Ty też. Daj mu żyć. Bo bijecie się o niego jak o szmacianą lalkę, a z Twojego listu wnioskuję, że on nie ma nic do powiedzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-03 15:18:09

wiesz ja tytułu listu nie wymyślałam ;) ale fakt tytuł jest nieadekwatny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-29 18:41:24

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

mówisz, że matka nim manipuluje itd ale tak naprawdę ty robisz to samo. przekonujesz go, że to co lubisz ty on też ma to lubić, matka robi to samo. gościu nie ma własnej tożsamości, weź go zostaw w spokoju albo go matkuj to końca życia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-29 16:31:26

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

Daj mu czas jeszcze. Presja psychiczna przez wiele lat, odbiła na nim piętno, ale wierz mi, że po tym jak poznał inne życie już nigdy nie powróci do poprzedniego i nadejdzie dzień kiedy postawi się twardo mamusi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-29 15:48:33

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

przekonywanie do wycieczek itp bardzo okej, ale akurat to że odciągnęłaś go od Kościoła i zaczęłaś ciągnąć po imprezach to marny powód do dumy :3 jak Ci tak przeszkadza porządny wierzący chłopak, to znajdź sobie balangującego ateistę, a tego chłopaka zostaw dziewczynie, która bardziej do niego pasuje światopoglądowo. chłopak się nie stawia, bo matka go zdominowała, więc nie nauczył się asertywności w stosunku do kobiet. co nie znaczy, że nie ma własnego zdania i gustu. po prostu zamiast mu narzucać własne widzimisię - a robisz dokładnie to co jego matka, tylko obstawiam że jakąś mniej nachalną metodą - zapytaj go po ludzku kiedyś co najbardziej lubi, co by chciał robić i dla odmiany zgódź się na to. bo póki co mam wrażenie, że chłopak cały czas dostosowuje się do Ciebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-29 21:25:00

Nie zrozumiałaś tego listu - ten chłopak w ogóle nie ma "światopoglądu", matka i dziewczyna nim targają w prawo i w lewo a on powtarza to czego się akurat ostatnio nasłuchał :P Jakby miał swoje poglądy, jakiekolwiek, to by nie było tego listu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 19:24:38

może i tak. nie wiem, czasem ciężko mi uwierzyć w to, że ktoś może nie mieć nawet grama własnych poglądów :P sama miewam problemy z asertywnością, ale własne zdanie mam - tylko nie potrafię go czasem wyrazić, bo się boję kłótni, pretensji itp., więc udaję, że się zgadzam :P więc może z nim też tak jest - może w pracy, wśród kolegów, potrafi mówić wprost co myśli, a między babami traci jaja i rozum zupełnie i sam już nie wie co jest słuszne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-03 15:17:27

nikt się do mnie nie dostosowuje ;) tytuł listu jest wymyślony ja nikogo do niczego nie zmuszałam i nie nalegałam np na nie chodzenie do kościoła czy naciskałam na chodzenie po imprezach ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anja nierubik
(Ocena: 5)
2015-10-29 11:45:03

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

matkujesz mu to jest rozdarty-tak matkujesz-do tej pory słuchał matki a teraz ciebie-dopóki ten facet nie wie czego sam chce nie mamowy o tym,żeby stworzył normalny związek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-29 11:35:26

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

Jejku ja na szczescie mam wspaniala tesciowa, ktora mnie uwielbia i dogadujemy sie swietnie. :>

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-30 00:09:36

również tak mam :) no i wspaniałego, normalnego mężczyznę :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
AK
(Ocena: 5)
2015-10-29 11:07:40

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

to Twoj facet musi sie postawic! Moja tesciowa robila tak samo I moj maz powiedzial jej zeby dala mi spokoj. Onaktykuje obiad ktory mu podaje. Czasem na skyie pyta "czy ona gotuje te fasole co wam dalam"? paranoja. Ale jesli Twoj facet jej nie powie zeby przestala sie wtracac to nic sie nie stanie. A Ty musisz go nauczyc miec wlasne zdanie. Pytaj np. Czy wolisz pojechac do Egiptu czy do Tunezji. Jakie lozko ci sie podoba itp. POdejmujcie decyzje sami, a jesli matka zacznie krytykowac(tak jak moje tesciowa) to trzeba jej powiedziec e to jest nasz dom I nasze zycie. I tak ie nie lubi wiec nie starasie byc mila

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-29 09:35:24

re: Mój 30-letni facet jest jak chorągiewka. Niby słucha mnie, a najwięcej do powiedzenia ma jego matka! Alicja, 23 l.

nic z tym nie zrobisz. do tego potrzeba lat, mi sie dopiero czesciowo udalo po prawie 6 latach, a i tak czasem jest ze "mama ma rację, albo mama to powiedziała itp," , niestety tak jest kobiety robia z synow niedorajdy i chca od siebie uzaleznic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz