Problem dnia

30-letni partner nie chce ze mną zamieszkać. Nie rozumiem go! Anonim, 19 l.

14 Lipca 2016

Mieszkanie ze starszym partnerem

Mam starszego o 12 lat partnera. Ja mam 19, on 31 i na koncie dziecko oraz byłą kobietę. Wątpię w to, że między nimi coś jest. Jeśli już, to prędzej z jego koleżankami. Chodzi o to, że... proszę go o wspólne zamieszkanie. JA.

Na początku były wymówki, że jestem leniwa, że szkoły nie skończyłam i nie skończę, że nie jestem gotowa. Zmieniłam się... A on? A on powiedział, że nie czuje tego, mimo tego iż jestem ,,tą jedyną''. Dla mnie jest to jak cios w serce, no bo jak? Przecież jak kogoś się kocha, to chce się z nim być. Mieliśmy plany na wspólną przyszłość, opowiadał, że chciałby się ze mną zestarzeć i zbudować dom... Ale to dalekie plany i chyba coraz bardziej oddalają nas od tego codziennie kłótnie, o mieszkanie.

Dodatkowo można powiedzieć, że mieszkaliśmy już ze sobą i sam przyznał, że wtedy było o niebo lepiej. On mówi, że będę do niego co chwilę wydzwaniać, jak jego była, gdzie jest, co robi ograniczać...

 

Strony

Komentarze (16)
ocena
4.1/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-18 13:37:05

Za młoda jesteś i on widocznie mimo że ma 31 lat psychicznie jeszcze do tego wieku nie dorósł. Poczekaj trochę, może on uważa że jesteś jeszcze na to za młoda i nie chcę Cię rozpraszać bo powinnaś się jeszcze uczyć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-14 18:46:33

Ten tekst pisała gimnazjalistka czy obcokrajowiec? Bo że redaktorka to wiem, ale zdania są tak chaotyczne i bez ładu i składu że się tego czytać nie da

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-14 14:47:48

Gdzie Ci się speszy w tym wieku? przy takiej różnicy wieku wspólne mieszkanie dopiero wtedy kiedy będziesz się sama utrzymywać! jak Ty to sobie wyobrażasz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-14 20:54:03

Ja zdałam maturę, poszłam na studia zaoczne i do pracy i zamieszkałam z chłopakiem 15 lat starszym, mając 19 lat właśnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-14 11:58:45

Dziewczyno Ty to dopiero wchodzisz w dorosłość, po co na dzień dobry pchasz się w takie coś? Po co Ci ( zwłaszcza w takim wieku ) facet o ponad dekadę starszy i to z takimi przejściami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-14 14:08:48

A co to kogo obchodzi ile jest różnicy wieku między nimi? Czy facet po rozwodzie nie może ułożyć sobie życia z kim mu pasuje?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-14 11:46:37

Czyli ty chodziłaś do 3 klasy gimnazjum lub do 1 liceum jak zainteresował się Tobą wówczas 28 latek? Chore. Wykorzystał sobie dziewczę, znudziło mu się i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-14 11:43:55

Kto Cię będzie utrzymywał ? Może w wieku 19 lat weź się za edukacje i poszukiwanie dobrej pracy ? Facet nie chce z Tobą zamieszkać bo już raz mu nie wyszło. Wspólne mieszkanie jest fajne do czasu, później wspólne spanie mimo wielkiego wyra jest denerwujące, bo on zaświeci światło, położy się później spać, kopnie przez sen i po 3 latach związku mamy osobne sypialnie. Wspólne mieszkanie to ciężka praca, uczenie się siebie a on ma jeszcze dziecko. A ty w sumie sama nim jesteś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-14 11:38:43

Dziewczyny to id....otki. Masz 19 lat i uczepiłaś się 31 latka, który ma dziecko z inną kobietą. Nie ma rówieśników albo facetów bez zobowiązań? Może on nie chce z kimś mieszkać, nie chce się z kimś wiązać bo ma uraz z poprzedniego związku ? Może on nie chce kogoś utrzymywać? Ja np. jestem taka, spotykam się z facetem 6 lat ale o wspólnym mieszkaniu nie ma mowy, lubię swoje mieszkanie, swoją przestrzeń, lubię jak coś leży tam gdzie to położyłam, lubię wracać do ciszy. Nie mam zamiaru kupować mieszkania z dwoma łazienkami,z dwoma sypialniami itd. żeby więcej sprzątać. Dla ludzi z otoczenia to "chore", no bo jak to tak, nie chcesz budzić się przy nim, patrzeć jak je śniadanie itd. Nie nie chcę, nie potrzebne mi to do szczęścia. Uwielbiam nasz seks, lubię jego poczucie humoru, lubię nasze randki, wycieczki rowerowe/piesze a wspólne siedzenie kilkanaście h na dobę albo cały weekend przyprawia mnie o mdłości. Dzieci też mieć nie będę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-14 09:32:07

Myślę, że Twoje wrażenia są dobre. Chłopak chce się wykręcić ze znajomości, tylko nie wie jak to zrobić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-14 09:11:20

Jemu na Tobie nie zależy, gdyby zależało poruszyłby niebo i ziemię by być z Tobą częściej, chciałby zamieszkać, jesteś młodziutka, nie marnuj czasu na faceta, który ma Cię gdzieś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kaja
(Ocena: )
2016-07-14 11:30:48

Ja mam 22 lata mój facet 25 i to on chce już mieszkać razem itd. Ale ja uważam że to za wcześniej, chcę z nim randkować, wyjeżdżać na wakacje itd. a nie od razu pchać się w wspólne gospodarstwo domowe, gotowac, sprzątać, "docierać". Po co ?! Jesteśmy jeszcze młodzi i dopiero rok z sobą. Kocham go ale na razie chcę jeszcze sobie wrócić do pustego mieszkania po pracy i zajęciach a nie zastanawiać się czy nastawić pranie/ ugotować obiad, czy za głośno nie robię kupy itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-07-14 07:52:10

Zostaw go pierwsza. On ewidentnie nie chce z Tobą być, tylko nie wie jak to skończyć na dobre. Młoda jesteś, poznasz innego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz