Problem dnia

Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

19 Marca 2014

Ślub w młodym wieku to najgorsza z możliwych rzeczy - tak powtarzali mi rodzice oraz znajomi. Oczywiście ja byłam mądrzejsza i swoje wiedziałam lepiej. W trzecią rocznicę związku wzięłam ślub. Miałam wtedy 20 lat. Mój mąż jest ode mnie 5 lat starszy Na ślub dostaliśmy od moich rodziców całe drugie piętro w ich rodzinnym domu. Robert pracuje, na wszystko nas stać, ja mogę spokojnie skończyć studia. W międzyczasie zaszłam w ciążę.

Urodziłam synka w wieku 22 lat. Teraz Filipek ma 2 latka. Gdy nasze dziecko przyszło na świat, wszystko było w porządku. Problemy pojawiły się dopiero ostatnio. Studia, dom, jestem ciągle zabiegana. Moja mama już dawno mówiła mi, że Filipek jest za gruby jak na swój wiek. Zignorowałam to ciesząc się, że je, że nie jest niejadkiem. Jednak ostatnio nawet lekarz powiedział mi, że mój synek musi schudnąć.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (47)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-22 15:04:35

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

Jakie durne gadanie"ze on jest facetem warzyw i owocow jesc nie bedzie" -.- nawrzeszcz naniego innego wyjscia nie widze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kaśek
(Ocena: 5)
2014-03-21 22:23:14

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

ja sądzę, że powinnaś mężowi wytłumaczyć powikłania jakie grożą zdrowiu waszego dziecka przez takie żywienie. Ma on 2 latka wiec jego organizm funkcjonuje inaczej niż starszego faceta jak to mówi Twój mąż. Dziecko potrzebuje dużo witamin, nabiału i wiele innych minerałów aby się dobrze rozwijać, jeśli będzie mu tego brakowało może, np stracić szybko zęby, mieć łamliwe kości, problem z nerkami przez duże ilości soli które są w fast foodach, cukrzycę dziecięcą, a także opóźniony rozwój mowy. Twój mąż na pewno bardzo kocha swojego synka i słysząc te argumenty nie pozwoli na to aby coś mu się stało i to przemyśli !:) pozdrawiam i powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-20 18:30:44

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

Polecam produkty z intymniej.pl. Działają! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-25 18:26:53

spier*alaj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 20:47:25

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

terapia dla ojca. Pracuje na przyszłą chorobę wieńcową dziecka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 19:45:16

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

Nie mąż utuczył dziecko, a razem do tego doprowadziliście! Ty też jesteś temu winna, bo nie umiesz dopilnować co je twoje dziecko i inni musieli zwrócić ci uwagę na problem. Jeszcze nie wiesz jak rozwiązać ten problem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 19:55:54

To jest jej wina? Robi dziecku jedzenie, zdrowe jedzenie, które potem znajduje w koszu na smieci wraz z opakowaniem po śmieciowym żarciu. Rozmawiala o tym z mezem. Nie poskutkowalo. Napisala list, bo chce dobrze. A co ma zrobic? Wykopac meza z domu czy rzucic studia by 24h/dobe patrzec co dziecko je?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 23:37:25

Dokładnie to nie jej wina! Jakbym zobaczyła, że ktoś wyrzucił zrobione przeze mnie jedzenie do kosza, zatłukłabym! To jest ojciec i chyba nie jest upośledzony!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 18:40:51

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

Wali fejkiem na kilometr. Nikt nie jest na tyle głupi żeby 2 letniemu dziecku dawać pizzę i chipsy do jedzenia. To po pierwsze, nawet jeśli: co głupota męża ma do tego, że wzięłaś ślub w wieku 20 lat ja się pytam? Jakbyś była z nim dłużej i wzięła z nim ślub w wieku 25 lat to co, on byłby mądrzejszy i nie karmił dzieciaka pizzą?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 19:36:38

ktos tu nie umie czytac ze zrozumieniem.. wziela szybko slub, wpadla z mezem i nie jest w stanie wszystkiego ogarnac.. dom+ studia + dziecko.. gdyby wziela slub po studiach dalaby rade dziecko dopilnowac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-19 21:04:41

Gdyby wzięła ślub po studiach, to nadal miałaby męża debila. Ma pilnować dziecka przed WŁASNYM OJCEM?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-22 15:05:38

znam ludzi ktorzy daja rocznemu dziecku czipsy i cole bo wszyscy tak jedza i sa zdrowi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
(Ocena: 5)
2014-03-19 17:51:25

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

Może skoro mąż jest uparty i zatwardziały w swoich durnych przekonaniach to nie ma sensu z nim walczyć, bo i tak postawi na swoim i będzie np pod Twoją nieobecność tuczyć syna syfem? Spróbuj może zrobić sama burgery z dobrym, zmielonym mięsem wołowym, panierowaną rybą albo z piersią z kurczaka? Użyj pełnoziarnistych bułek albo upiecz sama 50% pszennej 50% razowej, dodaj otręby, ziarna:) Daj do tego sałatę, pomidora, cebulkę, ogórka i żółty ser. Dobry sos hamburgerowy jest do kupienia w Lidlu. Inne pomysły? Dobrze przyprawiona, pieczona pierś z kurczaka z frytkami robionymi w piekarniku, mają mniej tłuszczu i sałatką. Skoro są wielbicielami amerykańskiego jedzenia, powinien posmakować im coleslaw albo gotowana kukurydza z odrobiną masła. Polecam też upiec samej pizzę :) Możesz pomieszać mąkę pszenną z pełnoziarnistą i zrobić cienkie ciasto. Poza węglowodanami, w domowej pizzy nie ma niczego niezdrowego, a jak nabierzesz wprawy, będzie lepsza niż w pizzerii. Masz mnóstwo opcji które im się spodobają, możesz robić domowe nuggetsy, tortillę czy kebab z kurczakiem i sosem czosnkowym na bazie jogurtu. Może po prostu nie smakują im same duszone warzywka i mdła kasza? Nie należy popadać w paranoję ze zdrowym żywieniem;) Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-03-19 21:06:07

Chcesz 2 letniemu dziecku dawać frytki i kebab z sosem czosnkowym?! Życzę rozumu!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 16:15:25

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

Musisz zrobić z tym coś jak najszybciej! Lepiej żeby nie miał problemu z nadwagą gdy pójdzie do szkoły, już sobie wyobrażam jak będą się śmiały z niego wszystkie dzieci, a wiesz przecież że sa one bezwzględne. Siostra mojego ojca miała podobny problem, a raczej oboje z mężem to zaniedbali przez problemy rodzinne. Dzieciak (a mój brat cioteczny) był otyły w podstawówce, pod koniec gimnazjum wpadł w anoreksję. Podleczyli go w zakładzie psychiatrycznym, teraz znów ma napady obżarstwa, jest otyły, bierze silne psychotropy, wymaga opieki i jest niezdolny do samodzielnego życia, po prostu wrak człowieka. Szkoda chłopaka, ma dopiero 20 lat a wygląda jakby był na schyłku życia. To na pewno nie jedna z wielu historii pisanych przez życie, wiem że to nie tylko wina nadwagi, bo "przecież sie jeszcze wyciągnie jak zacznie dojrzewać", jakoś mój brat się nie wyciągnął, a wciągnął w chorobę psychiczną. Nikomu czegoś takiego nie życzę, jako matka zadbaj o swoje dziecko jak najszybciej!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
(Ocena: 5)
2014-03-19 14:33:35

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

zostaw go...po co być z kimś kto nie widzi swoich błędów i nie potrafi się zająć dzieckiem, co to za ojciec?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-19 14:13:16

re: Mąż utuczył nasze dziecko i nie widzi w tym problemu! Basia, 24 l.

Czy go całkowicie powaliło? Kompleks samca alfa co warzywa do ust nie włoży? Może jakaś terapia szokowa, znajdź w necie filmiki czy zdjęcia z najgrubszymi dziećmi świata i zafunduj mu seans, za każdym razem gdy karmi dziecko takim jedzeniem. Może powiedz jego mamie żeby z nim porozmawiała? O ile to nie od niej przejął swoje mądrości. Lub zatrudnij opiekunkę do dziecka żeby go pilnowała, najlepiej starszą kobietę z siłą przebicia, może wyjaśni Twojemu mężusiowi jaką krzywdę dziecku robi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz