Problem dnia

Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

27 Czerwca 2015

x

Piszę ten list chwilę po odebraniu świadectwa. Na szczęście ten rok szkolny się już skończył i wreszcie sobie odpocznę. Oceny mam dobre, a nawet bardzo dobre. Z najważniejszych przedmiotów, czyli język polski, angielski, matematyka i historia przynajmniej czwórki. Myślę, że za rok spokojnie zdam maturę i dostanę się na wymarzone studia. Jest tylko jeden przedmiot, z którego ledwo zdałam i możecie się śmiać, ale jest to RELIGIA!

Lekcje prowadzi strasznie nawiedzony ksiądz, który nie traktuje swojego przedmiotu, jak każdego innego. On nie sprawdza w ogóle wiedzy, bo dla niego liczy się tylko wiara uczniów. Jak jesteś daleko od Kościoła, a mimo to wykujesz wszystkie modlitwy i regułki, to i tak wystawi ci dwóję. Mnie to właśnie spotkało. Jedyna ocena dopuszczalna na świadectwie z niby najłatwiejszego przedmiotu. Strasznie mi to popsuło całość, ale i tak jestem z siebie dumna.

 

Strony

Komentarze (45)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-30 23:49:17

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

szkoda sredniej, lepiej olac zgreda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kula
(Ocena: 5)
2015-06-29 21:56:46

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

typowa panienka, której zawsze coś będzie nie pasować i tyle.....typ rozczeniowy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-29 13:04:08

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

Chodzenie na religię NIE JEST obowiązkowe, jeżeli jesteś nie wierząca to po prostu nie chodź na religię. Gdybym miała w szkole lekcje np. buddyzmu to też bym na nie nie chodziła...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-29 11:49:59

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

Religia nie powinna byc "szkolna lekcja"!! Niestety tylko Polska zarzuca wiare ludzia.. Wiara a edukacja nie nic do siebie wspolnego!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-29 10:53:14

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

Mówcie co chcecie ale jeśli wypisze się z religii może mieć potem problem z zawarciem ślubu kościelnego. Chociaż teraz gruba koperta wszystko załatwi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-29 13:05:17

Wypisujesz się z religii bo jesteś nie wierząca....a bierzesz ślub kościelny z jakiego powodu...?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-28 17:55:57

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

Nie chodziłam do zwykłego liceum, tylko profilowanego i wszelkie odstępstwa od tzw. "normy" nie były piętnowane (środowiska artystyczne są chyba bardziej tolerancyjne). Mieliśmy zarówno lekcje religii, jak i etyki. Z ciekawości, mimo że nie jestem wierząca, zapisałam się na religię. Wytrzymałam jeden semestr. Zajęcia polegały na klepaniu formułek. Były prowadzone przez nawiedzoną katechetkę, która ucinała każdą merytoryczną dyskusję. To na etyce "liznęłam" wiedzę o innych religiach, rozmowy były kulturalne i wiele wniosły do mojego światopoglądu. Religia w szkołach to pomyłka, przynajmniej w takiej formie, w jakiej się ją wykłada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 5)
2015-06-28 16:50:32

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

Wiesz podziwiam cię za to co zrobiłaś jak mam 16 lat idę do liceum nie byłam u bierzmowania ale nadal boję się wyrażać swoje zdanie bo z resztą kto zechce słuchać mnie gówniary?Nie jestem najmądrzejsza ale ludzie nie rozumieją że można mieć różne poglądy na różne sprawy ale najlepiej to zakrzyczeć każdego ja miałam 5 z religii ale w liceum nie mam zamiaru chodzić na tą lekcję religia to dla mnie głupota

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-28 15:38:18

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

Możesz komisyjnie zdawać przedmiot jak nie zgadzasz się z oceną nauczyciela. Mój kolega tam zrobił czwórkę z dwójki, gdy nauczycielka się na niego uwzięła (z jego winy, był beznadziejny, nawet pomimo wiedzy).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-28 13:12:22

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

Możesz się wypisać z chodzenia na religie, wystarczy pójśc z rodzicem do dyrektora. Jeżeli nie możesz, to przynajmniej naskarż dyrektorowi co się dzieje. Nawet kiedyś u mnie ksiądz, który prowadził religię mówił, że oni NIE MOGĄ oceniać nas z wiary, tylko z wiedzy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-27 22:38:09

re: Mam dwóję z religii i jestem z tego dumna. Ksiądz sprawdzał naszą wiarę, a nie wiedzę! Honorata, 18 l.

Miałaś pecha i trafiłaś na kiepskiego księdza jak niestety chyba większość uczniów. Ja z tego powodu, że jestem wychowana w innej wierze niż katolicka nie chodziłam na religię aż do liceum, gdzie zajęcia były z tak niesamowicie sympatycznym i otwartym księdzem, że aż się chciało chodzić. A 5 wystawił mi na koniec za wiedzę nt. Biblii, udzielanie się w dyskusjach oraz to, że opowiadałam w klasie o mojej religii. Oceniał aktywność na lekcjach, a nie to czy kogoś widział w kościele. I tacy powinni być księża, bo tego, który uczył moją klasę w podstawówce wręcz się bałam i dopiero w liceum mogłam lepiej poznać religię, która jest najpopularniejsza w tym kraju od tej bardziej ludzkiej strony. To smutne, że w większości szkół tak nie jest i kiepsko prowadzone zajęcia wręcz odstraszają...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-28 11:27:30

Ja miałam w gimnazjum katechetkę, która co tydzień pytała, czy bylismy w niedzielę w kościele i za to stawiała plusy, co miało wpływ na ocenę... Chore. Samo chodzenie do kościoła nie czyni z nas chrześcijan, nawet jak jej to powiedziałam to się strasznie oburzyła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz