Problem dnia

Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

18 Marca 2013

Czuję, że coś mi w życiu umknęło. Że przegapiłam swoją szansę na lepsze życie... Kiedy miałam 19 lat, miałam wybór - albo iść na studia do Wrocławia, albo zostać w Szczecinie i zacząć pracę w sklepie mojej ciotki. Bałam się wyjazdu, wielkiej rewolucji i zostałam, by wygodnie żyć, zarabiać kasę i myśleć, czego tak naprawdę chcę.

To miało trwać max 2 lata, a ciągnie się już dziewiąty rok. Czas tak szybko ucieka, a ja chyba stanęłam w miejscu. Ciągle w tym samym miejscu pracy, ciągle na garnuszku rodziców, ciągle bez chłopaka.

Nie wiem, co zrobić, bo na wyprowadzkę nie mam kasy, na studia za późno, a na związek już nie mam nadziei. Od czego mogę zacząć? Jak postawić ten pierwszy krok?

Strony

Komentarze (56)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Barney28lat
(Ocena: 5)
2013-05-23 10:21:08

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

A ja mam odwrotnie:D mialem wybor wyjechalem do duzego miasta i mam przegrane zycie jestem jak miliony innych... pilem sobie bawilem sie i nawet pracy nie mozna znalezc:D studia nic nei daly, z drugiej strony wlasniemozna tak to ujac patrzac-to wzgledne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2013-04-11 10:45:33

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

moj chlopak ma 28 lat i wlasnie zacal studia 1 rok ja mam 22 i jestem na magistrze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-11 10:04:44

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

studia mozna zrobic w kazdym wieku, nigdy nie jest za pozno na nauke. gorzej z doswiadczeniem zawodowym. ale moze chociaz pomysl o jakiejs szkole policealnej czy studium, to tez jest dobre rozwiaznie. a wracajac do Twojego problemu, zle Ci u rodzicow? przecież zarabiasz, mozesz im troche pomoc finansowo, wyprowadzisz sie kiedy bedzie Cię na to w pelni stac. to nie wstyd mieszkac u rodzicow dopoki nie jestes darmozjadem i cokolwiek robisz, badz pomagasz im finansowo, badz nawet robisz cos w domu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
studia ...
(Ocena: 5)
2013-04-08 09:49:47

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

co wy macie z tymi studiami ? przeciez studia to nie jest jakas przepustka do lepszego zycia. ja chodze i nie moge powiedziec ze czuje sie lepiej i ze napewno zdobede wymarzona prace. robie studia tylko po to by przedluzyc sobie mlodosc i tyle. gdybym miala fajna prace to nawet o nich bym nie pomyslala. mam pelno kolezanek ktore pokonczyly dobre kierunki i pracuja w sklepie za 1200 + za darmo nadgodziny ... takie perspektywy w naszej Polsce. I prosze was skonczcie gadac o tych pieprzonych studiach jakby to bylo jakies bostwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stefan
(Ocena: 5)
2013-04-07 11:47:58

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

Ze Szczecina ? jak fajna sympatyczna dziewczyna z ciebie to zapraszam na wały chrobrego, środa 19, pogadamy xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-06 19:46:04

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

Na wszystko przyjdzie czas. Nigdy na nic nie jest za późno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-05 17:36:18

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

na studia nigdy nie jest za późno!! U mnie na studiach jest wiele osób, które są grubo po 30. Wiek nie jest żadną przeszkodą bo studia możesz zacząć kiedy chcesz. Jeżeli czujesz, że chcesz studiować to się nie zastanawiaj... a kto wie może tam znajdziesz swoją wielką miłość :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Karolina
(Ocena: 5)
2013-04-04 22:30:13

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

Szczecin to nie jest jakaś wioska, gdzie brakowałoby perspektyw. Moim zdaniem powinnaś zacząć od zmiany pracy. Jakakolwiek zmiania wpłynie na Ciebie pozytywnie, zmotywuje i da kopa do dalszego działania. Nie jesteś w podbramkowej sytuacji więc pracując u cioci możesz rozglądać się za czymś innym. Nowa praca, nowi ludzie, nowi znajomi, nowe wyjścia, być może chłopak. Wyprowadzka to trudniejsza sprawa, myślę, że gdybyś miała kogoś u boku to byłoby z tym łatwiej. Jeżeli na studia za późno (a do niczego się nie przydają, nie ma co się oszukiwać) to może jakiś kurs językowy, zawsze się przyda a jest to szansa na nowe znajomości jednocześnie (chłopak?). Tak więc, moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłaby zmiana pracy. Pozdrawiam, nie poddawaj się, bo NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO oraz lepiej późno niż wcale! Trzymam kciuki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2013-04-08 00:01:31

święte słowa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-02 22:03:52

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

dziwnie sie czuje czytajac to ... ja mam 22 lata, utrzymuje siebie i studia, mieszkam co prawda na wynajmie, kokosów nie zarabiam bo 1200 fajnie na pokoju nie jest no ale kurde :o ogarniam świat a pracujac cały czas u ciotki nie dałas rady niczego odłożyc? :P masakra

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2013-04-08 00:18:37

też o tym pomyslałam! Tym bardziej, że podobno jesteś na garnuszku u rodziców więc jak możesz nie mieć kasy. Ja studiuję, pracuję i też zarabiam 1200 a potrafię co miesiąc coś odłożyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-31 22:15:16

re: Mam 28 lat i wciąż mieszkam z rodzicami. Czuję, że tak będzie już zawsze... Kaśka, Szczecin

jeżeli masz podejście, do sprawy, że nie mając lat 30 juz mowisz, ze jesteś a stara to zacznij od zmiany podejscia bo tak nie mozna zyc, sama siebie ograniczasz wszystko jest w twojej glowie. co z tego ze masz tyle lat a nie mniej? nie ma granicy do kiedy mozna sie uczyc. ja studiuje z kudzmi ktorzy sa w wieku moich rodzicow i co myslisz ze maja z tym problem? nie robia z tego swoj atut.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz