Problem dnia

Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

22 Grudnia 2015

x

Mój mąż jest wybuchowy. Raz przed ślubem użył wobec mnie przemocy, a po ślubie było już tylko gorzej. Rozstawaliśmy się, ale potem do siebie wracaliśmy. Wojtek udawał, że zmienił się na lepsze, ale to było tylko tak na chwilę. Teraz jest lepiej, ale tamten czas był dla mnie jakimś koszmarem. Mąż dalej wybucha, ale teraz umie się przyznać, że nie panuje nad tym.

Niestety, nie chce iść do lekarza. Ogólnie się go boję. Kiedyś mnie zastraszył i boję się, że wykorzysta to bardzo okrutnie wobec mnie. Obawiam się z nim rozmawiać o mojej chorobie, która bardzo utrudnia mi życie. Niestety nie mam pracy, bo mam trudności z jej dostaniem, więc jestem zależna od pieniędzy męża. On strasznie mi je wylicz i wymawia.

Mówi, że „nie mam do nich żadnych praw”, że „nie zarobiłam ani złotówki”.

 

 

Strony

Komentarze (40)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-25 17:22:40

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

zamiast sie tu zalic zostaw bandyte. 20 i 22 ltek, malzenstwo i juz totalna patologia. Co sie dzieje z tym swiatem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
y
(Ocena: 5)
2015-12-23 03:59:18

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

y

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
katerina234
(Ocena: 5)
2015-12-22 23:34:05

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

nawet stringi na niego nie podzialal -> bezcenne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-22 23:03:33

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

Dla mnie to jest nie poważne ,zyje z tyranem i jeszcze planuje dziecko ,gdzie tu jest logika ,chyba chcesz się wpakować w wieksze tarapaty i pociagnac w te bagno dziecko ,zastanow się o czym mówisz ,jak można być az tak niedojrzala .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-22 21:43:43

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

ccc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gość-ówka
(Ocena: 5)
2015-12-22 19:47:32

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

Dziewczyno, nie oceniam Cię, ale masz 20 lat i dopiero teraz chcesz iść do szkoły i zdobyć zawód? A co robiłaś wcześniej? Co było dla Ciebie ważniejsze od nauki i kształcenia? Wyszłaś za mąż, nie masz pracy i myślisz o dziecku? Chyba trochę nie po kolei... Z takim potworem żyć nie można, bo Cię zniszczy.. Ja radzę Ci tyle.. jeżeli masz gdzie uciekać (rodzice, rodzeństwo, przyjaciele), to zrób to czym prędzej.. A potem się dziewczyno weź za siebie! Idź do szkoły, do pracy i pamiętaj, że miłość - miłością, ale nigdy nie pozwól na to, żebyś była zależna od faceta! Zawsze licz na swoją niezależność, żeby później Ci jakieś facet znowu nie wypominał! Teraz masz nauczkę! Nie załamuj się, tylko tyłek w troki i do roboty! Nie oglądaj się na faceta. Męża można zmienić, a życie jest jedno! Czasu nie cofniesz!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-22 19:41:35

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

Dziweczynie się już pomieszalo z tymi imionami ,a może jest ich dwóch i sama już nie wie ,który jest gorszy ,radze przypomnieć sobie jak twój maz ma na imie ,a potem szukac porady.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-22 19:01:40

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

Jaki fejk. Najpierw nazywasz męża Wojtkiem, potem ma na imię Michał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Młoda mężatka
(Ocena: 5)
2015-12-22 21:16:41

To redakcja pomieszała imiona,nie ja.Odpowiedziałam już wam.Poprosiłam o zmianę imion i nie wszędzie jak widać zostały zmienione...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-22 18:45:07

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

Nie masz zawodu, pracy, pieniędzy - jestes zależna od męża. Zamiast myśleć o sensownej przyszłości to myślisz o dziecku. Jakie ty mu warunki przygotujesz? Ojca co tłucze i matke bez szkoły? Ew. samotną matkę na zasiłku po latach. UŻYJ MÓZGU dziewucho. Przeczytaj to co napisałaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2015-12-22 18:06:23

re: Mam 20 lat i chyba pospieszyłam się z małżeństwem. On zmienił się nie do poznania! Natalia

co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz