Problem dnia

Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

28 Marca 2014

Podobno mam ładną buzię, jestem zgrabna, ale i tak czuję do siebie odrazę. Przez mój problem nie mogę na siebie patrzeć, ubieram się w jakieś łachmany, nie miałam nigdy chłopaka. Ktoś mi powie, że to tylko centymetry, a wszystko siedzi w głowie. Słyszałam to wiele razy, ale kto tego nie przeżył, ten nie ma pojęcia. Mój wzrost jest realnym problemem, który utrudnia mi dosłownie wszystko.

Przez to, że jestem taka wysoka (mam 185 cm wzrostu), zawsze wyglądam jak pokraka. Odruchowo się pochylam, żeby dorównać innym znajomym. Nawet kolegom, których większość jest niższa o 5-10 cm. Nie mogę iść do zwykłego sklepu i kupić sobie niczego ładnego. Czuję się jak monstrum, kiedy zakładam na siebie coś XXL, a i tak jest o kilka centymetrów za krótkie.

To samo z butami, bo stopy urosły do rozmiaru 44. Z takimi płetwami to mogę szukać szczęścia, ale chyba na męskim stoisku.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (62)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Agatha
(Ocena: 2)
2015-01-24 19:13:19

xD

Chyba trochę przesadzasz. Sama mam 15 lat i jakieś 187cm. wzrostu. Oczywiście wszędzie słyszę, że jestem olbrzymem, wielkoludem itp. ale niezbyt się tym przejmuję. Jestem inteligentna i to mi wystarcza. Mogę Cię pocieszyć, że mamy czasy w których coraz więcej facetów jest bardzo wysokich, więc na pewno jakiegoś znajdziesz. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lisady
(Ocena: 5)
2014-04-20 23:40:54

re: Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

Sama mam 183 wzrostu i przez długi czas strasznie źle się z tym czułam, tym bardziej że mam dopiero 17 lat i pewnie jeszcze trochę urosnę. Ale teraz już mi to nie przeszkadza. Co do ubrań muszę zwrócić Ci uwagę, że nie ważne czy jest to rozmiar S czy XXL to długość spodni jest ciągle taka sama, ja przez dłuższy czas byłam załamana, bo kiedy tylko weszłam do sklepu wyszłam bez niczego, ponieważ coś było za krótnie. Ale wystarczy iść do jakiegoś firmowego sklepu i na pewno coś znajdziesz dla siebie. Tak, wiem takie ciuchy są droższe, ale uwierz te 3 pary spodni będą ci służyły na dłużej. A co do chłopaków, to nie w nich leży problem, a w Tobie i to nie mówię o Twoim wzroście, że jesteś za wysoka. Musisz po prostu to zaakceptować i czuć się dobrze we własnej skórze, uwierz długie nogi nigdy nie będą minusem Twojego wyglądu, a atutem. A co do różnicy wzrostu, mój chłopak jest ode mnie 5 cm niższy i jakoś w niczym nam to nie przeszkadza, znajomi się przyzwyczaili, a skoro się kochamy to co do tego ma wzrost ; ) Powodzenia Ci życzę w zaakceptowaniu samej siebie oraz znalezieniu miłości swego życia. Ale pamiętaj o tym, żeby spełnić to drugie, powinnaś w pełni zaakceptować siebie taką jaką jesteś :) Pozdrawiam, Lisady

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mimi
(Ocena: 5)
2014-04-01 12:28:47

re: Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

Ale jestes glupia 185 ok duzo ale ne marudz sa spodnie waskie i dlugie. Wysytarczy isc do firmowego sklepu np big star tam sa spodnie w pasie co maja 28 a dlugosc 36 nawet to pewnie bede ci dobre mam kolezanke ktora ma 182 i zawsze tam kupuje spodnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta
(Ocena: 5)
2014-03-31 18:32:04

re: Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

Nie ma co płakać na tym wzrostem, też mam tyle wzrostu i najgorzej było w gimnazjum dla mnie bo w tedy tak urosłam, a teraz gdy minęło trochę lat to jest inaczej, uważam się za bardzo seksowną, z ubraniami nie mam żadnego problemu, wystarczy trafić do odpowiednich sklepów, buty to też nie problem, dużo stron internetowych oferuje duże rozmiary butów. Sama sobie wmyślasz też problem bo wzrost to tylko i wyłącznie atut, nie wyobrażam sobie być niską dziewczyną, to jest dla mnie dziwne, zacznij też siebie postrzegać pozytywnie to i ludzie zmienią spojrzenie na Ciebie, bo najważniejsze jest to jak Ty o sobie myślisz. Chłopcy to chłopcy, jak się miłość dopadnie i jego też to nic innego nie będzie mieć znaczenia, miałam niższych od siebie chłopaków. Ale udało mi się jakoś trafić i mój narzeczony ma 2 m. Ale domyślam się że nie każdemu sie to udaje, wzrost jest tylko Twoim problemem, nie kogoś, nie raz spotykałam dziewczyny które się krzywo na mnie patrzyły i mówiły że współczują wzrostu, ja im współczuje że muszą chodzić w szpilkach, żeby mieć tyle wzrostu co ja, i ich chodzenie jest pokraczne. Dużo facetów też lubi wysokie dziewczyny. Jeśli chodzi o spodnie np, jak kupię sobie jakieś które mi się mega podobają a są za krótkie to lekko podwijam nogawki i wygląda to super, płaszcze zimowe da się znaleźć z b.długim rękawem, a jeśli chodzi o swetry i płaszcze letnie, koszule itd, to ja osobiście preferuje rękaw 3/4 albo 1/2 i podwijam nawet jak są dobre, ale po prostu mnie denerwuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Crotilla
(Ocena: 5)
2014-03-31 11:37:15

re: Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

Ja mam 184 cm i czasami rzeczywiście wzrost mi nieco przeszkadza... Raczej nie cierpi na tym moje życie towarzyskie, bardziej męczy mnie mało miejsca na nogi w autobusach, samolocie, za niskie biurka i stoły, przez co wiecznie się garbię.. z ubraniami też różnie bywa, często sukienki które powinny byc do kolan, sięgaja mi za tyłek, ale ze spodniami nie ma już takich problemów, wiekszość sklepów oferuje różne długości w tym samym rozmiarze... Pogodziłam się z tym, że buty na obcasie nie są dla mnie... Mój chłopak ma tyle wzrostu co ja, czasem wolałabym, żeby był wyższy i żebym mogła założyć obcasy na jakąś imprezę, ale nie spędza mi to snu z powiek.. Myślę że samo nastawienie w dużej mierze się przyczynia do tego ja jesteś postrzegana. Gdybym miała wybierać, wolę jednak być wysoka niż z metra cięta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
JMos
(Ocena: 5)
2014-03-30 10:45:57

re: Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

Słonko, ja jestem kobietą, mam 188cm wzrostu. I czuję się 100% kobietą chociaż miałam okres podobny do Twojego (żem brzydka, pokraczna i zakupy...br!) Teraz kilka lat minęło, po tamtym nastawieniu nie ma śladu. :-) Co do miłości - było już dwóch przy mnie w tym niegorzkim okresie, przy czym jeden sięgał mi do podbródka a drugi był jakieś 7cm niższy. To nieprawda, że mężczyźni odsuwają się od Ciebie przez wzrost - to Twoje negatywne nastawienie do siebie i niska samoocena ich odpycha. Fakt, wielu jest panów, którzy mają problem z wysoką dziewczyną (mnie to boli szczególnie na imprezach tanecznych...) ale kiedyś, "diagnozując" tę kwestię, pogrzebaliśmy się fajnego artykułku "Are you man enough to date a tall woman?". Z przyjemnością stwierdziłam, że wśród mężczyzn, którzy boją się spotykać z wysokimi paniami i tak nie znalazłabym Tego Jedynego. Z prostej przyczyny - jeśli wzrost jest mu potrzebny, żeby się czuć bardziej męskim to jest to pizduś a nie mężczyzna. I z prawdziwą męskością i pewnością siebie niewiele ma wspólnego. A co do prozy życia - jest lepiej niż było, są sklepy dla osób wysokich, nawet sieciówki mają już nas bardziej na względzie. Nie wiem skąd jesteś ale poszukaj Klubu Wysokich w swojej okolicy, albo chociaż na facebooku. Żyrafek jest więcej niż się wydaje :-) I to nie tylko pań ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-29 14:37:28

re: Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

rozwalają mnie komentarze - dziewczyna 163 jest niska, a 170cm za wysoka - hahahahaha xD. przecież 7cm to TAKA gigantyczna różnica :D.163cm to jest średni wzrost, tak samo jak 170cm. nie wiem co wzięło dziewczyny 1,7m na gadanie że są wysokie, a 1,6m że karykaturalnie niskie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-03-29 02:06:07

re: Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

oo to musi być straszne, sama nie znam tego problemu bo mam 160cm ale moja młodsza siostra ma tyle wzrostu i zawsze płacze nad moimi szpilkami w rozmiarze 35 i mówi,że zazdrości mi takiej stopy bo na nią to sa tylko męskie vansy. polecam kupić maszynę do szycia i zwężać ubrania. ja mam szerokie biodra i bardzo wąską talię i też muszę przerabiać bo jak coś pasuje na dół ciała to u góry mnie pogrubia i muszę zwężać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hightowerka
(Ocena: 5)
2014-03-28 22:49:42

re: Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

Hej ja tez mam tyle wzrostu I nazywaja mnie hightawerka, ale ja go zawsze traktuje jako moj atut. Moze dla trgo ze potrafie sie sama z siebie smiac, np zawsze powtarzam ze drabina to mi nie potrzebna, a uroslam bo nie palilam w podstawowce ;). A teraz powaznie, miom zdaniem problem lezy w Twojej glowie, jesli bedziesz siebie uwazala za monstrum to inni tez tak beda na Ciebie patrzyc. musisz sie poczuc wyjatkowa, wspaniala I pewna siebie.jak pokochasx siebie to reszta tez cie pokocha. Pozdrwiam haightower

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-02 18:45:44

"urosłam bo nie paliłam w podstawówce" hahaha świetne :) ja co prawda mam 174 cm, ale i tak czuję się wysoka, więc muszę zapamiętać sobie ten tekst. pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K
(Ocena: 5)
2014-03-28 22:32:41

re: Mam 185 cm wzrostu i czuję się jak monstrum! Problemy z ciuchami, chłopakami... Nika

hej ;) musiałam to skomentować. Ja mam również 185 i uważam że ten wzrost jest cudowny, oczywiście czasami mam doła i chciałabym komuś oddać 10 cm. Ale dziewczyno! Zacznij siebie doceniać, ubierz się ładnie, pokaż swoje atuty, jestem pewna, że wiele ludzi odwróciłoby się za Tobą!! I nie jak za monstrum, tylko jak za piękną kobietą która zna swoją wartość! Pomyśl, ludzie mają różne problemy, jedni są przywiązani do łóżka, wegetują, inni nie widzą, nie słyszą a Ty się przejmujesz taką głupotą, która może wnieść w Twoje życie wiele dobrego! Uwierz w siebie! Jesteś piękna :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz