Problem dnia

Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

06 Maja 2016

x

Mamy maj, a jak maj to i komunie. Na jedną zostałam zaproszona. Uroczystość odbędzie się za niecałe dwa tygodnie, córka mojej najbliższej kuzynki przyjmie sakrament. Niby ważna uroczystość religijna, ale niewiele ma to już wspólnego z wymiarem duchownym. Najważniejsze jest przyjęcie i prezenty o czym zdążyłam się przekonać. Ja i mój partner dostaliśmy zaproszenie, fajnie, spotka się cała rodzina, ale późniejsze wydarzenia sprowadziły mnie na ziemię. 

Zostałam postawiona przed faktem „pomożesz w organizacji, prawda?”. Myślałam, że jakieś drobne pomoce, w końcu to bliska rodzina i mamy dobre relacje mimo, że obie mamy ciężkie charaktery. Od dobrych 2 tygodni dzwoni ciągle. Czy pojadę z nią to tu to tam, a może pożyczę talerze i krzesła, bo jej brakuje. OK, dopóki to nie było uciążliwe i miałam czas to pomagałam.

Ostatnio usłyszałam, że nie muszę iść przecież do kościoła, ja i mój narzeczony możemy być w domu i przygotować przyjęcie. 

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (23)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kula
(Ocena: 5)
2016-05-07 16:22:32

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

współczuję, bo właściwie nie wiadomo co robić, ja bym pomagała, ale dałabym jej odczuć, że nie jestem zadowolona, no i bym na jakiś czas kontakt zerwała

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 20:17:39

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

Idź na mszę, złóż małej życzenia i się ulotnij. To uroczystość duchowa, więc wizyta w kościele wystarczy. A resztę olej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 16:53:09

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

szczerze? olej ją całkowicie, na komunii pojaw się jak każdy inny gość a jak będzie cos marudzić powiedz że dostałaś zaproszenie na uroczystość jako gość a nie jako kucharka i kelnerka. jeżeli będzie się dalej burzyć zawsze możesz wcześniej wyjść. w żadnym wypadku nie daj sobie wejść na głowę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 16:38:00

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

Ale bezczelna baba. Idź do kościoła, daj małej prezent ale w domu się nie pojawiaj. Co za tupet zaprosić kogoś na komunię a potem oczekiwać że nie pojawi się w kościele tylko ma przygotować przyjęcie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 16:30:31

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

Cóż - nie wiem co Ci doradzić, ale z pewnością popieram Cię w całej rozciągłości!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 11:42:57

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

dzieckiem sie nie przejmuj, przy takiej liczbie gości i tak mała będzie patrzyła tylko na prezent a nie to czy jakaś tam ciotka jest czy jej nie ma. kuzynka zachowuje sie wrednie i pod żadnym pozorem się z nią nie zgadzaj i nie bądź jej służącą! miej swoją godność

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 08:57:58

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

Na Twoim miejscu poszłabym do Kościoła, dała skromny prezent i NARA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 10:38:51

popieram

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 12:30:39

Super pomysł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 07:41:39

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

Napisz odpowiedź...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-05-06 07:29:11

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

No to jakis zart? Na Twoim miejscu przyszlabym jedynie do kosciola, dala dziecku prezent i poszla do domu. Ja akurat jestem taka osoba, ktora ma w nosie to co powie rodzina. O komunii mojego chrzesniaka zostalam powiadomiona tydzien przed i wcale nie poszlam. Na ostatnia chwile dostac zaproszenie to ja dziekuje za cos takiego. Rodzina ze wsi, wiec domyslam sie jakie ploty poszly na wiosce. Wcale sie tym jednak nie przejmuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 08:05:12

A o twoim chrześniaku pomyślałaś? Jak się dziecko musiało czuć z tym że chrzestna do kościoła nawet nie przyszła? To nie wina dziecka jakich ma rodziców

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 12:04:18

A jak się miało czuć kilku miesięczne dziecko? - Heeee? Piszesz, że nie poszłaś na komunie swojego chrześniaka, a tutaj coś o kilkumiesięcznym dziecku... wtf?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 13:04:52

Co jak co, ale bycie chrzestną jednak do czegoś zobowiązuje. Jako zwykły gość ok, niech nie idzie ale jako chrzestny wypada chociaż do kościoła zajrzeć w dniu komunii chrześniaka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-05-06 21:24:49

Nie bede zmieniac swoich planow tylko dlatego by isc nagle na komunie bo komus sie o mnie przypomnialo!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-07 07:37:30

I słusznie prawisz, dziewczyno! To skandal zachowywać się w ten sposób. Dlatego właśnie ja nigdy nie zgodzę się na bycie chrzestną. Potem są tylko same problemy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-06 02:06:49

re: Kuzynka wrobiła mnie w organizację komunii jej córki. Mam być kucharką i kelnerką! Karolina

o losie... jeśli to prawda... przyjdź do kościoła, złóż małej życzenia po komunii pod kościołem, daj prezent i odpuść impreze - przywitaj sie tez z resztą rodziny i nie wchodz nawet do domu tej id.otki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz