Problem dnia

Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

15 Maja 2015

x

Piszę z być może błahym problemem, ale strasznie mnie męczy pewien fakt. Jestem na 3 roku studiów. Od początku, czyli od I roku kumpluję się z dwiema dziewczynami z grupy. Wcześniej razem wychodziłyśmy, na uczelni na przerwach i okienkach trzymałyśmy się razem. Miałyśmy wiele tematów do rozmów, wymieniałyśmy się notatkami itp. Od pewnego czasu jest inaczej. Zauważyłam, że one już od dłuższego czasu trzymają się ze sobą, a mnie odpychają. Po bożonarodzeniowej przerwie świątecznej zapytałam jedną z nich, co słychać i jak tam święta, a ona mi odpowiedziała: ,,Dobijasz mnie tym pytaniem, jakbyś nie wiedziała, co słychać u mnie”. 

,,Bo nie wiem” - odpowiedziałam. ,,Nie miałyśmy kontaktu w czasie świąt”. Ona tylko odpowiedziała, że wszystko jest ok i koniec rozmowy. Tak jest do tej pory. Postanowiłam jej nie pytać, skoro odpowiada mi w ten sposób. Nie jestem jakimś popychadłem. Ona od tamtej pory też się nie zainteresowała, co u mnie.  Nie przypominam sobie, bym czymś ją uraziła, byśmy się kłóciły, przed nikim jej nie obgadywałam. Z drugą jest to samo – prymitywna gadka szmatka o byle czym. Ostatnio była w moim mieście duża impreza studencka. Chciałam z nimi wyjść, dzwoniłam, ale żadna nie odbierała. Na drugi dzień się dowiedziałam od osoby trzeciej, że one były na tej imprezie. Nawet mnie nie zapytały , czy chciałabym też się wybrać, a telefonów nie odbierały.  

Strony

Komentarze (39)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-17 11:38:35

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

nie przejmuj sie , tez miałam takie " kolezanki " i po roku sie dopiero okazalo ,ze przez caly czas mnie odgadywały za plecami. To czysta zazdrość, albo myślą ze skoro nie masz chłopaka to coś z Tobą nie tak, ze moze wolisz dziewczyny. Nie gadaj z nimi , daj im odczuc ze nie sa Ci potrzebne, skoro one nie chca gadac, to Ty tez nie próbuj. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-15 21:56:04

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

może uważają że jesteś dla nich za idealna i lepsza od nich we wszystkim i dlatego miały dość życia w cieniu :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2015-05-15 20:12:45

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

niestety nie tylko Ty tak to przechodzisz, miałam podobnie dwie koleżanki które nagle się odwróciły bez powodu oczywiście to moje zdanie bo taki ty pisałaś nic im nie zrobiłam i nie poczuwam sie żebym je jakoś obraziła czy cos, i wiesz co? zaczęłam kumplowac się z kolega z grupy, i uważam że jest to mój najlepszy znajomy na studiach, on nie ma takich zagran jak dziewczyny można z nim normalnie porozmawiac o wszystkim wyjsc po zajęciach i nie strzela żadnych fochów. Także myśle że nie powinnaś sie przejmować nimi tylko poszukać inng towarzystwa które doceni twoją przyjaźń i obescnośc :) Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 5)
2015-05-15 19:44:12

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

Niepotrzebne Ci są takie kolezanki, to nie sa prawdziwe kolezanki wierz mi. Znajdz sobie lepsze i sie nie przejmuj:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-15 19:37:07

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

nie wiem, ale jak żalisz się na jakichś na portalach zamiast pogadać z nimi albo cokolwiek, to jest coś z Tobą lekko nie tak. Jeżeli masz takie pomysły to nie dziwi mnie , że ktoś nie chce z Tobą gadać .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-15 19:49:05

Może nie ma KOMU się wyżalić? Nie pomyślałaś o tym ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-15 19:49:27

Tak łatwo kogoś ocenić, nie znając go....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-15 23:36:51

Nie chcą gadać, nie lubią - ok, ale niech sobie o niej nie przypominają tylko wtedy, jak cos im trzeba pomóc, bo to jest zwyczajnie chamskie i nieuczciwe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-15 19:12:46

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

wa lic takie pi ndy widac ze wyzej s raja niz dópe maja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ju
(Ocena: 5)
2015-05-15 18:35:34

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

a co to za kolezanki ;/ zadne ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-15 15:01:52

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

ciężko powiedzieć, czy z Tobą jest coś nie tak, nie znając Cię, może po prostu gdy poznały Cię lepiej, uznały, że jednak Cię nie lubią? Jakkolwiek by nie było, nie ma sensu się nimi przejmować, na pewno szybko zakumplujesz się z kimś innym

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-15 14:47:19

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

Miałam podobnie.. Miałam 2 koleżanki na studiach, wszędzie razem, a jak przyszły wakacje to żadna się nie odezwała nawet by zwyczajnie pogadać. Potem , już w październiku dowiedziałam się, że one dwie całe wakacje utrzymywały kontakt i spotykały się, jeździły nawet jedna do drugiej do domu, a mnie nawet nie zapytały ani razu, czy też bym chciała już nie mówiąc o tym, by zwyczajnie zadzwonić i zapytać co słychać.. Ja na początku pisałam i do jednej i drugiej, pytałam, czy się jakoś stykniemy, ale obie się wykręcały. Potem jesienią na uczelni usłyszałam od nich, że "całe wakacje nie dawałam znaku życia". No jasne... Ja pisałam. One też mogły się odezwać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kinga
(Ocena: 5)
2015-05-15 14:17:02

re: Koleżanki ze studiów z dnia na dzień się ode mnie odwróciły. Co zrobiłam źle? E., 22 l.

Ja tak miałam w liceum. Ale nie tyle co z dwoma kumpelkami a właściwie z całą klasą. Wszyscy mili jak trzeba było dać pracę domową , pomóc coś zrozumieć albo dać ściągnąć na sprawdzianie. Szybkie dzięki, a potem cisza. i żadnych zaproszeń na wspólne wyjścia czy urodziny. Smutno mi było i doskwierała mi samotność, wiec żeby się znaleźć nowe towarzystwo zgłosiłam się do wolontariatu i poznałam mnóstwo super ludzi. :) Olej je i nie przejmuj się nimi. Znajdź inne towarzystwo na studiach albo porób coś nowego jakaś praca albo kurs językowy. I nie daj się wykorzystywać, super że odrzuciłaś "propozycję" oddania książek do biblioteki. Głowa do góry !!! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz