Problem dnia

Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

12 Grudnia 2014

x

Chciałam podzielić się moją historią - nie dla współczucia, tylko raczej ku przestrodze. We wrześniu zaczęłam studia w innym mieście i od razu wpadłam w oko koledze z roku. Był sympatyczny, wyglądał też w porządku, ale nie przejmowałam się tym, bo od trzech lat miałam chłopaka. Ów kolega też był tego świadomy, więc nie widziałam przeszkód, żeby normalnie z nim rozmawiać czy wymienić się numerami telefonów, w końcu studiujemy ten sam kierunek. Z początku były to normalnie rozmowy, propozycje wyjścia na kawę czy na lunch. 

Za każdym razem pojawiało się pytanie, czy mój chłopak nie miałby nic przeciwko - stąd też brak moich podejrzeń, wydawał się normalnym gościem, kolegą ze studiów. Niestety, moje zdanie o nim zmieniło się, kiedy któregoś wieczoru, podczas zwyczajnej rozmowy wysłał mi zdjęcie swojego penisa. Byłam zbulwersowana, a on? Oczekiwał zdjęcia ode mnie! Jasno dałam mu do zrozumienia, że sobie tego nie życzę i przestałam się do niego odzywać. Niestety, sytuacja zaczęła się powtarzać. Właściwie nie było dnia, żebym nie otrzymała od niego sprośnych zdjęć czy sms-ów. W końcu w sprawę wciągnął też mojego chłopaka - znalazł go na Facebooku z zaczął opowiadać niestworzone historie - jak byśmy mieli romans!

 

Strony

Komentarze (30)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kakaka
(Ocena: 5)
2015-05-08 21:17:44

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

jebe kupe ;]]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 21:03:20

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

ukjhkh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 19:18:55

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

m

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 17:08:52

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

heh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 16:17:14

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

Bardzo dobrze zrobiłaś! Nie masz się o co obwiniać, a te twoje koleżanki to chyba mają pustkę w głowie, żenada..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 16:04:40

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 13:53:50

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

Świetnie Ciebie rozumiem, przeszłam przez stalking, z tym, że oprawcą okazał się mój były facet... Miał obsesje na moim punkcie. Przez długi czas śledził mnie, nękał, wydzwaniał po 500 razy dziennie, wystawał pod domem, groził, że się zabije. Raz nawet mnie popchnął i upadłam. Aż do momentu, gdy nie znalazłam sobie nowego faceta, dobrze zbudowanego, obrońce... Zrobił z nim porządek. Ale to przez co musiałam przejść to nie życzę nawet najgorszemu wrogowi... wykończył mnie psychicznie, bałam się wychodzić sama z domu, najdrobniejsze rzeczy wyprowadzały mnie z równowagi, kompletnie nie byłam wtedy sobą... Dlatego naprawdę trzeba uważać z kim się zadaje, trzeba być mega ostrożnym...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 14:53:29

O matko! Miałam to samo... miliony telefonów, smsów, liścików w skrzynce, wystawanie pod blokiem i grożenie samobójstwem. Współczuję każdemu, kto przechodzi przez coś takiego. Mój były był strasznie zazdrosny, chciał mnie kontrolować na każdym kroku. Wiadomo, zaczęło mnie to szybko męczyć więc go zostawiłam, ale nie mógł się z tym pogodzić. No i od tego zaczęło się moje małe piekło... Na szczęście mój tata porozmawiał z nim po swojemu i skończyło się dręczenie mnie i moich najbliższych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 12:26:26

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

ja też kiedyś poznałam takiego psychola... raz do mnie zagadał, chwilę porozmawialiśmy i od tamtej pory chodził za mną, albo obserwował z samochodu. Mówiłam, że mam chłopaka ale to nie pomagało... po 2 mies przestał, ale ciągle się boję ze któregoś dnia znowu go spotkam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-12 12:04:16

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

dobrze zrobiłaś i nie żałuj tego zwyrodnialca, jak sama napisałaś JEGO koleżanki zawsze będą stać po jego stronie, pewnie przedstawił im ta historię zupełnie inaczej, a jak znowu będzie próbował Cię straszyć lub nagabywać od razu idź na policję. jest coś takiego jak sądowy zakaz zbliżania się. dla bezpieczeństwa kupiłabym gaz pieprzowy (nieduży koszt) i nosiłabym w kieszeni kurtki. i nie miej wyrzutów sumienia, nie zrobiłaś nic złego. on jest po prostu chorym zwyrodnialcem i tyle. pociesz się że być może przez to że zgłosiłaś sprawę na uczelni i na policji uratowałaś jakąś inną jego ofiarę. teraz już nie będzie taki pewny siebie i bezczelny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kk
(Ocena: 5)
2014-12-12 10:20:57

re: Kolega wysyłał mi obleśne zdjęcia, groził gwałtem... Podobno to ja powinnam mu współczuć! Patrycja

Bardzo dobrze zrobiłaś, nie można dawać się zastraszać przez jakichś psycholi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz